Gdzie w Sudetach?

Tu możesz porozmawiać o szlakach, zapytać o ich stan oraz wszelkie trudności. Podyskutujesz o turystyce i wszystkich innych sprawach dotyczących Sudetów czy parków narodowych i krajobrazowych położonych na terenie tych gór. Podyskutujesz m.in. na temat Karkonoszy, Gór Sowich czy też historii związanej z Sudetami oraz przygotujesz się na bezpieczny wyjazd w góry.

Moderatorzy: PiotrekP, Moderatorzy

Anonymous

Wycieczka po Sudetach - potrzebna pomoc

Post autor: Anonymous » 28 sierpnia 2008, 9:24

Planuję mała - 6 dniową wyprawę w sudety, a że do tej pory byłam tylko w Karkonoszach to nie mam pojęcia co tam ciekawego jeszcze te góry skrywają i jaką trasę, szlak warto obrać.
Mam taki wstępny planik i jak by ktoś mógł na niego spojrzec i powiedziec, co jest dobrym pomysłem, a co zdecydowanie powinno się ominąć i zastąpić czymś innym. (mam tylko nadzieje, że mój plan nie pomija jakiś szczytów będących centralnie na szlaku, bo co mapa to różne różniaste rzeczy sie pojawiają)

DZIEŃ PIERWSZY:

Jedlina Zdrój
Jedlińska Kopa (744)
Przełęcz Marcowa
Rzeczka
schronisko Orzeł i Sowa
Przełecz Sokoła (745)
Sokolec
Wielka Sowa (1015) (wieża widokowa)
Pod Kozią Równiną (930)
nocleg w schronisku Zygmuntówka

DZIEŃ DRUGI:

Pod Kozią Równiną (930)
Przeł. Jugowska (805)
Bukowa Kalenica (962) (wieża widokowa)
Bielawska Polana (schronik)
Przeł. Woliborska (schronik)
Popielak (856) (schronik)
Szeroka (827)
Malinowa (839)
Przeł. Srebna (358) (Twierdza)
Srebna Góra
Nowa Wieś Kłodzka
PKSem do Duszniki Zdrój
nocleg w schronisku pod Muflonem

DZIEŃ TRZECI:

WYCIECZKA bez bagażu
Duszniki Zdrój
Skały Puchacza
Przełęcz Lisia
Grodziec
Homole
nocleg w schronisku pod Muflonem

DZIEŃ CZWARTY:

Duszniki Zdrój
Kozia Hala (700)
Sołtysia Kopa
Zielniec (schronisko Orlica)
Lasówka (schronisko Szarotka)
Spalona
Przeł. Spalona
nocleg w schronisku Jagodna

DZIEŃ PIĄTY:

Przeł. Spalona
Sasin
Panikwa
Długopole Zdrój
Wilkanów
Marianówka
Maria Śnieżna
nocleg w schronisku Maria Śnieżna

DZIEŃ SZÓSTY:

Wodospad Wiliczki
Międzygórze (Ogród Bajek, zapora)
Hala pod Śnieżnikiem
schronisko pod Śnieżnikiem
Żmijowiec
Czarna Góra
Przeł. Puchaczówka
Przeł. pod Chłopkiem
Lądek Zdrój

ze wszelkie odpowiedzi i rady będę baaardzo wdzięczna
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2724
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 28 sierpnia 2008, 11:02

ja mogę wypowiedzieć się tylko o schroniskach i ogólnie wygląda to dobrze. z Zygmuntówką mam, dzięki właścicielowi Bogdanowi :D, całkiem dobre wspomnienia, podobnie jak z Jagodną. pod Muflonem ani na Marii Śnieżnej nie spałem. to pierwsze trochę zalatuje ośrodkiem kolonijnym ale nie aż tak, jak np. schroniska w Pieninach. z kolei Maria Śnieżna to trochę ośrodek sanktuaryjny, ale w sumie prezentowało się nieźle.


generalnie plan dość ambitny
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 28 sierpnia 2008, 11:13

Pudelek pisze:generalnie plan dość ambitny
dość ambitny? aaa... bo jeszcze zostane na szczycie jakiejś góry i nie będę w stanie z niej zejśc... :lol:
i tak wiaodmo jak to w górach jest, szczególnie późnym wrześniem - pewnie połowa zostanie na bierząco zmieniana ;)
ale mówie - ja tam pierwszy raz chce się wybrać i mam nadzieję, że nie omijam tych co ciekawszych miejsc, wybierając nudniejsze i mniej ciekawe ;)

dzięki za odp ;)
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1004
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 28 sierpnia 2008, 18:34

