Alpejskie schroniska 02 - Defreggerhaus

W tym dziale rozmawiamy o schroniskach. omówicie tu między innymi stan i wygodę w schroniskach. Zdobędziecie aktualne cenniki, dowiecie się o jedzeniu i problemach przy rezerwacji noclegów i opiszecie tu swoje schroniskowe przeżycia. To miejsce również o beskidzkich chatkach i bacówkach. Tu polecamy schroniska innym forumowiczom przed wypadem w góry.

Moderatorzy: PiotrekP, Grochu, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1920
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Alpejskie schroniska 02 - Defreggerhaus

Post autor: Dariusz Meiser » 10 listopada 2010, 11:56

Pora na kolejne schronisko, tym razem austriackie w Wysokich Taurach
Defreggerhaus
Jest to jedno z najwyżej położonych austriackich schronisk.
Położone na wysokości: 2962 m npm
Miejscowość wyjściowa: Pragraten, Austria, rejon Wysokich Taurów
Oficjalny „adres” schroniska: 9974 Pragraten nr 28

Z dojściem do schroniska sprawa wygląda następująco:

1) Można wchodzić na piechotę z parkingu leśnego w Pragraten a dokładniej w Hinterbichl / Wiesenkreuz (1484 m npm): Hinterbichl/Wiesenkreuz – schronisko Johannishutte (2121 m npm) – Defreggerhaus (2962 m npm).
Czas dojścia około 4 godzin.
Parking w Hinterbichl jest darmowy.

2) Druga opcja: pod schronisko Johannishutte (2121 m npm) można wjechać minibusem, który zwie się „Venedigertaxi” lub „Hutentaxi”. Taksówkę można zamówić przez telefon w pobliżu parkingu lub zadzwonić na numer: +4877/5369. Pełne informacje są podane na stronie: www.huettentaxi.at
Koszt taksówki to:
- grupa zorganizowana (do 3 osób): 30 Euro
- wjazd do Johannishutte: 12 Euro od osoby (podrożało – w 2008 płaciliśmy 10 Euro)
- powrót z Johannishutte do Hinterbichl: 11 Euro od osoby
- tam i z powrotem: 20 Euro od osoby
- dzieci do 6 lat: gratis
- dzieci 6-15 lat: 50% zniżki

Spod schroniska Johannishutte (2121 m npm) do schroniska Defreggerhaus (2962 m npm) dojdziemy w około 2 godziny.

Trasa jest bardzo piękna. Już spod schroniska Johannishutte rozciąga się przepiękny widok na masyw Grossvenediger (3662 m npm). Biel lodowca ślicznie kontrastuje z zielenią alpejskich łąk.
Po drodze można spotkać Świstaki, masowo zamieszkujące te okolice.
Można też zauważyć rodzaj alpejskiej szarotki: Edelweiss – dumę Austriaków. Kierowcy Venedigertaxi potrafią niejednokrotnie zatrzymać się przy skale i pokazywać pasażerom ten śliczny kwiatuszek :).

Najwygodniej jest wjechać taksówką pod schronisko Johannishutte (2121 m npm) i stamtąd na piechotę iść do Defreggerhaus. Zresztą nie ma specjalnego wyboru.
Natomiast z powrotem warto jednak schodzić z Johannishutte do Hinterbichl na piechotę i nacieszyć oko pięknymi widokami.

W drodze spod Johannishutte do Defreggerhaus po lewej stronie w dolinie widoczna jest dolna stacja kolejki towarowej, którą dostarczany jest towar i odbierane śmieci i ścieki ze schroniska Defreggerhaus.

Schronisko jest czynne od 1 lipca do 30 września.
Winterraum (schron zimowy) czynny przez cały rok
Sugerowana jest wcześniejsza rezerwacja noclegów.
Tel. do schroniska: 0676 943-91-45
Mail: defreggerhaus@aon.at

Ceny noclegów:
Dla niezrzeszonych: 30 Euro bez wyżywienia
Nocleg na sali wspólnej po uwzględnieniu wszystkich możliwych zniżek wynosi: 8 Euro

Ilość miejsc: 30 łóżek (większość w pokojach 4 osobowych) + 42 miejsca na sali wspólnej
+ 12 w winterraumie (schron zimowy)

Schronisko stanowi bazę wypadową na:
- Grossvenediger (3662 m): 2 – 2,5 godziny
- Hohes Aderl (3504 m)
- Rainerhorn (3560 m)
- Schwarze Wand (3511 m)
- Hoher Zaun (3467 m)
- Weissspitze (3300 m)
- Kristallwand (3329 m)
- Grosser Geiger (3360 m)

Schronisko jest raczej kameralne a przy tym miłe i przytulne.
Położone jest w iście księżycowej scenerii wśród skalnych rumowisk. Końcowe dojście jest trochę nieprzyjemne – idzie się po chwiejących się płytach skalnych i kluczy wśród usypisk.
Spod samego schroniska nie ma specjalnie ładnych widoków – masyw Grossvenedigera i lodowiec widać dopiero z przełęczy kilkadziesiąt metrów powyżej schroniska lub z grani nad schroniskiem.

