26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Tu przedstawiamy nasze relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1134
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47
Lokalizacja: Katowice

26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Darek » 12 września 2017, 22:18

Obrazek
Tak, tak kolejna relacja z Dolomitów :D , ale wydaje mi się, że jest tam tak pięknie i tyle miejsc i szlaków do przejścia, że warto się powtarzać.
Dla mnie te tereny to zupełna nowość, więc chłonąłem każdy fragment krajobrazu wszystkimi zmysłami.
Na podbój Dolomitów wyruszyłem z przesympatyczną grupą z Łodzi, a wśród nich Ania (aaig), Gosia B, Małgośka z G-S oraz parę osób bywających na naszych Zjazdach.
Na pierwszy ogień poszło Nuvolau i ferrata Ra Gusela oraz Averau i od razu mój rekord wysokości :lol: (2649 mnpm)
Piękna pogoda tylko wzmacnia moje zachwyty. Kolejne dni to nowe wyzwania, ferrata Terza Cengia po osypujących sie piargach i solidny prysznic :pada: na zejściu.
Lagazuoi Piccolo (2778 mnpm) to mój kolejny rekord wysokości, a prowadząca na niego Galleria Lagazuoi to wspaniała wspinaczka w wykutych w skale tunelach, pozostałościach z czasów I wojny światowej i walk włosko-austriackich. Schodzimy malowniczo poprowadzoną, łatwą ferratą Kaiserjaeger.
Kolejny dzień, to liźnięcie Marmolady i chociaż szczytu nie zdobywamy, to lodowiec i owszem liżemy :D .
Ocieramy się również o Tofane de Rozes, zanurzamy w Grota de Tofana, przechodzimy Gallerię Castello. Co prawda na ferratę Lipella zabrakło już czasu, to i tak jestem przezadowolony :D
Nie wyobrażam sobie żeby nie powrócić w Dolomity, więc jeżeli tylko nadarzy się okazja i czas (kasa też) pozwoli to ... ;) .
Zrobiłem oczywiście całe mnóstwo zdjęć, tutaj żeby nie zanudzać prezentuję tylko część, jednocześnie posiłkując się kilkunastoma profesjonalnymi :) Łukasza.
Zapraszam w Dolomity :hej:
https://get.google.com/albumarchive/113 ... NEJ4Q62jzD
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Barbórka
Turysta
Turysta
Posty: 841
Rejestracja: 02 stycznia 2011, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Barbórka » 13 września 2017, 11:18

ależ też mieliście udaną pogodę :) nic tylko myśleć o następnym wyjeździe w te magiczne góry...
zakochałeś się prawda? :lol:
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1134
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47
Lokalizacja: Katowice

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Darek » 13 września 2017, 18:49

Barbórka pisze:
13 września 2017, 11:18
zakochałeś się prawda? :lol:
W Dolomitach nie można się nie zakochać :D
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Kovik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1527
Rejestracja: 18 maja 2010, 22:59
Lokalizacja: Stalowa Wola / Warszawa
Kontakt:

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Kovik » 13 września 2017, 19:39

Darek pisze:
13 września 2017, 18:49


W Dolomitach nie można się nie zakochać :D
it's true
http://gorolotni.blogspot.com

Życie zaczyna się po trzydziestce
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3082
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: jck » 14 września 2017, 8:29

Darek pisze:
12 września 2017, 22:18
Co prawda na ferratę Lipella zabrakło już czasu, to i tak jestem przezadowolony :D
Nie wyobrażam sobie żeby nie powrócić w Dolomity, więc jeżeli tylko nadarzy się okazja i czas (kasa też) pozwoli to ... ;) .
To na Lipellę wróć, jest wspaniała.
Niestety albo 'stety' to prawda. W Dolomity się wraca. Czasem to wręcz denerwujące, bo chce się zwiedzać różne rejony, a potem, ani się człowiek obejrzy, a znów jest w Dolomitach :D
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
Barbórka
Turysta
Turysta
Posty: 841
Rejestracja: 02 stycznia 2011, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Barbórka » 14 września 2017, 11:24

[/quote]
W Dolomity się wraca. Czasem to wręcz denerwujące, bo chce się zwiedzać różne rejony, a potem, ani się człowiek obejrzy, a znów jest w Dolomitach :D
[/quote]

