Termos

W tym dziale rozmawiamy o sprzęcie górskim i wspinaczkowym. Omawiamy ich wady, zalety, parametry i atesty. Opisujemy wszelki przetestowany oraz testujemy nowy sprzęt. Warto tu zapytać o mapy, kosmetyki oraz sklepy i firmy ze sprzętem górskim. Możesz również poinformować o sprzedaży/kupnie szpeju jak i zapytać o możliwość jego wypożyczenia.

Moderatorzy: PiotrekP, Moderatorzy

Pati

Termos

Post autor: Pati » 17 grudnia 2007, 23:12

Temat termosu MADE IN "REAL" ;) ciągnie się w pewnych rozmowach (kto ma wiedzieć, to wie o co biega),
więc za pamięci: na spodzie pisze 18-8 STAINLESS STEEL - FLORINA
Cena właśnie około 25 zł - teraz to nie pamiętam :P

Ten termosik został przetestowany na Hali Krupowej.
Wrzątek z rana utrzymał tak, że pod wieczór herbatkę miałam jeszcze letnią
Ostatnio zmieniony 27 października 2012, 9:44 przez Pati, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 17 grudnia 2007, 23:30

Noel, teraz zatem czekamy na Twoją klasyfikację.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 18 grudnia 2007, 10:32

Właśnie 'problem' tego termosu polega na tym, że według rankingu, który Noel gdzieś tam wyczytał, ten termos zajmuje 3 miejsce w Polsce...
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 grudnia 2007, 12:11

Ojj chyba jednak chochlik sie wdarl w moja i tak zawodna pamiec ... ale znalazlem takowy test :

Wyniki po 12 h (termosy o pojemności 1 litra)

1 miejsce - Coleman - 89 zł - 76,5 oC
2 miejsce - Fjord Nansen - 99 zł - 76,3 oC
3 miejsce - Promis TMF-R10 - 34,99 zł - 73,0 oC ( jakos myslalem ze ten masz :P )
4 miejsce - Tadar - 29,99 zł - 63,2 oC
5 miejsce - Laken - 109 zł - 53,7 oC
6 miejsce - Tatonka - 89 zł - 41,7 oC

test z 2006r. przeprowadzony przez czasopismo "Motor" :)
Ale takich testów sporo mozna znalezc na necie , jedno jest pewne ... tatonka wypada nienajlepiej :P
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 18 grudnia 2007, 12:51

Ano tak, stosunek cena do jakość tutaj faktycznie wypada sensownie.
Nie martw się Noel, może Twoja Tatonka będzie inna :D
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Oscar

Post autor: Oscar » 18 grudnia 2007, 13:15

http://www.promis.pl/sklep/index.php?pr ... rod_id=347

Tak jak tu kolega jck napisał stosunek ceny do jakości zdecydowanie najlepszy.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 stycznia 2008, 19:23

A ja chciałabym zapytać, czy orientujecie się, za jakim konkretnie termosem powinnam się rozglądać, kiedy szukam naprawdę lekkiego? trzymanie temperatury to jedno - i to bardzo ważne, ale zależy mi też, żeby był jak możliwie najlżejszy. Macie jakieś pomysły?
tknp
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 451
Rejestracja: 20 października 2007, 22:36
Lokalizacja: 1862 - 1890 (tychy)

Post autor: tknp » 02 stycznia 2008, 21:12

Mooliczek pisze:konkretnie termosem powinnam się rozglądać
witam jeżeli wystarcza Ci termos 0,5 l to bardzo dobrym modelem jest Quechua waży 400g i dość dobrze trzyma temperaturę w testach wypada że po 24godz. powinien mieć 62,oC no i litrowy Termite też ma podobne parametry jeżeli chodzi o temperaturę. Ten pierwszy kosztuje ok.50zł a ten drugi ok.80zł. pozdrówka ( ten litrowy waży 570gram )
jestem strażnikiem snów, błękitnego nieba i bezkresnej przestrzeni , słucham wiatru i odgłosów jesiennego deszczu (tknp),,
Awatar użytkownika
Chmielo
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 375
Rejestracja: 03 maja 2010, 13:26
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski - Północna Lubelszczyzna

