Pytanie o warunki na szlaku.

Tu możesz porozmawiać o szlakach, zapytać o ich stan oraz wszelkie trudności. Podyskutujesz o turystyce i wszystkich innych sprawach dotyczących Sudetów czy parków narodowych i krajobrazowych położonych na terenie tych gór. Podyskutujesz m.in. na temat Karkonoszy, Gór Sowich czy też historii związanej z Sudetami oraz przygotujesz się na bezpieczny wyjazd w góry.

Moderatorzy: PiotrekP, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 09 maja 2009, 21:45

Ale się dyskusja rozwineła :) szkoda tylko ze nie na temat szlaku. A co do szlaku to dzisiaj właśnie go przeszedłem a to że jest zamkniętu to chyba tylko dlatego że przed Domem Śląskim jest jeszcze sporo śniegu gdzieś na długosci okolo 10 metrów no i troche zalega go jeszcze poniżej.

Na zółtym szlaku ze schroniska pod Łabskim Szczytem do stacji przekaźnikowej jest taka sama sytuacja.
Awatar użytkownika
Zrzęda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1370
Rejestracja: 04 maja 2009, 19:27
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Pytanie o warunki na szlaku.

Post autor: Zrzęda » 09 maja 2009, 22:07

TomekM pisze:Czy orientuje sie ktoś może jakie są teraz warunki na czerwonym szlaku prowadzącym przez kocioł łomniczki z Domu Śląskiego do Karpacza??
Tak tam wyglądało tydzień temu:

Obrazek
Oscar

Post autor: Oscar » 10 maja 2009, 22:01

Jeśli ten szlak był zamknięty to pewnie tylko z powodu zagrożenia lawinowego. Sprawdź jakie ono jest i sam zdecydujesz czy chcesz iść czy nie.
Awatar użytkownika
Elizz
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 469
Rejestracja: 19 lipca 2009, 13:49
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Elizz » 01 maja 2010, 10:22

Czy wie ktoś jak aktualnie wygląda szlak Karpacz - Śnieżka - Szrenica - Szklarska Poręba? Jakiś śnieg albo inne takie tam?
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1003
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 01 maja 2010, 13:41

Elizz pisze:Karpacz - Śnieżka - Szrenica - Szklarska Poręba
Elizz jest trochę śniegu i jeszcze mokro ale generalnie w tym roku tego śniegu było mniej i trasy juz spokojnie do przejścia :)
ps tu masz kamerki i troszke po podglądaj :zoboc:

http://kamery.humlnet.cz/pl/kamery/
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1003
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 24 października 2010, 6:27

Byliśmy wczoraj Karkonoszach na dole piękna jesień a w górach spadł śnieg , i trochę wiało , ale warunki generalnie dobre turystów nie wielu na szlakach
Załączniki
Zdjęcie0140.resized.resized.jpg
Zdjęcie0140.resized.resized.jpg (49.45 KiB) Przejrzano 340 razy
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7788
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 24 października 2010, 9:36

My też byliśmy wczoraj od czeskiej stony strasznie wiało, na szlaku bardzo ślisko. Nikogo na szlaku.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
viking
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 584
Rejestracja: 26 grudnia 2009, 15:22
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: viking » 22 listopada 2010, 19:00

Witam

Mam pytanie jakie warunki panują obecnie na szlaku od Świeradowa do Chatki Górzystów , czy konieczne są raki (rakiety) dzięki
Mam wrodzoną dociekliwość do wiedzy której nie posiadam - więc zadaję pytania ?
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1003
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 22 listopada 2010, 22:02

viking pisze:czy konieczne są raki
jest mokro wystarczą stuptuty :)
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1003
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 23 listopada 2010, 7:51

Dziś w nocy z deczka napadało śniegu
http://portal.chmi.cz/files/portal/docs ... am=jizerka
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Odpowiedz