Pudelkowe wędrówki po Śląsku i nie tylko...

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

bluejeans

Post autor: bluejeans » 13 kwietnia 2012, 0:36

W mojej wsi są co najmniej 3 żydowskie cmentarze i ze dwa we wsi obok :) kiedyś, daaawno temu łaziliśmy tam w noc wszystkich świętych.

widzę, że już śmigasz - bez "ochroniarzy", zdaje się ;) a górki jakieś w planie?
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2753
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 13 kwietnia 2012, 12:54

bluejeans pisze:W mojej wsi są co najmniej 3 żydowskie cmentarze i ze dwa we wsi obok
na Śląsk w skutek różnego rodzaju ograniczeń Żydzi dotarli później i w mniejszej liczbie, więc i cmentarzy jest mniej

bluejeans pisze:widzę, że już śmigasz - bez "ochroniarzy", zdaje się
to już od jakiegoś czasu, choć z oczywistych przyczyn noga jeszcze czasem boli i puchnie, a i wyginać jeszcze w dół i górę nie mogę tak jak zdrową. Ale ogólnie to fajnie móc znowu łazić na dwóch (czterech) łapach bez podpórek :D

bluejeans pisze:a górki jakieś w planie?
za tydzień ruszam w Żywiecki :jupi:
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
bluejeans

Post autor: bluejeans » 13 kwietnia 2012, 16:56

Pudelek pisze:fajnie móc znowu łazić na dwóch (czterech) łapach bez podpórek
Ty ekwilibrystyki lepiej nie uprawiaj, na czterech jest bezpieczniej.
za tydzień ruszam w Żywiecki :jupi:
A za dwa tygodnie?
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2753
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 13 kwietnia 2012, 17:56

A za dwa tygodnie?
w tym roku, wyjątkowo, długi weekend majowy spędzam na płaskim - czuję się dziwnie, ale czasem trzeba jakieś odmiany :8)
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
Robert J
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2187
Rejestracja: 25 grudnia 2011, 20:35

Post autor: Robert J » 13 kwietnia 2012, 22:21

Pudelek pisze:ostatnio w krótkim czasie zaliczyłem trzy zabytkowe cmentarze :)
Jak interesują Ciebie stare cmentarze to polecam Kirkut w Białej Prudnickiej. Cmentarz bardzo stary i bardzo duży.
W świąteczny weekend odwiedziłem też jeden cmentarz u naszych południowych sąsiadów w Osobłodze. Malutki, ale bardzo zadbany i ogólnie dostępny. Aż dziwne, że ostał się do naszych czasów bo w połowie marca 1945 roku podczas walk miasteczko zostało zrównane niemal w całości z ziemią :(


a na koniec ciekawostka z Dolnej Ligoty, niedaleko Anabergu - zachował się tam wapiennik. To nic szczególnego na Śląsku, ale na ścianie ocalała częściowo płaskorzeźba Ikara - to symbol NSFK (Nationalsozialistisches Fliegerkorps), który przed ostatnią wojną szkolił tutaj pilotów.
Też tam niedawno byłem. I też "złamałem" zakaz ;)
"Ten Ikar" miał kiedyś u dołu swastykę tylko, że została usunięta.
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2753
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 13 kwietnia 2012, 23:18

cmentarz w Białej jest nawet powiązany z tym opolskim, bo opolscy żydzi przed wybudowanie swojego cmentarza korzystali właśnie z bialskiego. A Osoblaha czeka w kolejce :)

Robert J pisze:Też tam niedawno byłem. I też "złamałem" zakaz
szczerze mówiąc, to tym zakazem to mogą mi "cmoknąć" :P nie widziałem, żeby ktoś się nim przejmował ;)

Ikara obtłuczono z wiadomych względów, ale i tak dużo z niego zostało - nawet ramię swastyki to rzadkość
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
bluejeans

Post autor: bluejeans » 14 kwietnia 2012, 9:56

Pudelek pisze:
w tym roku, wyjątkowo, długi weekend majowy spędzam na płaskim
szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jak długi w tym roku jest długi łikend majowy, wg kalendarza usytuował się pomiędzy ostatnim kwietniowym i pierwszym (normalnym) łikendem maja. Czy to znaczy, że będzie trwał dwa tygodnie? :roll:
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2753
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 14 kwietnia 2012, 10:32

pod pojęciem długi weekend majowy mam na myśli ponad tydzień, czyli od 28 kwietnia (sobota) do 6 maja (niedziela)
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
bluejeans

Post autor: bluejeans » 14 kwietnia 2012, 10:37

Pudelek pisze:pod pojęciem długi weekend majowy mam na myśli ponad tydzień, czyli od 28 kwietnia (sobota) do 6 maja (niedziela)
ojacie.. ale jazda :D
muszę to sobie dobrze przemyśleć, żeby dobrze wykorzystać ten czas :)
Awatar użytkownika
Robert J
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2187
Rejestracja: 25 grudnia 2011, 20:35

Post autor: Robert J » 14 kwietnia 2012, 18:50

Pudelek pisze: szczerze mówiąc, to tym zakazem to mogą mi "cmoknąć" :P nie widziałem, żeby ktoś się nim przejmował ;)
Wiec mamy podobne podejście do takich zakazów ;)
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2753
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 08 sierpnia 2012, 13:22

po roku przyszła pora na XVIII (a mój jubileuszowy, X) Przystanek Woodstock.

