Beskid Śląsko-Morawski - propozycje tras

Porozmawiasz tu o szlakach, trudnościach na nich, znajdziesz propozycje wycieczek dla początkujących i zaawansowanych. Przeczytasz także informacje dotyczące schronisk, parków narodowych i krajobrazowych znajdujących się na terenie Beskidów i Pienin. Podyskutujesz na temat Beskidu Żywieckiego, Śląskiego, Sądeckiego, Niskiego, Makowskiego, Wyspowego oraz Pienin i Gorców.

Moderator: Moderatorzy

Anonymous

Beskid Śląsko-Morawski - propozycje tras

Post autor: Anonymous » 29 sierpnia 2010, 19:02

Wiem, że niektórzy z Was tam juz łazili, dlatego proszę o propozycję tras na weekendową wycieczkę. Myślałam, żeby wyjechać w piątek po południu do Oldrzychowic, stamtąd pójść do schroniska na Ostrym (to pewnie będzie ok 2,5h). Gdzie dalej? Jakie schronisko polecacie na kolejny nocleg? Jak wyglądają ceny w schroniskach? Przyjmują złotówki?
Mirek

Post autor: Mirek » 29 sierpnia 2010, 19:31

Mira,na początek info.W Czeskich schroniskach biorą tylko korony.Z Ostrego możesz uderzyć na Javorovy ,Slavic lub Ropicke.Możesz iść na horsky hotel Kozinec.Poszukam linki; http://www.czecot.pl/zakwaterowanie/645 ... orni-lomna http://www.ropicka.cz/index.php?item=29 http://www.ropicka.cz/index.php?item=29 .
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 sierpnia 2010, 20:10

a mogłbyś zaproponować całodzienną trasę z ostrego do innego schroniska?
Niestety na razie nie mam mapy :)
Mirek

Post autor: Mirek » 29 sierpnia 2010, 22:28

Mira pisze:a mogłbyś zaproponować całodzienną trasę z ostrego do innego schroniska?
Niestety na razie nie mam mapy :)
Czasowo i odlegościowo jak?Wracacie do Oldzrzychłowic?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 sierpnia 2010, 23:34

jeśli chodzi o mapy to polecam http://mapy.cz - trzeba się przełączyć na Turistická i najlepiej wyłączyć Cyklostezky a włączyć Turistické trasy i właściwie ma się to co na mapie papierowej ;) oprócz czasów przejść - których i tak próżno szukać w wydaniu papierowym (przynajmniej moim, wydanym przez KČT) są natomiast długości w km.
I tak np. szlak niebieski na odcinku z Chaty Kozinec do chaty na Ostrym ma 6km i mnie przejście go zajęło 1:50min.
Co do propozycji schronisk, to z tych które znam ze zdobywania MOT (choć w żadnym nie spałem) w zasięgu były by Chata na Javorovym - z Ostrego najpierw niebieski potem czerwony i znowu niebieski - 10,5km, ceny noclegów tutaj: http://javorovy-vrch.cz/index-l.php?p=ubytovani
i drugie to Chata na Praszive - z Ostrego najpierw niebieskim i potem cały czas czerwonym, tu wychodzi mi 16km, ceny tutaj: http://www.chatanaprasive.cz/ubytovani- ... asiva.html
Muszę dodać że i z Praszivej i Javorovego rozlegają się piękne widoki :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 30 sierpnia 2010, 8:09

Dzięki :)
Byłam na mapy.cz, ale jak za mało widać na raz, to ciężko to ogarnąć. Muszę podrukować i wtedy mi się wyjaśni.
Na razie kroi mi się taki plan na weekend :
w piątek po południu dojeżdzamy do Oldrzychowic U Vodarny, ok 2,5h do chaty na Ostrym
w sobotę Ostry - Prasiva
w niedzielę Prasiva - Jaworowy - Oldrzychowice, z tym, że nie mam pomysłu, jak z Prasivej na ten Javorowy dojsć, nie schodząc całkiem na dół a i nie wracając za daleko tą samą drogą.
Mirek

Post autor: Mirek » 30 sierpnia 2010, 9:02

Mira,z Prasivej jest czerwony szlak(co prawda nie szłem) na Javorovy przez Cupel, Ropicke na Javorovy.Po drodze macie chatę na Kotarzi. Od Velkej Lipowej łączy się z żółtym by potem na Sindetnej przejść w niebieski.Niestety częściowo go skopiujecie. Jakby co to pytaj jeszcze.
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2702
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 01 września 2010, 22:57

radko pisze:oprócz czasów przejść - których i tak próżno szukać w wydaniu papierowym (przynajmniej moim, wydanym przez KČT)
nie ma, bo ich nie ma w terenie. nawet na mapach słowackich (a właściwie to czeskich, bo SHOCART jest czeski) gór pogranicza po słowackiej stronie są podane czasy przejść, a po czeskiej nie - skoro nie ma ich na samych szlakach, to na mapach też nie umieszczają. niestety, odległości podane na drogowskazach są czasem wzięte z sufitu - w Morawsko-Śląskim nie raz i nie dwa zdażyło mi się, że w ciągu drogi "przybyło" na drogowskazach czasem i kilka kilometrów...
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 kwietnia 2013, 18:51

Dzień dobry.

