Zamknięte na zimę szlaki w Tatrach Słowackich

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 05 listopada 2012, 8:51

Patrycjo - wstydź się !!!!!!!!

P.s. :twisted:
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7608
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 05 listopada 2012, 9:46

Dobromił pisze:Pisząc już poważniej - w niektórych postach przewijają się teksty o "ochronie przyrody, odpoczynku dla Tatr". Przepraszam bardzo - czy Wy sugerujecie , że Słowacy "zamykają" Tatry z powodów ekologicznych ?
A masz jakieś inne wytłumaczenie :?: Może jeszcze chcą zarabiać na mandatach :( .
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Anonymous

Post autor: Anonymous » 05 listopada 2012, 9:51

Słowacy - dla których Tatry powoli stają się terenem łowieckim ( albo zawsze nim były ), jednym wielkim stokiem narciarskim i miejscem "popisu" dla turystów idących z przewodnikiem - jakoś mi nie wyglądaja na ekologów.

Zreszta dla mnie ekolodzy nie wyglądają na postacie pozytywne :twisted:
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7608
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 05 listopada 2012, 9:55

Dobromił pisze:Zreszta dla mnie ekolodzy nie wyglądają na postacie pozytywne
Dla mnie też .
TANAP pozwala polować, a o tym to nie słyszałem :zly: .
Dobromił pisze:miejscem "popisu" dla turystów idących z przewodnikiem
A co w tym złego, że ktoś korzysta z pomocy przewodnika :?:
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Anonymous

Post autor: Anonymous » 05 listopada 2012, 9:59

PiotrekP pisze:A co w tym złego, że ktoś korzysta z pomocy przewodnika
Nic a nic. Tylko chodzi mi o to, że w okresie "zamknięcia" na pewno bedą osoby , które będą mogły tam pójść - bo idą z przewodnikiem. Więc całe to "zamknięcie" to więcej pary w gwizdek niż rzeczywistych korzyści. Oczywiście poza korzyściami majątkowymi dla przewodników.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7608
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 05 listopada 2012, 10:03

Dobromił pisze:Oczywiście poza korzyściami majątkowymi dla przewodników.
" Każdy orze jak może " :kukacz:
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Anonymous

Post autor: Anonymous » 05 listopada 2012, 10:05

I bardzo dobrze, niech zarabiają. Tylko niech przestaną przy okazji bełkotać o "ochronie Tatr". Amen i ave.
turysta z Poronina
Turysta
Turysta
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2007, 20:22

Post autor: turysta z Poronina » 05 listopada 2012, 13:39

Ruja u kozic ma miejsce w listopadzie i grudniu. I nie należy im w tym przeszkadzać. :)
http://www.moje-tatry.pl/tatrzanska-prz ... eta/kozica
Awatar użytkownika
Katarynka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 899
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Katarynka » 05 listopada 2012, 14:37

Pati pisze:Doczytałam posty /w końcu/ bo nie było mnie 4 dni, podzieliłam,
ogólnie temat zaczyna zalatywać 'gównem'
https://picasaweb.google.com/PartycjaS2 ... 2978049602
I w ten sposób zostałam założycielem "gównianego" tematu :lol: ;)
Awatar użytkownika
Panda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1195
Rejestracja: 08 maja 2010, 21:16
Lokalizacja: Silesia

Post autor: Panda » 05 listopada 2012, 16:42

Katarynka pisze:I w ten sposób zostałam założycielem "gównianego" tematu
zawsze możesz zwalić to na mnie...ja mam tyle tych dobroci, że nie zauważę różnicy...

grunt, że przodowi mieszacze zawartości tego kociołka na forum, jak zwykle umywają ręce, gdy tylko "gówno" się rozleje :lol:
"Life is a journey to be experienced, not a problem to be solved." — Pooh, Winnie the Pooh.
...
"przekaz powinien być prosty jak aparycja przeciętnego chama ze Śląska"
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7608
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 05 listopada 2012, 16:44

Może troszkę odbiegliśmy od tematu głównego, ale sprawa załatwiania naszych potrzeb fizjologicznych okazuje się ważna. To spawa przyziemna, ale jak widać z postów wkurzająca. To też element kultury zachowania się w górach. Napewno nikt nie zaistaluje TOY-TOY na Buli pod Rysami czy Kościelcu. Dlatego każdy turysta powinien być wyposażony w toaletę przenośną, najlepiej przytroczoną do plecaka. :D .
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Panda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1195
Rejestracja: 08 maja 2010, 21:16
Lokalizacja: Silesia

Post autor: Panda » 05 listopada 2012, 17:02

PiotrekP pisze:Dlatego każdy turysta powinien być wyposażony w toaletę przenośną, najlepiej przytroczoną do plecaka.
A dlaczego drogi dla ceprów nie mogą być zadbane...skoro to park narodowy, to chyba można coś z tym zrobić, ale urzędasy nie mogą pracować - mają ręce zajęte, bo trzymają się stołków...i tak ze wszystkim. :zoboc:

już z niecierpliwością czekam na kolejne sprzątanie Tatr, albo inny wymysł "leniwców", którzy zawsze chętnie czerpią z dobroci bliźniego...a fuj.
"Life is a journey to be experienced, not a problem to be solved." — Pooh, Winnie the Pooh.
...
"przekaz powinien być prosty jak aparycja przeciętnego chama ze Śląska"
dorokusai

Post autor: dorokusai » 05 listopada 2012, 17:45

Panda pisze:już z niecierpliwością czekam na kolejne sprzątanie Tatr
brałem udział w tegorocznej akcji chociaż muszę powiedzieć że dużo śmieci nie znalazłem , może to i lepiej bo to znak że mniej śmiecą , chociaż z drugiej strony śmieci pewnie zwiało w dolinki :D bo ja byłem wtedy na Rysach z workiem.
Awatar użytkownika
Katarynka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 899
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Katarynka » 05 listopada 2012, 19:45

PiotrekP pisze:sprawa załatwiania naszych potrzeb fizjologicznych okazuje się ważna.
A niech tam, tak sobie pomyślałam...
Nie wiem, jak jest w innych miastach, ale w Krakowie jest obowiązek sprzątania po swoich pupilach na spacerze. Wszędzie są woreczki, torebki papierowe dostępne, w parkach specjalne kosze na psie odchody...
Straż miejska, jeśli przyłapie na gorącym uczynku właściciela, który nie posprząta po swoim piesku, może nałożyć mandat 500 zł.
PiotrekP pisze:Dlatego każdy turysta powinien być wyposażony w toaletę przenośną, najlepiej przytroczoną do plecaka. .
Coś w tym jest... Skoro umiemy sprzątać po pupilach, to może i po sobie dałoby radę? Taki zwyczaj jest przecież przyjęty w tych naprawdę wysokich górach...

Poza tym w Tatrach (Polskich) jest na tyle schronisk i w takich odległościach, że chyba można poczekać ze swoją potrzebą aż się zejdzie do schroniska...
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2012, 20:11 przez Katarynka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Katarynka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 899
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Katarynka » 05 listopada 2012, 19:46

Ruja u kozic ma miejsce w listopadzie i grudniu. I nie należy im w tym przeszkadzać.
http://www.moje-tatry.pl/tatrzanska-prz ... eta/kozica
Tak, ale narodziny i perwsze miesiące życia młodych, przypadają już na szczyt sezonu turystycznego w Tatrach :)
Odpowiedz