Zejście ze szlaku w TPN

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 lutego 2012, 7:00

Miałem w weekend przyjrzeć się problemowi..so, here we go.. Czas pokazać trzecie lico ;) Czyli obiektywizm założyciela wątku, odcinając się od stronniczości. Jak na razie za nami rzeczowa, względnie burzliwa, co najważniejsze merytoryczna dyskusja, a zarazem typowo polska forma dyskusji z fajerwerkami ;) Należy podziękować każdej stronie za celne argumenty i na ich podstawie próby wykazania swych racji :spoko: Przy okazji kolejna prośba żeby się nawzajem nie obrażać, niezależnie od poglądów w temacie. Niektórych to denerwuje, pisanie o próbach przekupstwa może stać się większym problemem. Deptanie po odciskach pozostałym z braku argumentów, cóż do trzech razy sztuka i karny :) Jak ma być kolejna pyskówka, to można temat zamknąć. Cytując klasyka jak się nudzi, to w góry ;)

Dzięki temu że w dyskusji mamy przedstawicieli poniższych grup (podobnie osoby, które się nie wypowiedziały). Po cichu można się zidentyfikować:
a) turysta, stonka (turyści bez doświadczenia);
b) łojant, taternik;
c) pozaszlakowiec zimowy, pozaszlakowiec, wandal (dosadnie o osobe niszczącej mienie publiczne);
d) pracownicy parku, pracownicy naukowi, służby ratownicze;
e) pracownicy schronisk, przewodnicy, busiarze i tym podobny small business;
f) zwierzęta zamieszkujące teren Tatr;

Kogoś pominąłem?
- (a) jak temat forum - góry i szlaki, z założenia (stonki brak);
- (b) niezastąpiona Pati;
- (c) dwa zimowe przypadki, inni pozaszlakowcy z niewielką kartoteką;
- (d) kujonki z siatkami na motyle;
- (e) grupa raz zabrała głos, wstawiając reklamę swojego biznesu (już usunięte), znamy ich zdanie ;)
- (f) grupa jest teraz w Tatrach, mimo 3SZL (na forum jeden świstak) :)
- niektórzy kwalifikują się do kilku grup.
To tylko namiastka poglądów w skali Tatr.

Którym grupom zależy na ochronie przyrody?
a) tak, ale chcą więcej (zastrzeżenia: zadepczą);
b) tak, ale chcą więcej (tabory, itp);
c) nie zależy im na ochronie przyrody (lub wybiórczo);
d) tak (są zastrzeżenia: "dwulicowość" odnośnie przepisu);
e) cześć tak/nie (gospodarka rabunkowa SB);
f) tak, to ich dom.

Czyli przepis o zakazie chodzenia poza szlakiem jest potrzebny. Z dyskusji wynikł podobny wniosek.


(Propozycja zrobić w formie ankiety)

Wysokość i egzekwowanie kar za zejście ze szlaku w TPN:

Jaka kwota definitywnie odstraszyłaby Cię od popełnienia wykroczenia?
- 3.000zł jak mnie złapią (roboczogodziny do odrobienia w parku w naturze, program resocjalizacji w MOKu się udał);
- 1.000zł jak mnie złapią;
- 500zł jak mnie złapią;
- 300zł jak mnie złapią;
- nieuchronne 200zł (np płatne przy wyjściu z parku lub w schronie);
- nieuchronne 100zł (np płatne przy wyjściu z parku lub w schronie);
- nie powinno być zakazu chodzenia poza szlakiem (przyroda da sobie radę);
- nie łamię i nie będę łamać przepisów niezależnie od wysokości kar;
- nie mam zdania.
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2012, 16:14 przez Anonymous, łącznie zmieniany 8 razy.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 lutego 2012, 7:29

