II Rajd Szlakiem Orlich Gniazd 16-17.09.2017

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
olo23333
Turysta
Turysta
Posty: 264
Rejestracja: 05 listopada 2011, 11:58
Lokalizacja: Zdzieszowice

II Rajd Szlakiem Orlich Gniazd 16-17.09.2017

Post autor: olo23333 » 01 października 2017, 13:12

II Rajd Szlakiem Orlich Gniazd - wyjazd organizowany przez Zdzieszowickie koło PTTK Łazik :)
Było wyśmienicie - no może pogoda się nie popisała ale jak to się mówi pogoda zawsze jest czasami tylko ubranie nieodpowiednie :)
Startujemy z rana ze Zdzieszowic w kierunku Mirowa, w padającym deszczu dojeżdzamy na Śląsk i nagle robi się okno pogodowe :)
Po około 2 godzinach stajemy na parkingu pod zamkiem...
Obrazek

Niestety zamku w Mirowie nie można zwiedzać - wejście może grozić podobno dostaniem w głowę kawałkiem gruzu. Szkoda ale pozytyw jest taki że znajduje się on aktualnie w remoncie :)

Obrazek

Obrazek

Z Mirowa podążamy do Bobolic - kolejnego zameczku na naszej drodze który w ostatnich latach został całkowicie odbudowany. Pamiętam jak byłem tu pierwszy raz to stały tylko 3 sypiące się ściany... Właściciel ładnie odbudował zamek niestety to co w środku zrobił w dostępnej części wogóle do mnie nie przemawia.
Ale jego własność i robi co chce!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W środku podoba mi się futro niedźwiedzia :) i rzeźba ścienna. Dziwnie tam było a na górze pachniało wszystkim gotowaną kiełbasą :)

Obrazek

Obrazek

Najładniejsze miejsce w okolicy to okienko skalne pod zamkiem :)
Obrazek

Obrazek

Wracamy z powrotem do Mirowa - tym razem dolną grzędą zahaczając o jaskinię. Po drodze ludzie zbierają prawdziwki - w tym czasie na Opolszczyźnie jeszcze było krucho z grzybami :) nie to co teraz :)

Obrazek

Obrazek

W Mirowie jeszcze krótki popas w Karczmie i zmierzamy do naszego kolejnego celu - wg mnie perle w koronie ruin jurajskich - zamku w Ogrodzieńcu!
Jestem tutaj chyba 12 albo 13 raz i to co zrobili na Podzamczu strasznie mi się nie podoba - totalna cepelia. Całe szczęście że jest połowa września i połowa "atrakcji" jest zamknięta...
Zamek zwiedzamy z przewodnikiem - bardzo sympatyczny człowiek :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Całe zwiedzanie trwa troszkę ponad 2 godziny. Jest bardzo fajnie.
Z zamku po odpoczynku w Podzameckiej karczmie ruszamy do naszego miejsca noclegowego. Agroturystyka Orlik - http://www.zajazdorlik.pl/o-nas.html
Szczerze powiem - jedno z lepszych miejsc w jakich byłem za tak małe pieniądze - wyśmienici właściciele i przepyszne jedzenie - na prawdę wszystkim się podobało - TAK Trzymać!!! :)

Kolejny dzień to deszczowy armagedon - pojechaliśmy jeszcze na Górę Zborów gdzie to zwiedziliśmy jaskinię w pobliżu zawitaliśmy na festwal techno - trans czy cuś i skończyliśmy dzień w Częstochowie - zdjęć niestety z uwagi na pogodę nie zrobiłem ...

fotosy z pierwszego dnia tutaj -> https://photos.app.goo.gl/4afis4j9NOUM5R9p1
Odpowiedz