Konsekwencje za wejście na sezonowo zamknięty szlak na Słowacji

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Anonymous

Konsekwencje za wejście na sezonowo zamknięty szlak na Słowa

Post autor: Anonymous » 01 czerwca 2012, 9:17

Witam Wszystkich. Proszę o informację czy Ktoś spotkał się z jakimikolwiek konsekwencjami za wejście na zamknięty sezonowo szlak na terenie Tatr Słowackich. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
tatromaniak
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1113
Rejestracja: 20 czerwca 2009, 15:53
Lokalizacja: okolice Łodzi i Podhala.

Post autor: tatromaniak » 01 czerwca 2012, 10:04

Normalnie jak złapią a robią to i wtedy grozi dość wysoka kara pieniężna /pokuta/
Jak masz kasę to można to ominąć.
Kończysz u nas oczywiście płatny kurs i kupujesz sobie u nich pozwolenie do chodzenia poza tymi terminami.
Ale to dla mnie osobiście / moje prywatna zdanie /takie " kupowanie pozwolenia do łamania prawa" :twisted:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 01 czerwca 2012, 10:13

A Kto tam łapie? to jest Straż Parku, Policja czy może ktoś inny? Pytam bo nie wiem czy jest to "martwy" przepis czy faktycznie ktoś to egzekwuje? Byłem w ostatnią niedzielę na Osterwie i widziałem, że Słowacy normalnie chodzą zamkniętymi odcinkami.
Awatar użytkownika
tatromaniak
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1113
Rejestracja: 20 czerwca 2009, 15:53
Lokalizacja: okolice Łodzi i Podhala.

Post autor: tatromaniak » 01 czerwca 2012, 10:24

gregorio1972 pisze:A Kto tam łapie? to jest Straż Parku, Policja czy może ktoś inny? Pytam bo nie wiem czy jest to "martwy" przepis czy faktycznie ktoś to egzekwuje? Byłem w ostatnią niedzielę na Osterwie i widziałem, że Słowacy normalnie chodzą zamkniętymi odcinkami.
O Ostervie poczytaj w ostatnim zaproszeniu Adamka w Dziale Zaproszeń a Słowacy też mają odpowiednie służby TANAPu.

http://www.tatry.info/przewodnik/przepisy.html
Mike

Post autor: Mike » 01 czerwca 2012, 10:35

gregorio1972 pisze: Pytam bo nie wiem czy jest to "martwy" przepis
To nie jest martwy przepis
tatromaniak pisze:Byłem w ostatnią niedzielę na Osterwie
Tym szlakiem można chodzić przy braku pokrywy śnieżnej.

Odrębną sprawą są wyjścia taternickie i innymi prawami się rządzą
http://www.tanap.org/navstevny-poriadok/
Anonymous

Post autor: Anonymous » 01 czerwca 2012, 10:43

Nie było w ogóle śniegu w tę niedzielę do przełęczy i szczytu. Może w dwóch miejscach były takie małe "placki śnieżne". Zaryzykowaliśmy też pójście na cmentarz, widząc, że normalnie ludzie tamtędy chodzą. Skoro mówcie, że faktycznie, ktoś nas może "capnąć" to chyba nie ma co kusić losu i idziemy na Solisko :D
Mike

Post autor: Mike » 01 czerwca 2012, 10:50

gregorio1972 pisze:Zaryzykowaliśmy też pójście na cmentarz, widząc, że normalnie ludzie tamtędy chodzą
Sezónne uzávery turistických chodníkov od 1. novembra do 15. júna
...
38.
Symbolický cintorín pod Ostrvou - žltá značka z oboch smerov (od 1.1. do 15.6.)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 01 czerwca 2012, 11:29

Wiem, cmentarz też jest na liście ale nie można było go nie odwiedzić będąc w tamtym rejonie. Dobrze, że się udało :D
Awatar użytkownika
Zrzęda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1362
Rejestracja: 04 maja 2009, 19:27
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Zrzęda » 01 czerwca 2012, 16:33