PiotrekP pisze:Dlatego trzeba zacząć od siebie.
Sentencja wielokrotnie powtarzana jako wniosek z tego wątku. Ze swojej strony kończę ulepszać propozycję zdobywania szlaków i zaraz ją zamieszczę.
viking pisze:czytam i czytam te wszelkie mądrości na temat zimowych wędrówek poza szlakiem i mnie aż skręca, bo temat jałowy jak zeszłoroczny śnieg.
Może nie dosłownie ale przyznałeś, że łamiesz zimą przepisy. W toczącej się dyskusji, dla pełnego obrazu sytuacji, przedstawione przez Ciebie górskie argumenty są jak najbardziej wskazane, pozostałe mniej. Problem widziany oczami osoby świadomie popełniającej wykroczenie. Nikt z nas nie zabrania Ci chodzić poza szlakami. Ot akademicka dyskusja, osób które teraz nie siedzą w górach. W ramach rozgrzeszenia proponuję esej np.:
Zagrożenia poza szlakiem zimą w Tatrach, kiedyś i dziś by Viking :spoko:
Skoro banały, powinno zająć nie dłużej niż pisanie posta odbiegającego od tematu. Masz tu z nas największy górski staż/doświadczenie i tego typu wpis przydałby się dużo bardziej niż jak to nazwałeś "podgrzewanie" tematu (były stosowne prośby żeby tego nie robić). Nie do końca zgodzę się, żebyś cokolwiek podgrzewał. "Obrońcy" przyrody, którzy przeforsowali przepis zajmują się tym na co dzień, to ich chleb powszedni. Jak wiemy nie są święci i masz rację odnośnie "dwulicowości", tacy są ludzie. Z tego co kojarzę zapis ma 8 lat. Można dobrze uargumentować i zgłosić zażalenie kierownictwu TPN, a nóż zmienią na lepszy. :spoko:
PiotrekP pisze:" Kasa misiu kasa", że zacytuje klasyka.
Utopia przeniesienia parkingu. Za karę dymają w oparach asfaltu i końskiego łajna, podpiekani pełnym słońcem :twisted:
kasia1357 pisze:Myślę że warto coś robić żeby niedżwiedzie czuły się bezpiecznie w Polskich Tatrach.
np nie zabierać psów na teren TPN, nie chodzić po zmierzchu gdy niedźwiedzie są aktywne :twisted: W nagrodę za najwięcej postów częściej udzielaj się w temacie zabierania psów w góry :spoko:
sokół pisze:Zamaskuję się jak na "stonkę" przystało. Wezmę malutki plecak, sandałki i powieszę sobie aparat na szyi.
:D Nie da rady wejść w stonkę nawet w przebraniu.. próbowałem raz w ten sposób zdobyć Giewont, psycha siadła w kolejce do przełęczy (poza tym, żeby w pełni poczuć się stonką trzeba wyjść na szlak koło godz. 11-tej, zagadka jak to zrobić) :D
Ostatnio zmieniony 29 lutego 2012, 19:57 przez Anonymous, łącznie zmieniany 7 razy.
Pati

Post autor: Pati » 26 lutego 2012, 9:08

KRK pisze:niezastąpiona Pati
[kaszle] [kasze] zostałam z określinikiem wywołana jako swój gatunek pkt 'b'?
Posty raczej czytam, ostatnimi czasy z lenistwa mało piszę, a do tematu podchodzę na zasadzie
KRK pisze:jak się nudzi, to w góry

aczkolwiek nie powiem - rozmowa
KRK pisze:Czyli przepis o zakazie chodzenia poza szlakiem jest potrzebny. Z dyskusji wynikł podobny wniosek
ciekawa, coś się dzieje.
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2012, 16:18 przez Pati, łącznie zmieniany 1 raz.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 lutego 2012, 13:48

