Bieszczady

Bieszczady, urokliwe pasmo leżące w Beskidach. Porozmawiasz tu o szlakach, trudnościach na nich, znajdziesz propozycje wycieczek dla początkujących i zaawansowanych. Przeczytasz także informacje dotyczące schronisk, Bieszczadzkiego Parku Narodowego i parków krajobrazowych znajdujących się na terenie Bieszczadów.

Moderator: Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 07 listopada 2007, 17:22

Mosorczyk pisze:Zjazd klubowy w Bieszczady już jest załatwiony. Tylko czekamy na bliżsżą datę :). W 2008 roku stronę rozbuduję właśnie o to pasmo górskie, bo jest naprawdę warte poznania.

Też się piszę na to. Co do daty to się zgadzam, im bliżej tym więcej wiadomo. Ja też nie wiem kiedy planować urlop, a trzeba uwzględniać potrzeby współpracowników. No bo rozumiem, że na sobotę i niedzielę wyjazd tam jest za krótki :lol:
Na szczęście mam duże pole manewru co do urlopu.
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: RafalS » 12 listopada 2007, 19:43

maga pisze:wiesz ja już zaplanowałam cały urlop.nie ma siły żeby nie wyszło.bardzo lubię planować siedzieć nad mapami i przewodnikami
Widze,ze nie jestem sam,a w bieszczadch nigdy nie bylem.Ale zobaczymy jak to bedzie z terminami
j-94

Post autor: j-94 » 13 listopada 2007, 12:06

Ja tam byłem :hura: te góry mają swój klimat, gdy raz tam się zajedzie to będziemy wracali tam zawsze.My tam z kolegami pojechali kupe lat do tyłu na ryby nad San i już tam wracamy.Jeszcze oddają swój klimat, nie to co Tatry, kiedyś wybraliśmy się bardzo wcześnie na szlak i zaobserwowaliśmy jak zwierzęta sobie spokojnie przechodziły, jeżeli mnie pamięć nie myli to była to Połonina Wetlińska.A teraz z racjii mojego kolejnego hobby wędrujemy tam szlakiem bandy UPA , ich schrony . Na Chryszczatej był szpital polowy Chrynia, ale tu nie jest temat o walkach z bandami spod znaku UPA ;) co nie zmienia faktu , że kocham te góry ;) jak dla mnie są dzikie, tajemnicze i o każdej porze roku są inne, jesień i zima w Bieszczadach powala na kolana, dodam że będąc w 2006 w sanatorium w Polańczyku, na ile zdrowie pozwalało to dreptaliśmy sobie i poraz kolejny zaliczyliśmy obwodnicę Bieszczadzką ;) a na Połoninę Wetlińską i Caryńską mogliśmy tylko sobie popatrzeć :cry: :cry: ale teraz jestem już na chodzie i nic nie stoi na przeszkodzie :) aby pojechać tam i przeżyć ten klimat, posłuchać opowiadań miejscowego zakapiora Bieszczadzkiego :hura: a i pokręcić się w rejonie szlaku Afgańskiego, czyli w tym rejonie kwitnie przemyt na potęgę, papierosy, gorzala, paliwo itd ;)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 13 listopada 2007, 13:13

No tak.... Oscar nam przybliżył hisorię ;) j-94 emocjonalnie nam opisał nic tylko trzeba coś obmyśleć w przyszłym roku jak będzie cieplej;)) aż na samą myśl mi się coś..;))
j-94

Post autor: j-94 » 13 listopada 2007, 14:20

Ja mogę przyznać się bez bicia, więcej czasu spędzilem w Bieszczadach niż w Tatrach, w których wstyd się przyznać żadko bywałem swego czasu i nie znam tamtych rejonów bo pokochałem Bieszczady.Ale nie wszystko stracone w miarę wolnego czasu chcę nadrobić zaległości, jest tyle pięknych miejsc i obawiam się że mi życia braknie , abym wszystkie zaliczył :cry: ale dam radę i zacznę tutaj opisywać moje relacje z dołączonymi fotkami , i dołączonym filmem ;)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 13 listopada 2007, 14:46

Oki z Tatrami się nie przejmuj- na tym forum napewno jest pare osób które rownież rzadko bywały;) ale razem nadrobimy te zaległości- może jak się uda;) co do Bieszczad SUPER!! Będziemy zachwyceni;) czuję że szykuję się miły wiezorek- a może założymy foto i filmomanie?? ;))
j-94

Post autor: j-94 » 13 listopada 2007, 14:51

Jestem za, mam sporo fotek, niestety w tamtym czasie pstrykałem idioten aparaten i fotki nie wychodziły za fajne ale sukcesywnie w miarę dostępu do skanera to cosik może uda mi się wciepać.Teraz to nie ma problemy mam już inny sprzęt ;)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 13 listopada 2007, 14:56

będziemy mieć pięęękne widoczki!! :hura:
Oscar

Post autor: Oscar » 15 listopada 2007, 18:26

Jeśli chodzi o ryby w Sanie i J. Solińskim to słyszałem opowieści że są tam karpie. Podobno te w J. Solińskim, głównie przy zaporze osiągają 1 metr długości. Nie znam sie na rybach i niewiewm czy to normalne i możliwe ale osobiscie nie widzialem nigdy takiego karpia.

