rozpoczynamy sezon zimowy :)

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Dzwonek

Post autor: Dzwonek » 08 października 2012, 8:59

zima znowu wróciła albo już się zaczęła...
http://kamery.topr.pl/kamery.html
Anonymous

Post autor: Anonymous » 08 października 2012, 9:11

No to mieliśmy szczęście, w sobotę udało nam się wejść na Rysy przy pięknej słonecznej pogodzie, cały rok planowaliśmy ale zawsze coś stawało na przeszkodzie, w końcu się udało i to chyba w ostatnim możliwym terminie :hura:
Awatar użytkownika
Ptoszek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1079
Rejestracja: 15 kwietnia 2010, 15:12
Lokalizacja: Szczucin

Post autor: Ptoszek » 08 października 2012, 15:12

Nie tylko w Tatrach mamy snieg, z tego co z pracy widze to Tatry biale i szczyt Babiej Gory tak samo pokryty sniegiem
"Cisza, wszędzie cisza. Jeszcze chwilę temu rozmawialiśmy ze sobą, żartowali. A teraz słyszą już tylko głuchy dźwięk kamieniającego śniegu, pod którym leżą. I czekają na pomoc. "
Zbychu

Post autor: Zbychu » 08 października 2012, 15:50

Śniegiem z deszczem sypało wczoraj wieczorem i dzisiaj nawet w Kirach przy wylocie Doliny Kościeliskiej, czyli na wysokości 927 m. npm. Jak by rzekli starzy górale - "Dziś śnieg na górach, a za miesiąc na dachu" ;) :lol:
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7852
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 08 października 2012, 18:49

Śnieżka już też w bieli :) .
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Grzegorz
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1671
Rejestracja: 08 maja 2007, 22:47
Lokalizacja: Lipnica Wielka
Kontakt:

Post autor: Grzegorz » 08 października 2012, 18:52

Zbychu pisze:"Dziś śnieg na górach, a za miesiąc na dachu"
Zbychu weź no nie strasz ;)
Ale potwierdzam i na Babiej Górze i w Tatrach nieźle posypało i mimo, że ładnie szczytom w białych barwach to bardzo się cieszę że zdążyliśmy w ostatni pogodny dzień wejść na Jagnięcy i dzięki temu nie mieliśmy dodatkowego zjazdu zimowego, a prawdziwy jesienny :)
zdobyć świata szczyt...
Awatar użytkownika
Ptoszek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1079
Rejestracja: 15 kwietnia 2010, 15:12
Lokalizacja: Szczucin

Post autor: Ptoszek » 28 października 2012, 14:44

Nie z Tatr ale...

My się zimy nie boimy i na spacer wychodzimy :lol:


Obrazek
"Cisza, wszędzie cisza. Jeszcze chwilę temu rozmawialiśmy ze sobą, żartowali. A teraz słyszą już tylko głuchy dźwięk kamieniającego śniegu, pod którym leżą. I czekają na pomoc. "
Zbychu

Post autor: Zbychu » 28 października 2012, 21:41

Grzegorz pisze:Zbychu weź no nie strasz
A nie mówiłem :lol: :P .. niecały miesiąc ;)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 25 stycznia 2013, 11:26

Słowacy prowadzą fajne kursy zimowe, tylko trzeba się zebrać, dowiedziałam się przypadkiem że kurs taki kosztuję 35 Euro

http://www.svts.sk/index.php?a=519
Anonymous

Grześ

Post autor: Anonymous » 20 grudnia 2013, 16:39

Hej zadam pytanie tutaj no bo gdzie..?:P Mianowicie co powiecie o wejściu na Grzesia zimą dla gościa który zimą wędrował niewiele i tylko po beskidzie żywieckim: Babia Góra, Wielka Racza od strony Zwardonia i takie tam:) Są tam potrzebne raki itd? Z góry dzięki za info czy moge puścić sie na tą góre zimową porą:)
Awatar użytkownika
janek.n.p.m
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2033
Rejestracja: 07 października 2007, 12:43