W niedalekich, majowych planach, mam taką oto trasę:

Oldrichovice- Javorovy-Ropice-Kaluzny-Turisticka Chata Ostry-Kozinec Turisticka Chata-Oldrichovice.

Mam mapę czeską SHO-cart ale tam niestety nie ma podanych czasów.
Ile realnie może zająć przejście takiej trasy?
W końcu czy godna polecenia pod kątem widokowym ?

Czy w Oldrichovicach znajdę sensowne miejsce na zaparkowanie auta?
Czy zabranie 500-600 koron na jeden dzień (jako 1 osoba) będzie wystarczające ?

W Śląsko-Morawskim byłem do tej pory tylko raz (Knehyne i Pustevny) a rejonu Jaworowego nie znam kompletnie mimo, że to rzut kamieniem od mego miejsca zamieszkania.

Z logistyką, bez problemu- wsiadam i jadę.

Proszę o info i sugestie. Z góry dzięki.
Mirek

Post autor: Mirek » 02 kwietnia 2013, 19:29

Jerzeli chodzi o parkowanie to w Oldrzichovicah nie ma problemu z parkowaniem,motyw ten omawiałem już wcześniej.Teraz pytanie,ta trasa na jeden dzień?Bo jeżeli tak to zajmie wam to kika godzin,ok 8-10 h.Co prawda tą trasę pokonywałem w innym wariancie,ale mniej więcej znam topografię.Odcinki między celami są krótkie,tak od 1-do 2 h.Suma 500-6 koron w zupełności starczy,no chyba że nocujecie.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 kwietnia 2013, 19:54

mirek pisze:ta trasa na jeden dzień?
Tak.
mirek pisze:zajmie wam
Jestem solistą.
mirek pisze:ok 8-10 h.
Spoko.
mirek pisze:Suma 500-6 koron w zupełności starczy,no chyba że nocujecie.
Bez noclegu.

Miejsca widokowe są? Bo wędrówka w 99% lasem mnie nie interesuje.

Dzięki za informację.
Mirek

Post autor: Mirek » 02 kwietnia 2013, 20:06

Będzie sporo miejsc widokowych,spoko,nie pamiętam dokładnie w których miejscach są..Radziłbym poczekać na wiosnę,bo teraz często zalegają mgły.A co do cen w schroniskach to np, piwko to 30-35 koron,posiłek z dwóch dań ok 200-220 .Nie odbiega wiele on naszych cen,ale relatywnie trochę taniej i przede wszystkim smacznie i obficie.Wiem co mówię bo często bywam tam.I lepiej zabrać trochę waluty więcej,zawsze można jakieś zakupy przed powrotem do domu zrobić.
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2702
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 02 kwietnia 2013, 20:58

z Ostrego są widoki w kierunku polskich Beskidów.

Co do trasy to w tych warunkach, jakie są obecnie, moim zdaniem, nie do przejścia jednego dnia. Kilka lat temu, w marcu, kiedy w dolinach już o śniegu dawno zapomniano, w tamtych górach było go może z 30 cm, ale mokry, kopny, koszmarny. Mieliśmy zaplanowaną prawie taką samą trasę, choć w odwrotnym kierunku i z noclegiem na Jaworowym - nie przeszliśmy nawet połowy! Chyba, że będziesz szedł na nartach, to może uda ci się jakoś sprężyć (dopiero teraz doczytałem, że chodzi o maj - w takim razie nie powinno być problemu ;) - ale jest to, mimo wszystko, długa droga). W Oldrzychowicach parkowałem samochód niedaleko sklepu i kościoła ewengelickiego...

piwo w schroniskach jest najczęściej tańsze (a na pewno smaczniejsze), jedzenie niekoniecznie - 200 koron to 34 złote i nie powiedziałbym, że jest taniej niż w polskich Beskidach. Choć też, moim skromnym zdaniem, smaczniej (pod warunkiem, że nie robią czosnkowej z granulatu :zly: )
Mirek

Post autor: Mirek » 02 kwietnia 2013, 22:01

Jak i tam tak i u nas ceny zależą od gospodarzy.Dotyczy to też jakości i obfitości posiłków.Bywało że obiad z dwóch dań + :10: mieścił się w cenie 200 koron.A bywało i odwrotnie.Ja tam przepadam za topinkami,tanie smaczne i obfite.2 topinki w cenie 70-90 koron starczał za posiłek.To już indywidualna kwestia gustu.Horską chatę Kozinec polecałbym jako miejsce ostatniego odpoczynku,to takie miejsce przyrównywalne do Równicy.W maju jak i w inne w weekendy czasem cięzko o wolny stolik.Praktycznie w tym rejonie pod każde schronisko można autem dojechać,zwykłym osobowym autem.
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2702
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 03 kwietnia 2013, 13:12

Topinki faktycznie są smaczne, ale jednak dwiema grzankami raczej się nie najem w górach, kiedy człowiek dużo spala... chata Ostry miała dość przyzwoite ceny jedzenia i nisko, jak na Czechy, spania - Jaworowy już nie...

wydaje mi się, że akurat pod Chatę Ostry nie idzie podjechać (asfaltu tam nie ma), na Jaworowy też, ale tam stonkę wwozi kolejka...
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Odpowiedz