Schroniska w Karkonoszach

W tym dziale rozmawiamy o schroniskach. omówicie tu między innymi stan i wygodę w schroniskach. Zdobędziecie aktualne cenniki, dowiecie się o jedzeniu i problemach przy rezerwacji noclegów i opiszecie tu swoje schroniskowe przeżycia. To miejsce również o beskidzkich chatkach i bacówkach. Tu polecamy schroniska innym forumowiczom przed wypadem w góry.

Moderatorzy: Grochu, PiotrekP, Moderatorzy

robson
Turysta
Turysta
Posty: 779
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 23:07
Lokalizacja: lubin

Schroniska w Karkonoszach

Post autor: robson » 16 stycznia 2010, 23:01

hmm jezeli chodzi o schroniska w karkonoszach zbig9 to terazsie zmienilo troche nie powiem o wszystkich bo nie bylem we wszystkich w lecie tamtego roku
powiem tylko tyle ze jezeli chodzi o schronisko odrodzenie na przeleczy karkonoskiej to moim zdaniem poprawa na plus ale jakbys chcial sie napic ciemnego dobrego czeskiego piwka to ponizej jest "schronisko" gdzie wypijes wysmienite piwko jedzenie proponuje w odrodzeniu bo ceny w czechach strasza hm strzecha akademicka tez jest moim zdaniem w dobrym standardzie obsluga zna przynajmniej 1 jezyk
spia obcokrajowcy w tym schronisku jedzenie dobre
ceny przystepne
prysznice sa no i dobry klimat schroniska pod labskim szczytem ma swoj urok i ma klimat chociaz o nocleg nieraz trudno to tez ma wartosc sama w sobie powiem tak po karkonoszach chodze od troche powiem ze moim zdaniem zmnienilo sie na dobre i jest lepiej samotnia moim zdaniem ma swoisty klimat i warto tam spedzic noc ale kazde schronisko ma inny urok
.nie wim jak w innych schroniskach ale mysle ze poprawilo sie cos chociaz w jakies dziedzinie
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2687
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 17 stycznia 2010, 0:42

robson pisze:powiem tylko tyle ze jezeli chodzi o schronisko odrodzenie na przeleczy karkonoskiej to moim zdaniem poprawa na plus
też słyszałem takie opinie

robson pisze:ale jakbys chcial sie napic ciemnego dobrego czeskiego piwka to ponizej jest "schronisko" gdzie wypijes wysmienite piwko jedzenie proponuje w odrodzeniu bo ceny w czechach strasza
nie dziwię się, że straszą, bo to co jest poniżej to jest hotel **** czyli Spindlerova bouda. Na szczęście jeszcze trochę niżej, przy drodze (może z 200 metrów dalej) jest coś w rodzaju pensjonatu (przed wojną to było schronisko Adolfbaude dla HJ), gdzie jest restauracja, z przystępnymi cenami i smacznym jedzeniem. Tyle, że nie przyjmują złotówek (a przynajmniej nie przyjmowali w 2008). Oprócz niej jest tam kilka innych obiektów więc warto poszukać niż przepłacać w Spindlerovej. Szkoda tylko, że Petrova bouda jest cały czas zamknięta i nie widać, kiedy by mogła być otwarta :(
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
robson
Turysta
Turysta
Posty: 779
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 23:07
Lokalizacja: lubin

Post autor: robson » 17 stycznia 2010, 1:13

to prawda hotel do ktorego mozna dojechac nawet autobusem
duzo niemcow ceny z kosmosu
ponizej sa jeszcze boudy ale w srodku nie bylem wiec nie wiem jak z cenami
bluejeans

Post autor: bluejeans » 17 stycznia 2010, 1:19

Akademicką Strzechę wspominam tak sobie, ale byłam tam latem, w czasie kanikuły ;) i schronisko opanowane było przez kolonię jakichś dzieciaków (zdaje się rosyjskojęzycznych) Mógł to być powód, dla którego obsługa była zimna jak lód (pomimo całkiem przyzwoitych temperatur za zewnątrz). Jedyne, co mnie ujęło, to architektura, zwłaszcza dużej sali jadalnej.
A Samotnię tak mi reklamowano, że spodziewałam się czegoś więcej zwyczajnie.. może to zachwalanie wcale nie jest takie dobre, oczekiwania wyprowadzają w pole..
W Samotni odczułam, że turyści, to dobra dojna krowa.. (w barze zwłaszcza)
Wiadomo, że schroniska muszą się jakoś utrzymywać, ale tak niewiele trzeba, żeby człek czuł się gdzieś dobrze..
Chociaż całkiem możliwe, że to te wakacje tak odbiły się na nastrojach obsługi obu wymienionych przeze mnie schronisk.. Nie umiem ocenić, bom była w każdym tylko raz.
robson
Turysta
Turysta
Posty: 779
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 23:07
Lokalizacja: lubin

Post autor: robson » 17 stycznia 2010, 1:25

o ile pamietam to w samotni pojadlem sobie jajecznica chleb tam byl na wage zlota tak jak woda no coz strzecha akademicka ma wiekszy kontakt ze swiatem jezeli chodzi o dojazd pokarmu
bluejeans

Post autor: bluejeans » 17 stycznia 2010, 1:30

Wszystko ok, niechby tylko się czasem ktoś do człeka życzliwie uśmiechnął ;) mówiłam, niewiele trzeba, żeby się poczuć dobrze w jakimś miejscu.. a uśmiech nic nie kosztuje przecie.. tak by się wydawało przynajmniej
robson
Turysta
Turysta
Posty: 779
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 23:07
Lokalizacja: lubin