Mike pisze:Symbolický cintorín pod Ostrvou - žltá značka z oboch smerov (od 1.1. do 15.6.)
A 5 maja, przeszło setka ludzi w majestacie prawa weszła tam na oficjalną uroczystość odsłonięcia tablicy Wandy Rutkiewicz... :)
"Oto jest świat współczesny – nigdzie ciszy zupełnej...
Żeby dotrzeć do takiej ciszy, trzeba urządzać specjalne wyprawy, prowadzić żmudne poszukiwania.
Może cisza jest tam, gdzie gwiazdy? Ale podobno tam też nie..."
(R. Kapuściński)
Vision

Post autor: Vision » 01 czerwca 2012, 16:37

Zrzęda pisze:A 5 maja, przeszło setka ludzi w majestacie prawa weszła tam na oficjalną uroczystość odsłonięcia tablicy Wandy Rutkiewicz... :)
Nie chwal się tak :D bo jeszcze jakie tego konsekwencje poniesiemy :twisted:
Awatar użytkownika
Zrzęda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1362
Rejestracja: 04 maja 2009, 19:27
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Zrzęda » 01 czerwca 2012, 16:41

Vision pisze:Nie chwal się tak :D bo jeszcze jakie tego konsekwencje poniesiemy
W TV było i w prasie - mają na nas haki :twisted:
"Oto jest świat współczesny – nigdzie ciszy zupełnej...
Żeby dotrzeć do takiej ciszy, trzeba urządzać specjalne wyprawy, prowadzić żmudne poszukiwania.
Może cisza jest tam, gdzie gwiazdy? Ale podobno tam też nie..."
(R. Kapuściński)
Awatar użytkownika
tatromaniak
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1113
Rejestracja: 20 czerwca 2009, 15:53
Lokalizacja: okolice Łodzi i Podhala.

Post autor: tatromaniak » 01 czerwca 2012, 16:41

Vision pisze:
Zrzęda pisze:A 5 maja, przeszło setka ludzi w majestacie prawa weszła tam na oficjalną uroczystość odsłonięcia tablicy Wandy Rutkiewicz... :)
Nie chwal się tak :D bo jeszcze jakie tego konsekwencje poniesiemy :twisted:
Była nawet TV, więc jesteśmy zanotowani i przeznaczeni do ukarania pokutą :twisted:
Awatar użytkownika
Zrzęda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1362
Rejestracja: 04 maja 2009, 19:27
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Zrzęda » 01 czerwca 2012, 16:43

A poważnie: jak tu potem egzekwować przepisy, skoro "w czasie zakazanym" robi się za przyzwoleniem TANAP, oficjalną imprezę, z udziałem HS, TOPR, gromady przewodników, znanych gości i turystów?
"Oto jest świat współczesny – nigdzie ciszy zupełnej...
Żeby dotrzeć do takiej ciszy, trzeba urządzać specjalne wyprawy, prowadzić żmudne poszukiwania.
Może cisza jest tam, gdzie gwiazdy? Ale podobno tam też nie..."
(R. Kapuściński)
Awatar użytkownika
tatromaniak
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1113
Rejestracja: 20 czerwca 2009, 15:53
Lokalizacja: okolice Łodzi i Podhala.

Post autor: tatromaniak » 01 czerwca 2012, 17:07

Zrzęda pisze:A poważnie: jak tu potem egzekwować przepisy, skoro "w czasie zakazanym" robi się za przyzwoleniem TANAP, oficjalną imprezę, z udziałem HS, TOPR, gromady przewodników, znanych gości i turystów?
Dla Słowaków góry to biznes.
Płatne wejścia na Gerlach, czy Wysoką mimo, że wystarczy dobrze oznakować te trasy i każdy przeciętnie chodzący wejdzie tam samodzielnie.
Dla nich łamanie prawa w imię prawa to normalka.
Zapłacisz odpowiednio to wszędzie u nich i w każdej porze wejdziesz.
Ochrona przyrody to czysta fikcja :twisted:
Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1088
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: adrians_osw » 01 czerwca 2012, 17:13

^^ No ale z drugiej strony czy chcemy aby na każdy szczyt na który powiedzmy trudności są do pokonania prowadził szlak? Chyba nie o to chodzi.
--->>> Moja galeria <<<---
--->>>flickr<<<---
Odpowiedz