Schronisko Defreggerhaus na zawsze zostanie w mojej pamięci.
Pomimo tego, że w kolejnych latach wchodziłem i nocowałem wyżej i ciekawiej, nocowałem w wielu innych, ładniej położonych schroniskach, przeżywałem większe emocje, to jednak wyjazd ten był wyjątkowy.
Wszystko było tu dla mnie pierwsze:
- pierwszy wyjazd w Alpy
- pierwszy raz na wysokości powyżej 2300 m npm :)
- pierwszy nocleg na takiej wysokości
- pierwszy alpejski szczyt
- mój pierwszy trzytysięcznik :)

P.S. Proszę nie wypominać mi wysokości Grossvenedigera. W zależności od źródła można znaleźć koty: 3662, 3674, 3665, 3666 m npm :)

Kilka zdjęć:

Obrazek

Alpejska krowa - z tego mleka robią pewną znaną czekoladę :)
Widok z trasy pomiędzy Johannishutte i Defreggerhaus (wysokośc około 2500 m npm).
W tle masyw Grossvenedigera.

Obrazek

W drodze do Defreggerhaus.
Na dole w dolinie widoczna dolna stacja kolejki towarowej do schroniska.

Obrazek

Jedno z moich ulubionych zdjęć :)
W drodze do Defreggerhaus. W tle masyw Grossvenedigera.

Obrazek

Widok na schronisko Defreggerhaus 2962 m npm.

Obrazek

Wspomniany końcowy, nieprzyjemny odcinek trasy do Defreggerhaus.

Obrazek

Schronisko Defreggerhaus 2962 m npm w całej okazałości.

Obrazek

Pod schroniskiem.

Obrazek

Od tyłu schronisko nie prezentuje się już tak ładnie.

Obrazek

Górna stacja kolejki towarowej pod schroniskiem Defreggerhaus.

Obrazek

A oto i cel naszej wyprawy: Grossvenediger 3662 m npm. Pod okazałym krzyżem szczytowym. Rok 2008.

Obrazek

Mój pierwszy alpejski szczyt - na wierzchołku Grossvenedigera.
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2639
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 10 listopada 2010, 12:37

Dariusz Meiser pisze:pod schronisko Johannishutte (2121 m npm) można wjechać minibusem
zupełnie jak w czeskich Karkonoszach :roll:
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 stycznia 2012, 19:39

Członkiem jakiego kluby trzeba być by można było skorzystać ze zniżek w schronisku ?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 stycznia 2012, 20:16

Co mnie zabiło - 30 Euro za nocleg... Koszmar jakiś...
Podłączę się do pytania Krzyśka. Co trzeba zrobić, żeby mieć taniej?
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1920
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Post autor: Dariusz Meiser » 26 stycznia 2012, 20:21

fabryka pisze:Co mnie zabiło - 30 Euro za nocleg... Koszmar jakiś...
Podłączę się do pytania Krzyśka. Co trzeba zrobić, żeby mieć taniej?
Oj tam, oj tam :)
Dla nas dużo, ale dla Niemca, Francuza, Szwajcara czy Austriaka to jak dla nas 30 PLN :)

Na przykład Alpenverein.
Myśmy trzy lata temu wynegocjowali zniżkę w Gnifetti na Monte Rosie, ponieważ kolega znalazł gdzieś na szlaku czapkę CAI (Club Alpino Italiano) w której paradował :)
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 stycznia 2012, 20:44

Hehe trzeba poszukać na allegro może takie czapki będą ;)

No ale poważnie, piszesz, że nocleg ze wszystkimi zniżkami na sali zbiorowej (mają tam łóżka czy "gleba") 8 euro. 8 a 30 to spooora różnica więc warto się poinformować za co można dostać zniżkę na pewniaka, nie szukając na trasie zgubionych gadżetów ;)
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1920
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Post autor: Dariusz Meiser » 26 stycznia 2012, 20:56

krzysiek_78 pisze:Hehe trzeba poszukać na allegro może takie czapki będą ;)

No ale poważnie, piszesz, że nocleg ze wszystkimi zniżkami na sali zbiorowej (mają tam łóżka czy "gleba") 8 euro. 8 a 30 to spooora różnica więc warto się poinformować za co można dostać zniżkę na pewniaka, nie szukając na trasie zgubionych gadżetów ;)
Mogę Ci pozyczyc tą czapkę :)
Mówię poważnie - żaden problem.

Na wspólnej sali są łóżka piętrowe.
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 22 maja 2013, 17:55

Witam, mam takie małe pytanko, chciałem zarezerwować miejsca w schronisku Defreggerhaus ale niestety nikt nie odbiera telefonu. Może będziesz wiedział jak to jest, czy rezerwacji można dokonać tylko w momencie kiedy schronisko jest już czynne, czyli zgodnie z tym co pisze na stronie od lipca ? Czy po prostu próbować dalej dzwonić bo miałem nie fart i akurat nikt nie odbierał :)

Dodzwonione zarezerwowane :)
Odpowiedz