rozpoczynamy sezon zimowy :)

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Ardaryk
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 328
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 23:00
Lokalizacja: Kraków

rozpoczynamy sezon zimowy :)

Post autor: Ardaryk » 31 sierpnia 2010, 15:58

Master
Turysta
Turysta
Posty: 407
Rejestracja: 29 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Master » 31 sierpnia 2010, 16:49

W 2008 też jakoś pod koniec sierpnia posypało na Kasprowym. No cóż, zbliża się kolejna zima.
Tempy dyszel

Post autor: Tempy dyszel » 31 sierpnia 2010, 17:39

No to kupa- miałem zaplanowany urlop od 6 do 17 września aby troszkę poczochrać po Tatrach a tu klops. W zimowych warunkach Tatry nie dla mnie. Sezon skończył się szybciej niż myślałem- a miałem takie fajne plany..... :(
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 sierpnia 2010, 18:15

Tempy dyszel pisze:Sezon skończył się szybciej niż myślałem- a miałem takie fajne plany..... :(
Tempy dyszel no cos Ty! Też jedziemy w ten czas co Ty w Tatry i jestem dobrej mysli! Taki śnieżek długo nie pobędzie i na pewno zaraz zniknie, poza tym opady były zapowiadane tylko na dzisiaj, więc nie będą występowały w sposób ciągły :hura: Poza tym na niedzielę juz zapowiada się pełne słoneczko :brawo:
Pati

Post autor: Pati » 31 sierpnia 2010, 18:22

W 2008 roku najpierw spadło dużo śniegu...

Obrazek
(zdjęcie z września)

... a potem wszystko stopniało - tak było ciepło. Nie wiadomo jak będzie teraz...
Obrazek
(zdjęcie z listopada)

Co by nie było sezon był beznadziejny...
Awatar użytkownika
Inga
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 828
Rejestracja: 20 marca 2010, 0:48
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Inga » 31 sierpnia 2010, 19:15

Tempy dyszel pisze:Sezon skończył się szybciej niż myślałem- a miałem takie fajne plany..... :(
A ja słyszałam kilka dni temu w radiu, że w drugiej połowie września temperatury mają dochodzić do 28stopni!!!! :shock:
I tego się trzymam :lol: :lol: :lol:
Zresztą od kilku lat jeżdżę w Tatry we wrześniu i październiku (bo dopiero wtedy można spokojnie połazić, bez tłumów depczących po piętach) i zawsze trafiam na fajną pogodę :D
"Szalony kto sądzi, że ludzkiego szczęścia trzeba szukać w zaspokajaniu pragnień,
przekonany, że dla idących liczy się przede wszystkim dojść do kresu.
A kresu przecież nigdy nie ma."
Antoine de Saint-Exupéry
Tempy dyszel

Post autor: Tempy dyszel » 31 sierpnia 2010, 19:43

i84 pisze:A ja słyszałam kilka dni temu w radiu, że w drugiej połowie września temperatury mają dochodzić do 28stopni!!!!
Trudno powiedzieć. Byłem z pewnym meteorologiem w maju na Turbaczu w ramach PTT (ostatni dzień przed opadami które przyniosły tą nieszczęsną powódź)- teraz mimo zaawansowanej techniki, klimat mamy tak porąbany, że w miarę wiarygodną pogodę można przewidzieć na max 3-4 dni, dalsze termny to czyste wróżenie z fusów. Tym bardziej takie mówiące o tym co będzie za 50 lat.
Najwyżej przełoże sobie urlop na później, góry nie uciekną
K4R

Post autor: K4R » 31 sierpnia 2010, 20:05

W 2008 roku śnieg zepsuł mi wszystkie plany spadł dzien przed moim przyjazdem :roll:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 sierpnia 2010, 20:21

i84 dobrze mówisz! Jak w Tatry to najlepiej wrzesień-październik, bo nie ma stonki :) Rok temu na Giewoncie było nas może z 8 (w tym nasza 5), a latem, sami wiecie.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 sierpnia 2010, 21:55

Tempy dyszel zeszłego grudnia byłem (5,6) min na Kasprowym i śniegu było ledwo ledwo. Owszem na Zawrat się nie pchaliśmy ale dało rade. Brak raków odczuliśmy schodząc i to na odcinku może ze 200 metrów.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 sierpnia 2010, 23:40

To, że spadł śnieg nie oznacza od razu zimowego sezonu :P
A z drugiej strony, skoro na Gerlachu 3 lawinowa....
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 września 2010, 21:36

Johny pisze:To, że spadł śnieg nie oznacza od razu zimowego sezonu :P
A z drugiej strony, skoro na Gerlachu 3 lawinowa....
Witam. W sobotę jadę w tatry i chciałem zaliczyć całe Polskie Tatry Wysokie. bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie. Czy przy takim śniegu jaki jest teraz w tatrach raki mają zastosowanie i się sprawdzą czy jednak jest tego śniegu za mało ? Doświadczenie w rakach mam ale zimą, nigdy przy takim lekkim śniegu nie chodziłem... Nie wiem co robić a nie chcę się zabić :)))
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6105
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 02 września 2010, 21:49

ha.de78 zapraszam do działu "Przedstaw się..."
Taka forumowa tradycja :spoko:
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6105
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 02 września 2010, 21:52

ha.de78 pisze:Czy przy takim śniegu jaki jest teraz w tatrach raki mają zastosowanie i się sprawdzą czy jednak jest tego śniegu za mało ?
Zależy jaki to śnieg. Można z dużym prawdopodobieństwem mniemać że jest lekki i puszysty a w takim śniegu raki się nie przydadzą. O wiele leoiej sprawdzają się na ubitym zmrożonym śniegu, a o taki to chyba teraz trudno w Tatrach. Tym bardziej, że się ociepla, więc lawinówka może wystąpić.
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 września 2010, 22:08

W takich warunkach jak teraz to bym odradzał wędrowania gdzieś wysoko. Dzisiaj kolega z pracy wrócił z Tatr i mówił, że powyżej 1500m wieje i do tego nic nie widać. Skały podobno oblodzone, więc łatwo o poślizg. Uważaj na siebie przy takich warunkach :spoko:
Odpowiedz