Napisz jak chcesz się przemieszczać chodzi mi czy masz samochód czy komunikacja inna , troszke to jak na mnie wyglada chaotycznie ale to twój plan ja np widze to tak tak ; da dni góry sowie , dwa dni stołowe i dwa masyw śnieżnika i wtedy można to poukładać to jakoś sensownie jak coś to pytaj
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Anonymous

Post autor: Anonymous » 28 sierpnia 2008, 19:10

no komunikacja inna ;) i czemu ma byc chaotycznie? buuu... starałam sie tak rozłożyć trasę, żeby docierac od schroniska do schroniska i tyle i chyba lekka ciągłość jest, co? ja dopiero od niecałego tygodnia te góry poznaje i sie nie orientuje dokładnie co i jak :( trzeba w końcu na nowe tereny wyruszyć a nie ciągle to samo miejsce. Dlatego wszystkie rady i porady baaardzo mile widziane, nawet jak mój plan ma zostać zmieszany z błotem ;) ;)
pw181 Paweł pisze:da dni góry sowie , dwa dni stołowe i dwa masyw śnieżnika i wtedy można to poukładać to jakoś sensownie
no pasuje idealnie ;) heh...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 28 sierpnia 2008, 19:46

dobra, to coś mi sie wydaje, że poleciałam z tym planem...
i wtedy kompletnie nie wiem gdzie pochodzic przez te 6 dni :( masakra...
Awatar użytkownika
janek.n.p.m
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2032
Rejestracja: 07 października 2007, 12:43

Post autor: janek.n.p.m » 28 sierpnia 2008, 20:59

Martys pisze:DZIEŃ PIERWSZY:

Jedlina Zdrój
Jedlińska Kopa (744)
Przełęcz Marcowa
Rzeczka
schronisko Orzeł i Sowa
Przełecz Sokoła (745)
Sokolec
Wielka Sowa (1015) (wieża widokowa)
Pod Kozią Równiną (930)
nocleg w schronisku Zygmuntówka
proponuję zwiedzić w Walimiu sztolnie niemieckie.

Martys pisze:DZIEŃ SZÓSTY:

Wodospad Wiliczki
Międzygórze (Ogród Bajek, zapora)
Hala pod Śnieżnikiem
schronisko pod Śnieżnikiem
Żmijowiec
Czarna Góra
Przeł. Puchaczówka
Przeł. pod Chłopkiem
Lądek Zdrój
no i oczywiście Śnieżnik
"Żaden zjazd przygotowaną trasą narciarską nie dostarcza tak głębokiego przeżycia jak, najkrótsza nawet, narciarska wycieczka. Wystarczy, że zjedziecie na nartach z przygotowanej trasy, a potem w dziewiczym śniegu nakreślicie swój ślad. Jaką radość, jaki entuzjazm wywoła spojrzenie za siebie, na ten ślad na śniegu, na to małe dzieło sztuki!? To może pojąć jedynie sam jego autor". T. Hiebeler
Awatar użytkownika
Norbert124
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 468
Rejestracja: 12 kwietnia 2008, 21:58
Lokalizacja: Świdnica Śląska

Post autor: Norbert124 » 28 sierpnia 2008, 21:20

Martys pisze:no komunikacja inna i czemu ma byc chaotycznie?
Jeśli chodzi o komunikację to musisz sprawdzić u przewoźników na miejscu. Znając naszych prywatnych przewoźników to jeżdżą jak chcą więc nie zdziw się jak będziesz czekać długo na jakiś transport.
PZD
Norbert124

Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy. Prawa Murphy`ego
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2724
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 28 sierpnia 2008, 23:34

albo własnie odwrotnie - nastawiasz się na godzinną przerwę, a tu po 3 minutach podjeżdza busik. słowem - rosyjska ruletka
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1004
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 29 sierpnia 2008, 5:12

Ja zmienił bym troszkę kierunek z Sowich kosztem Srebrnej Góry udał bym sie w góry stołowe tam jest miejsc az za nadto do zwiedzania i dwa dni będziesz miał co robić . Jak staniesz na śnieżniku i zobaczysz panoramę na czeską stronę to też będziesz miał ochotę połazić i generalnie zgodzę sie z Pudelkiem plan dość ambitny ale dasz radę :)
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 sierpnia 2008, 9:40