święta jedyna prawda :brawo: miłość od pierwszego wejrzenia :lol:
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1134
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47
Lokalizacja: Katowice

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Darek » 14 września 2017, 20:43

jck pisze:
14 września 2017, 8:29
Darek pisze:
12 września 2017, 22:18
To na Lipellę wróć, jest wspaniała.
Taki mam zamiar :) , tym bardziej, że zerknąłem sobie już na filmik w necie i ... wzięło mnie na dobre :D .
Późno trochę odkryłem to cudowne miejsce na ziemi, jakim są Dolomity ale mam nadzieję, że jeszcze trochę życia mi zostało i dane mi będzie zakosztować niejednego szlaku w Dolo :D
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Barbórka
Turysta
Turysta
Posty: 841
Rejestracja: 02 stycznia 2011, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Barbórka » 15 września 2017, 10:18

no pewnie, że tak :jupi:
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1134
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47
Lokalizacja: Katowice

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Darek » 15 września 2017, 20:43

Barbórka pisze:
15 września 2017, 10:18
no pewnie, że tak :jupi:
Dzięki za słowa nadziei Basiu :lol:
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7885
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: PiotrekP » 16 września 2017, 14:29

Zachwycacie się Dolomitami w lecie, ja zachwyciłem się zimą. Trasy narciarskie przygotowane perfekcyjnie, setki kilometrów w jednym rejonie o różnej trudności. Byliśmy tam już parokrotnie i zawsze chętnie tam wracamy, ale trzeba będzie spróbować tego "dania" w lecie. Po Waszych opisach to tylko jechać i wchodzić na kolejne ferraty. W tym roku dużo naszych kręciło się po Dolomitach, to pokazało się mnóstwo ciekawych relacji :spoko: .
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2670
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: _Ziemia Dystrykt_Ruda Śląska Sektor_1
Kontakt:

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: heathcliff » 16 września 2017, 15:15

Kolejny zjadacz Dolomitów, gratuluję :)
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1134
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47
Lokalizacja: Katowice

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Darek » 16 września 2017, 20:28

Piotrek, mimo że nie jestem fanem zimy ;) , to mogę sobie wyobrazić jak pięknie wyglądają Dolomity także o tej porze roku. Ja oczywiście polecam je latem :) .
heathcliff pisze:
16 września 2017, 15:15
Kolejny zjadacz Dolomitów, gratuluję :)
Co prawda tylko lekko je nadgryzłem, ale smak czuję do teraz :D . Dzięki Marku.
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
aaig
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 500
Rejestracja: 08 lutego 2012, 13:19
Lokalizacja: Łódź

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: aaig » 28 września 2017, 23:39

Darek pisze:i tak jestem przezadowolony
ooo...jakże się cieszę Darku!!!! :>
jck pisze:To na Lipellę wróć, jest wspaniała.
no właśnie...a można by rozwinąć tę kwestię tu jakoś?? poradniczo w sensie. Też czytałam że warto nią wejść na Tofanę, ale słyszałam też głosy: a że nudna, a że długa, a że jednak trudna...no i tak się nam dlatego rozmyło to planowanie Lipelli :oczynoela:
ale w przyszłym roku....ach, czego ja tam nie zobaczę w przyszłym roku!!! :shock: ;)
Awatar użytkownika
aaig
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 500
Rejestracja: 08 lutego 2012, 13:19
Lokalizacja: Łódź

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: aaig » 28 września 2017, 23:45

no i dołączę się - jeśli mogę (??) - Darku do Twoich wspomnień.
Oto bowiem my w Dolo: :8:
Obrazek
PS.
ten za nami po lewej str też na przyszły rok bym chciała :) ferrata Oskar Schuster albo trekking wokół całego masywu (lub połówki) Sasso Lungo, lub wejście na szczyt (Sasso Piato) via normale :tup:
Awatar użytkownika
Barbórka
Turysta
Turysta
Posty: 841
Rejestracja: 02 stycznia 2011, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: 26.08 - 01.09.2017 r. Pierwsze kroki w Dolomitach

Post autor: Barbórka » 29 września 2017, 9:39

ps. Sasso Lungo, to chyba jeden z piękniejszych masywów w Dolomitach...
Odpowiedz