Skala turystycznego poznania Tatr:
10 kyu tatrzańskie - Zakopane, Krupówki, odwiedzić: skocznię Wielką Krokiew; (tzw. fani Adama Małysza)
9 kyu tatrzańskie - spotkać kaczkę, odwiedzić: Morskie Oko (można bryczką), Kasprowy Wierch (można kolejką :twisted: ), Giewont; (tzw. stonka)
8 kyu tatrzańskie - spotkać wiewiórkę, zrobić foto kruka, odwiedzić wszystkie schroniska po polskiej stronie;
7 kyu tatrzańskie - skatalogować krokusy, spotkać owcę, foto orzechówki, odwiedzić: Nosal, Sarnią Skałę, Gęsią Szyję, Jaskinię Dziura, Wodospad Siklawicę, Smreczyński Staw, Grzesia;
6 kyu tatrzańskie - skatalogować 5 kwiatów, spotkać sarnę, foto dzięcioła, skatalogować 5 stawów, 5 wodospadów, 5 mostków i 5 wiat, odwiedzić: Jaskinie w Dol. Kościeliskiej, 6 dowolnych dostępnych szczytów Tatr Zachodnich;
5 kyu tatrzańskie - skatalogować 10 kwiatów, spotkać jelenia, foto ropucha (ew. żaba), skatalogować 10 stawów, 10 wodospadów, 10 mostków i 10 wiat, odwiedzić: Bystra, Kozi Wierch, Rysy, Krywań, Sławkowski, Mała Wysoka, Siwy Wierch;
4 kyu tatrzańskie - skatalogować 15 kwiatów, spotkać zająca, foto bocian, skatalogować 15 stawów, 15 wodospadów i 15 mostków i 15 wiat, odwiedzić: cała Orla Perć (można w kawałkach), Przełęcz pod Chłopkiem, Świnica, Rohacze, Jagnięcy, Koprowy;
3 kyu tatrzańskie - skatalogować 20 kwiatów, spotkać kozicę, foto salamandra plamista, skatalogować 20 stawów, 20 wodospadów, 20 mostków i 20 wiat, odwiedzić: wszystkie słowackie schroniska, wszystkie dostępne słowackie jaskinie;
2 kyu tatrzańskie - skatalogować 25 kwiatów, spotkać świstaka, foto 5 motyli, skatalogować 30 stawów, 30 wodospadów, 30 mostków i 30 wiat, skatalogować ślady 10 zwierząt, odwiedzić: wszystkie dostępne przełęcze, jedno widmo brockenu;
1 kyu tatrzańskie - skatalogować 30 kwiatów, spotkać niedźwiedzia, zebrać 100 puszek lub butelek (powyżej schronisk), odwiedzić: wszystkie szczyty, szlaki (651 km+245 km) i jaskinie dostępne turystycznie po polskiej i słowackiej stronie (co najmniej jeden nocleg we wszystkich schronach), trzy widma brockenu, zdać topograficzny test na zlocie (65% dobrych odpowiedzi) :)
1-10 dan tatrzański - skatalogować 35-40-45-50-55-60-70-80-90-100 kwiatów,
Kolejne dany za spotkanie zwierzaka z listy: nornika tatrzańskiego, darniówkę tatrzańską, lisa, wilka, wydrę, rysia, borsuka, żbika.
Dodatkowy wymóg foto: głuszca lub drozda; płochacza lub puchacza; siwerniaka lub pluszcza; pomurnik lub cietrzew; pomurnik lub cietrzew; krogulec, pomurnik lub cietrzew; sokół wędrowny lub pustułka; myszołów; jastrząb; bocian czarny; orlik krzykliwy; orzeł przedni.

Czy podobają się stopnie w postaci kyu? Może inne stopnie wtajemniczenia od 1 do 10 i mistrzowskie dany.

Odznaki można pociąć bukowe (a la klucze w Piątce), wypalany napis i lakierowane :)

Przegłosować wybrane szczyty do kolejnych poziomów. Podobnie głosowania jakie zwierzęta, jakie ptaki, ile kwiatów, można na zlocie GS lub ankieta na forum.