łooo... dzięki za odp. muszę w domu poczytać dokładnie co i jak. Ale póki co mój plan wycieczki uległ zdecydowanym zmianom, co było do przewidzenia.
Wcześniej patrzyłam jak jest w tamtych rejonach z transportem i coś tam jeździ, nawet o przystępnych godzinach (mam nadzieje tylko, że to nie jakieś stare rozkłady jazdy były), a na pewno pociągi jeżdżą do końca września tak jak w wakacje - więc to pewne ulatwienie ;)
może i plan za ambitny (jak tak słucham i słucham), dlatego trzeba go trochę spiłować. Mówie, nieznane to są góry dla mnie, więc szukam pomocy wsród Was i dzięki wielkie ;)
później Wam tu jeszcze naspamuje nowe pomysły, mam nadzieje, że nie zanudzam ;)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 14 września 2008, 16:18

no to mój plan wycieczkowy uległ totalnym zmianą. Idą z nami osoby, które można powiedziec, że w górach nie były, tylko tak 'przejazdem'. Mam nadzieje, że nie będzie straszna dla nich ta wyprawa, a wręcz przeciwnie, bardzo im się spodoba. Czas: 22-26.09, więc jak ktoś będzie w okolicach to może spotkamy się na szlaku :)

DZIEŃ PIERWSZY: (czerwony-zielony)

Przyjazd pociągiem do Międzylesia
Miedzylesie (Zespół pałacowo-parkowy)
Sikornik (550) (KSP)
Opacz
Trójmorski Wierch (1144) (kłapiące odgłosy)(zlewisko trzech mórz)
Mały Snieżnik (1337)
nocleg w schronisku "Na Śnieżniku"

DZIEŃ DRUGI:

wycieczka bez plecaków
schronisko pod Śnieżnikiem
Śnieżnik (1425) (KSP)(wschód słońca :|)
Przeł. Płoszczyna
Przeł. Staromorawska
Płaczka (965)
Żmijowiec
Jaskinia Niedźwiedzia (cudo - rezerwacja :/)
nocleg w schronisku "Na Śnieżniku"

DZIEŃ TRZECI:

schronisko pod Śnieżnikiem
Średniak (1210)
rz. Wilczka
Igliczna (845)
Wilkanów
Długopole Zdrój - pociągiem do Kudowy Zdrój
Kudowy Zdrój – nocleg schronisko Solan

DZIEŃ CZWARTY:

wycieczka bez plecaków
Kudowa Zdrój (kaktusy, aqua, jaskinia Galos)
Czerma
Błędne Skały (labirynt :) )
Skalniak (915)
Ptasia Góra (851)
Lelekowa Góra (738)
Góra Parkowa (477)
Kudowy Zdrój – nocleg schronisko Solan

DZIEŃ PIĄTY:

Kudowa Zdrój
Dańczów
Przeł. Lewińska (525)
Leśna
Grodzczyn (803)
Grzywacz (733)
Krucza Góra (662)
Homole (zamek)
Duszniki Zdrój (kolumna wotywna)
i do domu
Anonymous

Post autor: Anonymous » 14 września 2008, 18:26

Martys pisze:(wschód słońca )
Sam bym coś takiego zobaczył, ale raz, że samemu nie mam motywacji a dwa całą Polskę przejechać, żeby zobaczyć jeden wschód czy zachód? A znając życie i tak nie trafiłbym w pogodę :cry:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 15 września 2008, 12:04

Rambo pisze:Sam bym coś takiego zobaczył, ale raz, że samemu nie mam motywacji a dwa całą Polskę przejechać, żeby zobaczyć jeden wschód czy zachód? A znając życie i tak nie trafiłbym w pogodę :cry:
no ale co Ty piszesz? jaki brak motywacji? jaka samotność? jakie daleko? i dlaczego tylko jeden ;) nie maaarudź kolego :)
tknp
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 450
Rejestracja: 20 października 2007, 22:36
Lokalizacja: 1862 - 1890 (tychy)

Post autor: tknp » 17 grudnia 2008, 21:25

Byłem we wrześniu w Izerach i oglądałem tą kolej , stare schronisko zostało sama stacja jest fajna ale ja mam inne zdanie na temat kolejek
jestem strażnikiem snów, błękitnego nieba i bezkresnej przestrzeni , słucham wiatru i odgłosów jesiennego deszczu (tknp),,
Odpowiedz