Post autor: janek.n.p.m » 20 grudnia 2013, 18:22

logan pisze:Hej zadam pytanie tutaj no bo gdzie..? Mianowicie co powiecie o wejściu na Grzesia zimą dla gościa który zimą wędrował niewiele i tylko po beskidzie żywieckim: Babia Góra, Wielka Racza od strony Zwardonia i takie tam:) Są tam potrzebne raki itd? Z góry dzięki za info czy moge puścić sie na tą góre zimową porą
sopoko loko dasz radę najważniejsze to mieć termos;)
"Żaden zjazd przygotowaną trasą narciarską nie dostarcza tak głębokiego przeżycia jak, najkrótsza nawet, narciarska wycieczka. Wystarczy, że zjedziecie na nartach z przygotowanej trasy, a potem w dziewiczym śniegu nakreślicie swój ślad. Jaką radość, jaki entuzjazm wywoła spojrzenie za siebie, na ten ślad na śniegu, na to małe dzieło sztuki!? To może pojąć jedynie sam jego autor". T. Hiebeler
Zły Porucznik

Post autor: Zły Porucznik » 20 grudnia 2013, 18:31

janek.n.p.m pisze:sopoko loko dasz radę najważniejsze to mieć termos;)
Takie teksty to lekki przerost formy nad treścią. Skąd można wiedzieć czy ktoś nieznajomy da radę wejść tam czy tam ?
Najprościej to po prostu tam pójść i przekonać się samemu.
Awatar użytkownika
GosiaB
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1387
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 20:11
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: GosiaB » 20 grudnia 2013, 19:32

Zły Porucznik pisze:janek.n.p.m powiedział/-a:
sopoko loko dasz radę najważniejsze to mieć termos;)

Takie teksty to lekki przerost formy nad treścią. Skąd można wiedzieć czy ktoś nieznajomy da radę wejść tam czy tam ?
skoro gość napisał, że był na Babiej Górze to i na Grzesia powinien dać radę wejść - Babia jest bardziej kapryśna ;)
logan pisze:Są tam potrzebne raki itd?
mogą się przydać :)
Nie możesz zatrzymać
żadnego dnia,
ale możesz go nie stracić.

https://picasaweb.google.com/102928732526243008580
Awatar użytkownika
Zrzęda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1374
Rejestracja: 04 maja 2009, 19:27
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: Zrzęda » 20 grudnia 2013, 19:35

logan pisze:co powiecie o wejściu na Grzesia zimą dla gościa który zimą wędrował niewiele i tylko po beskidzie żywieckim: Babia Góra
Jeśli zimą dałeś radę Babiej, to i z Grzesiem sobie poradzisz.
Czy raki są konieczne, trudno powiedzieć - mnie tam zawsze wystarczyły najwyżej raczki, ale wiadomo - zależy od pogody, ilości śniegu... Stromizny nie ma :)
"Boję się świata bez wartości, bez wrażliwości, bez myślenia. Świata, w którym wszystko jest możliwe. Ponieważ wówczas najbardziej możliwe jest zło..." (R. Kapuściński)
Awatar użytkownika
Ardaryk
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 328
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 23:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Ardaryk » 20 grudnia 2013, 19:42

Zły Porucznik pisze: Skąd można wiedzieć czy ktoś nieznajomy da radę wejść tam czy tam ?
Najprościej to po prostu tam pójść i przekonać się samemu.
No i niestety, albo i stety muszę się zgodzić ze Złym... Chociaż ciężko mi to przychodzi :P Niewiele wiemy o tym gdzie i jak logan chodził i jak czuje się w zimowych warunkach.
Moja rada taka jak i Złego... Jedź, wstrzel się w ładną pogodę, wejście nie jest jakoś specjalnie trudne a jak Ci się spodoba to goń aż na Wołowiec :)
Relacji z zimowych wejść na te szczyty znajdziesz na forum bez liku. I na pewno oddadzą wiele, czego możesz się spodziewać przy wejściu na tę górę w różnych warunkach...

Powodzenia ode mnie, bo wierzę, że Ci się spodoba :)
Odpowiedz