Nie znaczy, że na siłę lecieć w góry, chodzić i szukać, czy fotografować co popadnie. We wszystkim trzeba mieć umiar, ale i dodatkową motywację. Sama przyjemność z szukania. Na zlocie topograficzny quiz, w górach niezbędna wiedza. Przyjdzie dzień, że komuś będzie mógł pomóc. Wypełniać przed samym sobą, oblejesz nie poczujesz wartości i zostaniesz kawałkiem drewna (górski kodeks zabrania).

Nie nastawiać się na spotkanie danego zwierzaka, a z czasem samo przyjdzie. Wpierw obejść wszystkie szczyty, przełęcze, później całość dostępnych szlaków (płynna sprawa, zmienia się).

W dniu dzisiejszym identyfikacja sfotografowanych roślin nie zajmuje dużo czasu. Ze mnie podobnie botaniczny lewus :)

Na forum założyć pomocne działy:
Kwiaty Tatry - w pierwszym poście alfabetyczna lista, dodawać fotkę z lokalizacją gdzie/skąd zrobione zdjęcie (liczą się zrobione wyłącznie ze szlaku);
Ptaki Tatr - podobnie;
Zwierzęta Tatr - podobnie;
Kapliczki, figurki, pomniki Tatr - analogicznie fotki z lokalizacją;
Zjawiska w Tatrach - podobnie.
(niektóre działy istnieją, kwestia uporządkowania)
tidżej pisze:Obok działań edukacyjnych proponuję przyjąć drobną zasadę: znieśmy z gór wszystkie swoje śmieci + 3 dodatkowe 2 papierki i 1 puszkę znalezioną na szlaku. To niewele.
Kilka osób nawiązało do zalegających śmieci.. sprzątanie, brać ze sobą dodatkowy worek, powyżej schronisk zebrać np. docelowo do 100 sztuk śmieci (licząc butelki, kartony, puszki), pomnożyć przez liczbę świadomych turystów, wyrobienie nawyku i dawanie przykładu. :spoko:
pati pisze:zostałam z określinikiem wywołana jako swój gatunek pkt 'b'
Do dyskusji dołożyłaś wiele cennych cegiełek. To nie jest forum wspinaczkowe, a stricte turystyczne.. Wśród wspinaczy świadomość potrzeby ochrony środowiska jest duża.

Opracowują zimowe warianty przejść, itd.. np:
http://www.hac.org.pl/index.php?option= ... &Itemid=77
pati pisze:do tematu podchodzę na zasadzie KRK powiedział/-a:
jak się nudzi, to w góry
Bez zmian, nadal 3SZL ;) Dlatego jak najbardziej wskazana rozmowa o niebezpieczeństwach płynących z zimowego schodzenia ze szlaku. Ekipie na Pilsku szczęśliwie nic się nie stało. Czy planowane w tym samym terminie Tatry byłyby równie łaskawe? Wątpię. Czy przy 3SZL po Tatrach hasają turyści?? Nagminnie. Nie każde samobójstwo się udaje, inni idą z braku podstawowej wiedzy odnośnie zagrożenia lawinowego.
Viking pisze:wypraszam sobie uwagi (pouczenia)
Nie widzę potrzeby imiennie pisać, kto łamie przepis (jedynie zimą, latem przepis ok). Uszanujemy Twoje stanowisko i będziemy pisać ogólnie o zimowych pozaszlakowcach. :spoko: Upór zimowego pozaszlakowca w przyznaniu się do błędu/wykroczenia też istotny. Niektórych drzew się nie przesadza. Masz inne zdanie i szanujemy to. Popatrz na problem od strony osób, które nie podzielają Twojego podejścia. Temat jest złożony stąd i kontrowersje. Kto gdzie chodzi zależy wyłącznie od niego samego. PAX :aniolek:

Cele dyskusji:
- przedstawienie pomysłów i opinii na temat schodzenia ze szlaku (wykazać problemy naszymi oczami);
- kompromis w sprawie ochrony przyrody (złoty środek, przyroda bez nas sobie poradzi, my bez niej nie);
- potencjalna zmiana zimowego zapisu (propozycja na jaki).