Post autor: Chmielo » 30 grudnia 2010, 16:55

Ktoś używa termosu firm Esbit
http://8a.pl/page,produkt,id,4572,termos-vacuum.html
lub Primus
http://8a.pl/page,produkt,id,1550,termos-czarny.html
jak się sprawują z utrzymaniem temperatury w praktyce oraz z zamknięciem (czy nie wylewa się płyn i gumki nie puszczają)?? ew.jaki inny zaproponujecie 1 litrowy?
Nie bój się obierać trudniejszych dróg,często nimi łatwiej dojdziesz na szczyt....
Awatar użytkownika
HalinkaŚ
Moderator
Moderator
Posty: 4312
Rejestracja: 10 września 2009, 8:11
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: HalinkaŚ » 30 grudnia 2010, 19:03

Mam taki termos. Jak dotąd sprawuje się całkiem dobrze. Nic nie przepuszcza, nie wylewa się płyn, a temperaturę utrzymuje w miarę dobrze. Jednak na samym początku nie byłam zadowolona, gdyż wydawało mi się, że krótko trzyma ciepłotę. Królik poradził, żeby przed wcześniejszym użyciem nalać na co najmniej pół godziny gorącą wodę do niego. Potem już tylko bezpośrednio nalać herbatę.Od tej pory trzyma bardzo dobrze.
Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia.:)
Tauzen
Turysta
Turysta
Posty: 635
Rejestracja: 23 lutego 2010, 15:30

Post autor: Tauzen » 30 grudnia 2010, 20:11

Chmielo1982r pisze:Ktoś używa termosu firm Esbit
http://8a.pl/page,produkt,id,4572,termos-vacuum.html
Esbit rewelacja. Polecam. Po 14 godz. herbata dalej ciepła.
Awatar użytkownika
Chmielo
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 375
Rejestracja: 03 maja 2010, 13:26
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski - Północna Lubelszczyzna

Post autor: Chmielo » 30 grudnia 2010, 22:39

HalinkaŚ pisze:Mam taki termos.
HalinkaŚ a jaki to model??Esbit co Tauzen pisze??
Nie bój się obierać trudniejszych dróg,często nimi łatwiej dojdziesz na szczyt....
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 31 grudnia 2010, 8:45

Ja polecam z całym sercem Primusa. Mam go od ponad roku. Nic nie cieknie, nic nie przepuszcza, nie trzeba lać gorącej wody aby trzymał ciepło, a w lutym w Tatrach trzymany na mrozie (na zewnątrz plecaka) bez żadnego pokrowca trzymał ciepło zgodnie z informacją podaną przy zakupie czyli około 20 godzin. Po 20h może herbata nie była gorąca ale na pewno była ciepła. Primus to jeden z wiodących producentów termosów i kubków termicznych (też ich używam) dlatego można go śmiało kupować, choć ceny są dość wysokie. No ale za jakość trzeba zapłacić.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 grudnia 2010, 12:01

Podpisuję się pod opinią Toma. Primusa 1,5l dostałem 4 lata temu na gwiazdkę i nadal sprawdza się prawie jak nowy. Sentymentalnie nie szukam innego. Używam również mniejszy Quechua, który też daje radę zimą. Wcześniej trafił mi się udany model Tadar, ale z podróbkami różnie bywa i taki sam znajomemu zaczął przeciekać. Praktyczna rada Królika sprowadza się do wyrównania różnicy temperatury pustego termosu i przechowywanego płynu.
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 2011, 16:14 przez Anonymous, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
HalinkaŚ
Moderator
Moderator
Posty: 4312
Rejestracja: 10 września 2009, 8:11
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: HalinkaŚ » 31 grudnia 2010, 13:04

Chmielo1982r pisze:HalinkaŚ a jaki to model??Esbit co Tauzen pisze??
Taki model, :>
Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia.:)
Odpowiedz