Biorą się za zaprzęgi konne na Morskie Oko.

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Panda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1211
Rejestracja: 08 maja 2010, 21:16
Lokalizacja: Silesia

Post autor: Panda » 17 listopada 2012, 19:06

a w czym ma pomóc?

na pewno nie ograniczy ruchu turystycznego

cena "kursu" pójdzie w górę...to tak :)
"Life is a journey to be experienced, not a problem to be solved." — Pooh, Winnie the Pooh.
...
"przekaz powinien być prosty jak aparycja przeciętnego chama ze Śląska"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 17 listopada 2012, 23:11

szkoda, że tak późno, wcześniej chyba było w porządku skoro TPN wziął za temat dopiero teraz, polskie absurdy, też myślę, że to nic nie zmieni
Awatar użytkownika
bton1
Turysta
Turysta
Posty: 346
Rejestracja: 19 października 2012, 14:51
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bton1 » 18 listopada 2012, 11:07

Może chociaż trochę ulżą tym zwierzakom i przystopują zaprzęgową "mafię".. Ważne, że coś się dzieje, a intencje są szczytne.
Hej za mną w Tatry! W ziemię czarów,
Na strome szczyty gór.
Okiem rozbijem dal obszarów,
Czołami sięgniem chmur!
Mirek

Post autor: Mirek » 18 listopada 2012, 11:15

Znając życie i tak znajdą sposób na obejście przepisów.Bo kasa nader wszystko,choćby po trupach.Często końskich.
Awatar użytkownika
tatromaniak
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1115
Rejestracja: 20 czerwca 2009, 15:53
Lokalizacja: okolice Łodzi i Podhala.

Post autor: tatromaniak » 18 listopada 2012, 12:06

Nikt na to nie poradzi co się dzieje w drodze do Morskiego Oka.
Lobby końskie i transportowe ma układy i z TPN i z UM.
Konie będą padać, obsrywać asfalt, ceny parkingu i dojazdu do Palenicy będą rosły, bo dla nich najważniejsze są dudki a nie dobro turystów.

Ale do czasu bo magia Zakopanego już kończy się na wskutek pazerności miejscowych cwaniaczków.

Kwatery robią się puste bo dużo ludzi poszło po rozum do głowy i wybiera Słowację, Alpy i inne pobliskie góry.

Jeszcze rok, dwa i sami się ugotują we własnym sosie :twisted:
Mirek

Post autor: Mirek » 18 listopada 2012, 12:17

Janek masz rację,mam podgląd z kamerki na Krupówki i widzę że ludzi na deptaku coraz mniej.Ale zawsze znajdą się tacy którzy muszą być w Zakopanym i na morskim Oku by chwalić się przed znajomymi ciupagą made in Chiny.Oby twe słowa się sprawdziły.Żal mi tych koni,jak i innych stworzeń.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 listopada 2012, 13:01

Tak jak piszecie Zakopane też można ominąć tak jak przepisy, jak ktoś chce Tatry to są tańsze alternetywy, ja w tym roku skorzystałem z opcji w Bukowinie, tanio, spokojnie i blisko na nie które szlaki w tym na Słowację, a po za tym są jeszcze inne góry w Polsce gdzie wkacje nie będą tak drogie jak w Zakopcu. Po za tym ta chciwość tak zaślepiła górali, że w końcu ich zgubi faktycznie. Zwierząt szkoda oczywiście, tylko póki będą chętni na jeżdżenie wozami to będą tyrały od rana do zmroku, żeby tylko "pan" mógł się napić wieczorem, szkoda tylko, że obronicy praw zwierząt nie są tak aktywni jak w przypadku np. powiększania klatek dla drobiu itp.
Zbychu

Post autor: Zbychu » 18 listopada 2012, 19:25

Gavlus75 pisze:Po za tym ta chciwość tak zaślepiła górali,
Tak tylko gwoli statystyki - lwia część tych chciwych "górali", to się nawet w pobliżu gór nie urodziła tylko za torami przylazła, a że się im tory w Zakopanem skończyły to dalej nie poleźli i tu osiedli ;) - tak więc górale są tak samo zaślepieni chciwością jak każdy inny mieszkaniec kraju nad Wisłą :twisted: Ale łatkę to tak łatwo i prosto bezrefleksyjnie wszystkim przypiąć :(
Mirek

Post autor: Mirek » 18 listopada 2012, 20:55

Zbychu nikt góralom łatki nie przypina, przeszlajaliśmy się z moją lepsza połową piechty na M.O i widziałem co nieco.Widziałem co wozacy wyprawiali z końmi.Na pytanie tak zwanych turystów Czy do wodogrzmotów jest tańszy bilet?.nie.
Zbychu

Post autor: Zbychu » 18 listopada 2012, 21:07

mirek pisze:Czy do wodogrzmotów jest tańszy bilet?.nie.
Zdziwiło Cię to? Toż to nie taksówka, ani autobus, żeby płacić od kilometra. Za pół nocy w hotelu też zapłacisz pół ceny? Jest wolny rynek i on reguluje ceny i zasady. Po co ma brać dwie osoby za niższą cenę, skoro ma kolejkę chętnych za większą? ;)
mirek pisze:Widziałem co wozacy wyprawiali z końmi.
Zrobiłeś coś z tym? Wykonałeś zdjęcie, zgłosiłeś do TPN lub innej organizacji?
Mirek

Post autor: Mirek » 18 listopada 2012, 21:30

Nic nie zrobiłem, nie miałem aparatu.Zbychu może się mylę ale czyzbyś bronił tych wozaków?
Zbychu

Post autor: Zbychu » 18 listopada 2012, 21:59

Mirek absolutnie nie bronię tylko jestem wyznawcą zasady, głoszonej przez Forda, że "więcej ludzi marnuje czas i energię roztrząsając problemy niż rzeczywiście próbując je rozwiązać".

Ponadto przestrzegam przed osądzaniem całej populacji na podstawie zachowania małej grupki.

Na przykładzie wozaków z Morskiego Oka - trzeba postawić pytanie z natury moralno/etycznej - czy aby winien jest tylko ten co konia batem smaga? Może tak samo, albo jeszcze bardziej winny jest ten kto za smaganie płaci? ;)
Mirek

Post autor: Mirek » 18 listopada 2012, 22:18

Nie zapłaciłem i nigdy nie zapłacę,przedeptaliśmy całą trasę piechty.Jak ta liczna grupa turystów.
Zbychu

Post autor: Zbychu » 18 listopada 2012, 22:24

mirek pisze:nigdy nie zapłacę
Ja się do tego nie zobowiązuję, bo jak będę miał 103 lata i będzie mi się ciężko chodziło to bym się chętnie jeszcze do Moka wybrał po "wiyrchac popatrzeć" ;) :lol: ... ale póki sił i zdrowia mi starczy to też nie zapłacę :8)
Odpowiedz