Owoce dyskusji:
- świadomość przepisów i zagrożeń - nie tych co już wszystko wiedzą, ale tych którzy są otwarci na poszerzenie posiadanej wiedzy;
- podniesienie głosu ws zimowych turystycznych tras powyżej schronisk (a nóż wpłynie na zmianę w przepisach);
- z GS możliwa merytoryczna dyskusja, nawet jeśli w tejże dyskusji nie podziela się zdania oponentów;
- jedna owieczka została sprowadzona na dobrą drogę i dowiedziała się dlaczego wejście na Wołoszyna jest zakazane (od Laynna zależy jakie wyciągnie wnioski) :spoko:
- dyskusja wykazała, że niektórym potrzebne stosowne przedszkole tzw. Hide Park czyszczony co jakiś czas, np w dziale sprawy poza górskie.

Powiazane tematy:
- pracownicy TPN;
- ochrona przyrody;
- small biznes rejonu;
- niebezpieczeństwa związane z chodzeniem poza szlakiem.

Lista offtopów:
- imienne obrażanie innych;
- wyimaginowana Atlantyda;
- nawiedzeni ekolodzy.
Ostatnio zmieniony 27 lutego 2012, 19:59 przez Anonymous, łącznie zmieniany 9 razy.
Pati

Post autor: Pati » 26 lutego 2012, 14:51

KRK pisze:To nie jest forum wspinaczkowe, a stricte turystyczne
Fakt
KRK pisze:Dlatego jak najbardziej wskazana rozmowa o niebezpieczeństwach płynących z zimowego schodzenia ze szlaku
Nie sposób celowo wszystkiego spamiętać co było czy nie było pisane, ale z tego co się nie mylę na stronie TPN jest coś podane, że aby nie poruszać się w terenie zagrożonym lawinami, jest zgoda na obejście.

EDIT (do zdania wyżej)
Znalazłam:
Powyżej górnej granicy lasu turystykę narciarską można uprawiać z odstępstwem od przebiegu letnich szlaków, ale tylko wtedy, gdy przejście szlakiem zagrażałoby bezpieczeństwu, głównie z powodu zagrożenia lawinowego

A tu o turystyce zimowej a przyrodzie
http://www.tpn.pl/pl/zwiedzaj/narciarst ... a-przyroda


KRK pisze:nadal 3SZL
No dobra, to można zawsze na panel ;)

Apropo śmieci warto od tego tematu zacząć (na forum było już wspomnanie)
http://www.pza.org.pl/news.acs?id=1063671
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 lutego 2012, 16:19

KRK pisze:od Laynna zależy jakie wyciągnie wnioski
To ja wyjaśnię, że podany przez mnie Wołoszyn, podałem jako przykład, marzyć mi się marzy tam wejść, ale zostaję to w sferze marzeń. Nie wiedząc o gawrach(że one są tak blisko szlaku) i tak bym tam nie poszedł, bo o tychże gawrach wiedziałem. Przykład tej Góry podawałem aby nie była to dyskusja, nie wchodzić bo nie wolno i już, ale aby i samemu się dowiedzieć czemu nie można wchodzić(patrz te odległości niedźwiedzich gawr) i by i inni, którzy to czytają, też się dowiedzieli.
Więc, wniosek już dawno wyciągnięty :spoko: .
Sam zawszę znoszę z gór swoje śmieci, często też te, które spotykam na swoim szlaku. Tak na marginesie, to robię to te w okolicach swego zamieszkania :) .
Awatar użytkownika
Zrzęda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1372
Rejestracja: 04 maja 2009, 19:27
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: Zrzęda » 26 lutego 2012, 17:13

KRK pisze:Upór zimowego pozaszlakowca w przyznaniu się do błędu/wykroczenia też istotny. Niektórych drzew się nie przesadza. Masz inne zdanie i szanujemy to.
Co innego nie komentować takiej postawy, a co innego szanować :|
Jest zasadnicza różnica między zignorowaniem czyjegoś zachowania, a zaakceptowaniem go.
Czym się różni taki "pozaszlakowiec" od kierowcy, który uparcie parkuje w miejscach niedozwolonych, albo kogoś, kto pali papierochy tam gdzie to jest zabronione, tylko dlatego, że tak lubi/taki ma zwyczaj?
Tekst "wypraszam sobie uwagi (pouczenia)" raczej nie zachęca mnie do szanowania czyjegoś odmiennego zdania czy zachowania.