Co do innych szlaków w okolicy to w pobliżu znajduje sie Szlak "Śladami dobrego wojaka Szwejka". Jest to międzynarodowy szlak pieszy i rowerowy. Prowadzi z Czech przez Austrię, Węgry, Słowację, Polskę, na Ukrainę po miejscach opisanych przez Jaroslava Ha?ka na kartach powieści "Przygody dobrego wojaka Szwejka". Polski odcinek szlaku został oficjalnie otwarty w październiku 2004. Oznaczony jest żółto-czarnymi znakami (barwy Habsburgów), na trasie postawiono 20 tablic informacyjnych i 80 z cytatami ze Szwejka (w tych samych barwach).
j-94

Post autor: j-94 » 16 listopada 2007, 4:02

Zgadza się, wiadomo we wodzie jest wsio większe, ale pod zaporą są naprawdę wielkie karpie i inne gatunki ryb, polecam pojechać i samemu to zobaczyć ;) niestety tam łapać nie wolno, zakaz jest :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 stycznia 2008, 20:31

Na początek wypada mi się przedstawić, jestem... Zielony Kot.. ;)
Czytam i czytam... I widzę, że ktoś tu się zapatruje na zjazd w sierpniu... Jestem tu nowa, jedyną osobą którą znam, jest Pete, który polecał mi forum i je wychwalał.. ;] Tak się składa, że prawdopodobnie będę w Bieszczadach w sierpniu (tak akurat na Bieszczadzkie Anioły- z '15 w tle..'). Nie żebym coś planowała w związku z tym… :]
Co do tych ryb, to... Ostatniego lata byłam w Bieszczadach... Pomijając już wszystkie moje nimi zachwyty, postanowiliśmy któregoś dnia pojechać i nad zaporę, na której nigdy nie byłam... Ludno tam i brudno i nudno... Ale ryb to ja dużo pamiętam... ;) taaaakie duże były. Wolę nie wiedzieć, co one tam zjadały, bo ludzie nie jedno musieli im rzucić... ;-)

A skoro już tu jestem, to chciałabym spytać, może i przedstawić... był ktoś na takim szlaku do Sianek- grobu hrabiny..? Właściwie do ścieżka edukacyjna, mająca bodajże nazwę 'W dolinie Górnego Sanu'.
Jest to łatwy, choć długi szlak (10 km w jedną stronę, a trzeba było wrócić... spory kawałek spędziłam w dużym słońcu... ).Zaczyna się na parkingu w Bukowcu. Biegnie tam również ścieżka rowerowa (jednak chyba nie do samego końca) i o ile dobrze pamiętam, a mogę się mylić – trasa konna.
Przez cały czas idziemy obok granicy z Ukrainą… Po drodze pojedyncze drzewa, zdziczałe jabłonie mówią nam o tym, że kiedyś ktoś tu jednak mieszkał… Przechodzimy również obok ruin cerkwi w nieistniejącej już wsi Beniowej razem z cmentarzem.

Po pewnym czasie wchodzimy w las, następnie na kamienistą ścieżkę, ‘zrównując się’ z trasą rowerową. Widać już stamtąd schron nad Negrylowem, ponoć nieczynny...Jeszcze kilka odcinków w słońcu, w lesie, przez łączkę i dochodzimy do Sianek, w których też ruiny cerkwi z 'grobem Hrabiny'-najbardziej rzucającym się w oczy grobem p.Stroińskich, bogaczy z okolicy (których ruiny dworku można też zobaczyć-leżą pół godziny drogi przed Siankami.. ;)).


Stąd można iść na punkt widokowy na Sianki i do rzekomych źródeł Sanu (według oznakowania kolejno 15 i 30 minut).Punkt widokowy, ponieważ Sianki- zalesione i zarośnięte w Polsce- są całkiem dobrze prosperującym miasteczkiem po stronie ukraińskiej, a rzekomych źródeł- gdzieś czytałam, że prawdziwe znajduje się kilkaset metrów dalej... Choć nie jestem tego pewna.

Dzięuję za uwagę... ;-)
Pozdrawiam,
Zielony Kot.

Z racji tego, że informatyk ze mnie marny (a robię to pierwszy raz... kiedyś się poprawię.. ;-) ) postaram się Wam w punktach opisać te zdjęcia... ;D
1.Widoki ( choć nie wiem, czy coś tam zobaczycie... P) na Sianki po stronie ukraińskiej.
2.Solińskie rybki... Ja się na tym nie znam, może Wy poznacie co to jest... ;-)
3.Ruiny dworku państwa Stroińskich.
4.To nagrobna płyta Klary Stroińskiej... Dałam zdjęcie ze zbliżenia, bo płyta jest trochę w kawałkach.. ;)
5.To pociąg, jak Pete słusznie zauważył, po ukraińskiej stronie... ;)
6.Grób Franciszka Stroińskiego w całej okazałości.Oba łączy kapliczka cmentarna.
7.A to cmentarz w nieistniejącej Beniowej.. ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 04 stycznia 2008, 21:42 przez Anonymous, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Pete
Turysta
Turysta
Posty: 922
Rejestracja: 09 kwietnia 2007, 17:39

Post autor: Pete » 04 stycznia 2008, 20:59

Fajnie, że się tu pojawiłaś ;) Pierwszy post i już taki wyczerpujący. Dobrze, że tak szczegółowo opisałaś te Sianki - wiesz takie opisy najlepsze :P I czekam na fotki - sam ich jeszcze nie widziałem, a bardzo mnie ciekawią
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 stycznia 2008, 21:09

Szybka reakcja Piotrek... :] Wiesz, pierwszy raz piszę coś takiego... A fotki już dodane.
I jak się podoba..?
Awatar użytkownika
Pete
Turysta
Turysta
Posty: 922
Rejestracja: 09 kwietnia 2007, 17:39

Post autor: Pete » 04 stycznia 2008, 21:16

Mi się nie wyświetlają. A jak je wstawiłaś ?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 stycznia 2008, 21:20

Wygląda na to że źle... ;]
Najpierw dodałam je jako załącznik, ale w podglądzie były tam gdzie wkleiłam ich adres i na samym dole... więc usunęłam je... ;]
Chyba miałam tego nie robić.. :blink:
Odpowiedz