Jedzenie w schroniskach

W tym dziale rozmawiamy o schroniskach. omówicie tu między innymi stan i wygodę w schroniskach. Zdobędziecie aktualne cenniki, dowiecie się o jedzeniu i problemach przy rezerwacji noclegów i opiszecie tu swoje schroniskowe przeżycia. To miejsce również o beskidzkich chatkach i bacówkach. Tu polecamy schroniska innym forumowiczom przed wypadem w góry.

Moderatorzy: Grochu, PiotrekP, Moderatorzy

stula

jedzenie na Wielkiej Rycerzowej

Post autor: stula » 18 marca 2008, 14:47

W schronisku od lat zajadam się kotletami sojowymi jak dla mnie rewelacja!
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 marca 2008, 14:56

Stula!!!! :):):)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 marca 2008, 17:56

Witaj Stula!

Ja kotletów sojowych zazwyczaj nie jadam, ale raz skosztowałem na Krawcowym wierchu i... nie żałuję!
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6058
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 18 marca 2008, 21:41

stula pisze:W schronisku od lat zajadam się kotletami sojowymi jak dla mnie rewelacja!
stula sorki, ale kotlet to tylko schabowy może być :spoko:
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 marca 2008, 8:57

Jedynie na Krawcowym można zaszaleć... :D
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 maja 2008, 14:44

Turystykon pisze:Witaj Stula!

Ja kotletów sojowych zazwyczaj nie jadam, ale raz skosztowałem na Krawcowym wierchu i... nie żałuję!

Eeee ja tam sojaki uwielbiam. Zawsze jak z dziewczyna brakuej nam funduszy to lecimy po sojowe i ryz :D Tanio a najesc sie mozna. W gorach sojakow nie jadlem ale zapewne smakuja jeszcze lepiej !!!
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 maja 2008, 15:37

stula pisze:W schronisku od lat zajadam się kotletami sojowymi jak dla mnie rewelacja!
Z soi modyfikowanej genetycznie???Fuj!!! :shock: :shock: :shock:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 maja 2008, 16:50

mirkow pisze:
stula pisze:W schronisku od lat zajadam się kotletami sojowymi jak dla mnie rewelacja!
Z soi modyfikowanej genetycznie???Fuj!!! :shock: :shock: :shock:
No niestety. A Czego teraz nie modyfikuja ?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 maja 2008, 18:10

mirkow pisze:Z soi modyfikowanej genetycznie???Fuj!!! :shock: :shock: :shock:
GMO są wszędzie, czają się nawet za rogiem Twojej lodówki... :lol:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 maja 2008, 18:48

Turystykon pisze:GMO są wszędzie, czają się nawet za rogiem Twojej lodówki... :lol:
:lol: :lol: :lol:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 24 maja 2008, 9:30

Turystykon pisze:GMO są wszędzie, czają się nawet za rogiem Twojej lodówki
Może tak jest,ale soja w tym przoduje :oczynoela: :oczynoela: :oczynoela:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 24 maja 2008, 10:07

mirkow pisze:Może tak jest,ale soja w tym przoduje :oczynoela: :oczynoela: :oczynoela:
Może... Nie wiem.
Mirek

jedzenie w schroniskach

Post autor: Mirek » 25 maja 2008, 11:59

Poczytajcie na telegazecie TVP-2 strona 376,co o tym sądzicie? :(
Anonymous

Post autor: Anonymous » 14 lipca 2009, 12:27

A jeśli w schronisku się chce coś własnego ugotować, odgrzać konserwę, to co trzeba mieć ze sobą? Jakieś gary i palnik, czy coś jest już w kuchni turystycznej do dyspozycji turystów?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 14 lipca 2009, 15:15

kavala pisze:A jeśli w schronisku się chce coś własnego ugotować, odgrzać konserwę, to co trzeba mieć ze sobą? Jakieś gary i palnik, czy coś jest już w kuchni turystycznej do dyspozycji turystów?
To zależy od schroniska.Większość nie udostępnia żadnej kuchni.
Odpowiedz