Jeżeli ktoś domaga się wolności w robieniu tego, co chce, musi liczyć się, z tym, że inni w ramach tej samej wolności będą to komentować. Tyle.
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2012, 18:40 przez Zrzęda, łącznie zmieniany 1 raz.
"Boję się świata bez wartości, bez wrażliwości, bez myślenia. Świata, w którym wszystko jest możliwe. Ponieważ wówczas najbardziej możliwe jest zło..." (R. Kapuściński)
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5825
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Post autor: Dżola Ry » 26 lutego 2012, 18:06

Zrzęda mogłabym Cię ustanowić również moim rzecznikiem, tak precyzyjnie wyraziłaś w swoim poście moje poglądy w tym zakresie :)

Nie jestem fanatykiem ekologii, bardzo często z ich spektakularnymi akcjami nie zgadzam się, a wręcz mnie oburzają.

Wierzę jednak, że są działania, których podjęcie jest niezbędne, aby chronić przyrodę przed niektórymi ludzkimi zapędami.

Dlatego segreguję śmiecie, zapisuję kartki papieru z obu stron, używam szmacianych toreb na zakupy, ograniczam używanie woreczków foliowych i nie chodzę po szlakach zamkniętych z powodu ochrony przyrody.

I chciałabym, aby inni postępowali podobnie :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 lutego 2012, 19:13

KRK, mam jedno zasadnicze pytanie co do Twoich stopni wtajemniczeń... Bo widzisz, pojawił się u mnie mały problem. Często spełniam wymagania co do tych wyższych kyu-ów czy jak to się tam nazywa, a wymiękkam na trzecim, bom nie był na Nosalu nigdy.
Montenero

Post autor: Montenero » 26 lutego 2012, 19:25

Sokół, popraw się natychmiast!!
Awatar użytkownika
adamek
Moderator
Moderator
Posty: 2435
Rejestracja: 27 stycznia 2011, 12:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: adamek » 26 lutego 2012, 21:55

bardzo bym chciał zdobyć te wszystkie kyu i dany tylko czy jestem w stanie dokonać tego wszystkiego chodząc po szlakach tatrzańskich?
Czy te zwierzątka i roślinki chodzą, skaczą i pełzają oraz rosną na szlakach
:shock:
Po prostu nie znam się na tym :(

Ciekawe skąd weźmiemy te setki i tysiące puszek i butelek w Tatrach. Myślę że widziałem max kilkadziesiąt takich okazów w całych Tatrach, a jak ruszy na szlaki powiedzmy 10 GSów to będą musieli znaleźć ich 1000. No chyba że będziemy je wcześniej podrzucać

Nie jestem najlepszym dyskutantem w tej kwestii, bo mam bardzo długą drogę do zdobywania tych wszystkich poziomów, nawet na pierwszy stopień się nie łapię - nie byłem na skoczni. A może zamiast iść się dziś w góry (w bezpieczne góry :twisted: ), powinienem być dzisiaj na skoczni? - bo miałbym już 8 kyu tatrzańskie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
http://picasaweb.google.com/adamkostur

Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.
viking
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 586
Rejestracja: 26 grudnia 2009, 15:22
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: viking » 26 lutego 2012, 23:05