Post autor: robson » 17 stycznia 2010, 1:37

http://picasaweb.google.pl/wedrownik515 ... 2MKyj5CqAw#

patrzac na te schroniska wygladaja tak niewinnie wszystko zalezy od ludzi jaki jest klimat i atmosfera
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7633
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 17 stycznia 2010, 10:16

W ciągu ostatnich dwóch latach spałem w Domu śląskim - warunki przyzwoite, schronosko Odrodzenie również warunki się poprawiają i jest całkiem znośnie, najlepiej jest jednak na Śrenicy. Wogóle wszystkie schoniska przechodzą naleńką metamorfoze. Po pierwszym zachwycie "turystami" niedzielnymi czy klapkowiczami powoli zaczynają doceniać tych co proszą o wrzatek. Zaczynają zmienia oferty i różnicują dla różnego typu turysty. Nie ma się co dziwić w okresie wakacji czy ferii schoriska są okupywane przez dzieciaki i mlodzież i dla nich jest przygotowywana oferta. Zrobiła się też moda na spędzanie weekendów w schroniskach w wiekszych grupach, robienie małych imprezek i też wychodzą na przeciw temy zapotrzebowaniu. Ostatnią grupą są turyści kwalifikowani, ale jak pisałem wcześniej zaczynają dostrzegać i tą grupę, my jednak w okresie niejszego obłożenia stanowimy dla nich łakomy kąsek.
Reasumująć zaczyna sie zmieniać podejście w schroniskach do klienta.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2687
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 17 stycznia 2010, 12:14

spałem i w Strzesze i w Samotni i wolę tą pierwszą. Ceny podobne, ale w Samotni był wręcz modelowy przykład obojętności w stosunku do turystów, do tego kilka innych drażliwych spraw, że po nocy stwierdziłem, że z tego schroniska została tylko legenda.

na Strzesze obsługa była dużo sympatyczniejsza.
Po pierwszym zachwycie "turystami" niedzielnymi czy klapkowiczami powoli zaczynają doceniać tych co proszą o wrzatek
właśnie na Samotni płaciłem za wrzątek, mimo, że tam nocowałem. Półtora termosa - 3 zł
o ile pamietam to w samotni pojadlem sobie jajecznica chleb tam byl na wage zlota tak jak woda no coz strzecha akademicka ma wiekszy kontakt ze swiatem jezeli chodzi o dojazd pokarmu
bez przesady, do obydwóch schronisk dochodzi normalna droga, to nie są Tatry słowackie, żeby wnosić to na plecach
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 17 stycznia 2010, 18:39

Ja osobiscie lubie przekimac sie Pod Labskim Szczytem, jakos tam nie wiem czemu ale mi sie podoba i jest to podstawowa baza wypadowa w Karkonosze. Ceny w miare przystepne a i obsluga zyczliwa, z ktora mozna swobodnie pogadac i sie posmiac. Spalem ostatnio tez na Przeleczy Okraj i musze powiedziec, ze bylem super zadowolony. Pomimo bardzo poznych godzin wieczornych po moim przybyciu nie bylo zadnego problemu, aby "odpalic" kuchnie i pan obslugujacy mnie upitrasil cos na cieplo. Osobiscie unikam Samotni i Strzechy z racji przeludnienia, maja ane napewno swoj urok, ale ja uwielbiam cisze i spokoj cobym mogl sobie w zadumie pokontenplowac :) .

Moge doradzic tez, najleprze (jak dla mnie) schronisko w ktorym spalem ale w Gorach Izerskich (w koncu to nie daleko od Karkonoszy) a mianowicie chodzi o Chatke Gorzystow. Zarypiasta i zyczliwa obsluga a jedzenia tam to raczej nigdy nie zapomne.
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2687
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 17 stycznia 2010, 19:56

folcrum pisze:Spalem ostatnio tez na Przeleczy Okraj i musze powiedziec, ze bylem super zadowolony.
to ja odwrotnie, po tym jak dzierżawca był bardzo oburzony, że ośmielamy się żądać zniżek PTTK, za które PTTK mu nie zwraca. Już miałem na końcu języka "to trzeba było założyć sobie prywatne schronisko i nie miałbyś takich kłopotów..."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 17 stycznia 2010, 21:15

Pudelek pisze: to ja odwrotnie, po tym jak dzierżawca był bardzo oburzony, że ośmielamy się żądać zniżek PTTK, za które PTTK mu nie zwraca. Już miałem na końcu języka "to trzeba było założyć sobie prywatne schronisko i nie miałbyś takich kłopotów..."
Ale powiedz jeszcze kiedy to bylo, bo z tego co wiem to jakos chyba od 2 lat zmienil sie dzierzawca i wszystko niby juz jest ok. . Tez duzo slyszalem o tym miejscu zanim nastapily tam zmiany i ponoc bylo tragicznie.
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2687
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 17 stycznia 2010, 23:10

to było w weekend majowy 2008 roku. Oprócz niemiłego pana z minusów przypominam sobie brak ciepłej wody
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 stycznia 2010, 7:53

No to zes nie trafil, bo najemca zmienil sie jakos na poczatku pazdziernika 2008 roku i od tamtej pory slysze same pozytywy .... a i juz jest ciepla woda :)
robson
Turysta
Turysta
Posty: 779
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 23:07
Lokalizacja: lubin

Post autor: robson » 20 stycznia 2010, 1:19

http://picasaweb.google.pl/wedrownik515 ... t_Cr1ezdPg#

a co powiecie o schronisku pod labskim szczytem moim zdaniem niezla baza wypadowa na sniezne kotly i i od dolu i szlakiem granicznym klimat w schronislu tez ciekawy nawet jest worek treningowy ktory nie jest moze w budynku bufetu i spanka ale jest
Odpowiedz