Jechałem z wielkimi obawami po tym co było rok temu, początkowo zresztą w ogóle nie chciałem już jechać, ale stare przyzwyczajenie zwyciężyło.

Ogólnie to jest poprawa - po pierwsze odpadł syf typu Prodigy i tłumy agresywnych fanów tej muzy. Zniknęło też kilka idiotyzmów typu smsy czy słitaśne fotki na główny telebim. Podzielono wioskę piwną, co sprawiło, że było tam jakby luźniej. Również inna część infrastruktury została rozsądniej rozgospodarowana.

Niestety, komercjalizacja powoli zabija tą imprezę. Coraz mniej miejsca na normalne namioty, wyrastają kolejne wioski sponsorów, puste, rzadko odwiedzane, za to hałaśliwe i natrętne, wypychające uczestników gdzieś za las. Owsiak nadal wydaje się być zaślepiony w pogoni za sławą i liczbą widzów (nie umiał się pogodzić, że było ich mniej niż rok temu i podawał różne fantastyczne liczby o zgromadzonych, nawet ponad milion :D, mimo, że gołym okiem było widać, że jest luźniej), nadal nieomylny (choć po ostatnim roku trochę poszedł po rozum do głowy i z kilku debilizmów jednak się wycofał), nadal politykuje i wymusza na ludziach np. entuzjazm :lol:

Ale ogólnie, jak pisałem, jest poprawa. Masę fantastycznych ludzi, fajni sąsiedzi koło nas, spotkało się kilku starych znajomych i nieco się człowiek przyjemnie zdegenerował :D

Obrazek

a galeria oczywiście w linku:
https://picasaweb.google.com/PudelekIV/ ... kWoodstock
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
bluejeans

Post autor: bluejeans » 08 sierpnia 2012, 22:28

ale zmarniało na Woodstocku, aż żal..
i kogo obchodzą jacyś prezydenci? powinni się chociaż po ludzku ubrać, skoro się wybrali w to miejsce!

(a grał w tym roku Carrantuohil na dużej scenie? słuchaliście w ogóle koncertów? ;))
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2753
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 08 sierpnia 2012, 23:37

zmarniało klimatem, bo jeśli chodzi o tłok, to tylko rok temu było więcej osób - ale moim zdaniem to i tak o połowę za dużo

Carrantuohil grał na dużej, poszliśmy na małą, ale tam koncert skrócono do 45 minut, bo zaraz obok było na żywo "Szkło kontaktowe" z TVN :zly: ot, taka obecna woodstockowo-owsiakowa rzeczywistość, żeby być w centrum uwagi non stop
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
bluejeans

Post autor: bluejeans » 09 sierpnia 2012, 12:42

nie można pogodzić idei wolnego ducha ze sprzedażą i marketingiem. Cenię Owsiaka za to, co stworzył, ale idea Woodstocku odeszła w cień, zostało tylko jej echo.
Pudelek pisze:obecna woodstockowo-owsiakowa rzeczywistość
w skrócie: łudstokowa owsianka ;)
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2753
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43

Post autor: Pudelek » 09 sierpnia 2012, 15:45

bluejeans pisze:Cenię Owsiaka za to, co stworzył, ale idea Woodstocku odeszła w cień, zostało tylko jej echo.
Owsiak ze stycznia, kiedy zbiera pieniądze, a Owsiak z Woodstocku to już obecnie zupełnie inne osoby. Prawda brutalna jest taka, że Owsiak, słusznie ceniony za swą fundację i działalność, żeruje na swej sławie w późniejszym okresie, nie dopuszczając do siebie niemal żadnej krytyki. Co gorsza, wśród jego otoczenia, a także np. w Pokojowym Patrolu (do którego z roku na rok coraz mniej chętnych), krytyka prezesa jest czymś niespotykanym - to guru, a guru się nie krytykuje. Na forum WOŚP niedawno spostrzegł to człowiek, działający wiele lat w Patrolu i jeszcze rok temu na wszelką krytykę odpowiadał jak Owsiak "nie podoba wam się to wypierd...". W tym roku wybrał się jako "cywil" i otwarły mu się oczy - na burdel, na nieomylność, na wiele innych rzeczy.

Cóż, to co dobre na Woodstocku już było, teraz pozostaje wyłapywanie okruchów dawnego klimatu w tym co oferuje nam Carlsberg Woodstock Festival Poland :zly:
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Odpowiedz