1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Tutaj umawiamy się na wspólne wyprawy w góry, oraz inne wyjazdy i imprezy.
Zaproszenia mają charakter publiczny. Wszelkie zaproszenia umieszczone w tym Dziale są dostępne dla wszystkich użytkowników Forum.
Osoba zakładająca temat odpowiedzialna jest za aktualizację informacji dot. zaproszenia w pierwszym poście.

Moderatorzy: adamek, Grochu, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4475
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: Grochu » 11 kwietnia 2019, 17:35

Plan jest taki:

https://mapy.cz/turisticka?planovani-tr ... &xc=%5B%5D

Wyjazd z Katowic 30 kwietnia pod wieczór. Powrót 5 maja popołudniu.
Oczywiście, że z namiotami - jakby kto pytał ;)
Na razie są 4 sztuki. Chętnie tą gromadkę powiększymy :)
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5812
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: Dżola Ry » 11 kwietnia 2019, 22:18

Grochu, pierwszy raz pasuje mi termin wyjazdu i chętnie bym dołączyła, ale mam pewne wątpliwości...
Czy pozostali uczestnicy są takimi samymi szybkobiegaczami jak Ty? Boję się, że nie wytrzymam Twojego tempa.
Poza tym, czy wszyscy są podzieleni na namioty i musiałabym nieść cały tylko dla siebie?
Czy po drodze byłaby możliwość kupowania żywności, czy trzeba byłoby samemu wszystko dźwigać? I wodę przede wszystkim.
Jakie dzienne dystanse są przewidziane? czyli na ile dni jest rozłożone te 60 km?
Awatar użytkownika
AGA111222
Turysta
Turysta
Posty: 17
Rejestracja: 12 kwietnia 2018, 18:13

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: AGA111222 » 12 kwietnia 2019, 19:23

Ja także rozważam przyłączenie się. Dżolu Ry, jeśli to Cię pocieszy też nie biegam już po górach (wiek 47 lat). Jestem zmotoryzowana i gdyby było hardcorowo możemy - ewentualnie - wrócić wcześniej. Myślałam o namiocie typu norka jednoosobowym, lekki i praktyczny. Jeśli te 60 km robimy w 6 dni to chyba wypada 12 km dziennie, to nie jest dużo. W prywatnej wiadomości podałam swój nr tel. na wszelki wypadek.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4475
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: Grochu » 14 kwietnia 2019, 19:25

Te 60 km to plan maximum, Równą traktuję jako bonus extra. Plan optimum to dojść do Pikuja i zejść, wtedy to będzie 37 km. A potem się zobaczy.
Pozostali uczestnicy preferują spokojne tempo - i takie będzie. Nie zamierzamy się gonić.
Co do podziału na namioty: zostawmy to na czas, gdy będzie już znana ostateczna liczba uczestników. Wtedy dopasujemy ilość namiotów do ilości ludzi.
Pasmo Bieszczad to 2-max 3 dni, ale to już bardzo spacerowo. Pogoda pomoże nam zdecydować jaką wersję wybierzemy. Na ten czas trzeba się zaprowiantować. To bardziej zmotywuje, by rozłożyć to na 2 dni :P
Potem schodzimy do cywilizacji, więc gdybyśmy się zdecydowali na turę po Równej, to w dolinie odnowimy zaopatrzenie.
Generalnie: nie przewiduję żadnej spiny i nie chcę planować wszystkiego "na iglę" a potem "po trupach" realizować plan; zostawmy sobie trochę przestrzeni na spontan ;) Więc nie odpowiem na pytanie: jakie dzienne dystanse są przewidywane. Gdzie dojdziemy tam dojdziemy :)
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4475
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: Grochu » 17 kwietnia 2019, 23:05

OK. No to weźcie mi się dziouszki określcie do Świąt: jadę - nie jadę. Bo muszę wiedzieć jaką kadrę mam do dyspozycji.
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
AGA111222
Turysta
Turysta
Posty: 17
Rejestracja: 12 kwietnia 2018, 18:13

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: AGA111222 » 18 kwietnia 2019, 7:13

Jestem zdecydowana, kompletuję sprzęt. Wstępnie umawiamy się z Dżolą Ry na współdzielenie namiotu. Liczę że wszystko się uda.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4475
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: Grochu » 18 kwietnia 2019, 22:06

AGA111222 pisze:
18 kwietnia 2019, 7:13
Liczę że wszystko się uda.
Wszystko się uda :)
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5812
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: Dżola Ry » 18 kwietnia 2019, 22:08

No jadę Grochu, jadę, skoro mnie zachęcasz i wierzysz we mnie ;)
Tylko pamiętaj, że uprzedzałam... ;) :D
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4475
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: Grochu » 21 kwietnia 2019, 11:38

Dżola Ry pisze:
18 kwietnia 2019, 22:08
Tylko pamiętaj, że uprzedzałam...
Jaaasne :D

Mała zmiana planów: Równą raczej odpuścimy, by na spokojnie nasycić się ukraińską stroną Bieszczad.
Także w kwestii dojazdu: przećwiczymy testowe przejście graniczne w Wołosatem. Dzięki niemu można łazikować Bieszczady po obu stronach granicy bez konieczności uciążliwych objazdów poza terenami parków narodowych Bieszczadzkiego i Użockiego. Moim zdaniem: strzał w dziesiątkę służb granicznych :jupi:
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
MarcinK
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 176
Rejestracja: 12 lipca 2015, 9:39
Lokalizacja: Kłobuck / Częstochowa

Re: 1-5 maj. Bieszczady Wschodnie.

Post autor: MarcinK » 22 kwietnia 2019, 18:26

Jadę z Wami :jupi:
" Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." H. Jackson Brown Jr.
Odpowiedz