Witam,

:shock:
Ostatnio zmieniony 02 marca 2012, 17:17 przez viking, łącznie zmieniany 1 raz.
Mam wrodzoną dociekliwość do wiedzy której nie posiadam - więc zadaję pytania ?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 lutego 2012, 23:44

viking pisze:dopiero po czasie wrzucono zdanie, które mówiło jasno, że (aby iść na wspin) należy wpisac się do ksiązki wyjść oraz być członkiem organizacji pod egidą PZA czy też innej organizacji górskiej np Alpen-a.
A to czasem nie odnosi się tylko do Słowacji, wymóg przynależności klubowej?:)
Awatar użytkownika
Zrzęda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1372
Rejestracja: 04 maja 2009, 19:27
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: Zrzęda » 27 lutego 2012, 10:03

viking pisze:A teraz proste pytanie, kto zgodnie z Polskim Prawem ma w górach Prawo do legitymowania was ? (nie pisze tu o pokazaniu biletu wstępu do PN). co innego "pouczenie"
Np. Strażnicy TPN:
Aby Straż Parku mogła realizować swą rolę, w ustawie o ochronie przyrody z dnia 16.04.2004 r. funkcjonariusze Straży zostali wyposażeni w uprawnienia takie jak:

- legitymowanie osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia oraz świadków przestępstwa lub wykroczenia w celu ustalenia ich tożsamości
- kontrola dowodów wniesienia opłat za udostępnianie parku narodowego lub niektórych jego obszarów
- zatrzymanie i przekazanie policji lub innym właściwym organom osób w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia
- zatrzymanie i kontrola środków transportu w celu sprawdzenia ich ładunku oraz przeglądania zawartości bagaży w razie zaistnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia
- przeszukanie pomieszczeń i innych miejsc w przypadkach uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia
- zabezpieczenie jako dowodów rzeczowych, za pokwitowaniem, przedmiotów pochodzących z przestępstwa lub wykroczenia, a także narzędzi i środków służących do ich popełnienia
- kontrola i zatrzymanie, za pokwitowaniem, dokumentów w zakresie legalności posiadania tworów lub składników przyrody i obrotu nimi, pochodzących z obszaru parku narodowego
- kontrola podmiotów prowadzących działalność gospodarczą na obszarze parku narodowego w zakresie przestrzegania przepisów ustawy

Podobne uprawnienia posiada również Służba Parku (strażnik, podleśniczy, leśniczy, nadleśniczy).
Źródło: http://www.tpn.pl/pl/o-nas/struktura-i- ... traz-Parku
"Boję się świata bez wartości, bez wrażliwości, bez myślenia. Świata, w którym wszystko jest możliwe. Ponieważ wówczas najbardziej możliwe jest zło..." (R. Kapuściński)
Awatar użytkownika
Tidżej
Administrator
Administrator
Posty: 2347
Rejestracja: 15 listopada 2011, 8:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Tidżej » 27 lutego 2012, 10:16

Klub Podróżnika „Śródziemie” w ostatni weekend czerwca 2012 organizuje sprzątanie Tatr, połączone ”z akcją podniesienia świadomości Polaków o najpiękniejszym kawałku naszej ojczyzny”.

Wielkie sprzątanie Tatr, organizowane przez Klub Podróżnika ”Śródziemie” zaplanowane jest na 30 czerwca 2012 i będzie połączone z akcją edukacyjną na temat Tatr i wszystkiego, co się z tymi górami wiąże.
Źródło: http://www.pza.org.pl/news.acs?id=1063671
Zasięg akcji to cały obszar Tatr polskich czyli wszystkie szczyty dopuszczone do ruchu turystycznego oraz doliny tatrzańskie. To także miejsca, gdzie wyznaczone grupy wraz z pracownikami TPN udadzą się poza oznakowane szlaki. To także jaskinie tatrzańskie do których wejdą grotołazi i speleolodzy z klubów i organizacji włączonych do akcji.

Mamy nadzieję że przy okazji naszej akcji także mieszkańcy Zakopanego zadbają choćby o swoje najbliższe otoczenie.
Źródło: http://czystetatry.pl/index.php?option= ... Itemid=102
| Gór, co stoją nigdy nie dogonię... |
Odpowiedz