Praktyka a przewodniki.

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 09 września 2007, 21:41

Belissima pisze:eeee chyba te łańcuchy na Szpiglasowej są za trudne jak na pierwszy raz :). Od razu przecież w takie wysokie góry się nie wypuszczę :) Jeszcze mnie będziesz miał na sumieniu :D
nie chciałbym, ale uwierz, że Szpiglasowa przełęcz przy dobrych warunkach pogodowych to sama radość bez większych trudności technicznych. Sam fragment łańcuchów jest krótki, dobrze wyrzeźbiony i łatwy do bólu. Spróbuj, a Twoim drugim imieniem będzie Euforia ;)
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6092
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 09 września 2007, 21:42

Tylko prosze Belissima uważaj na łańcuchach na palce. Nie wszyscy ludzie przestrzegają zasady, że na jednym odcinku łańcucha tylko jedna osoba. Jak się dwie jednego łańcucha trzymają to może dojść do kontuzji palców..
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Pati

Post autor: Pati » 09 września 2007, 22:06

Prawda, nigdy nie lubię, jak nie zejdę z 1 łańcucha, a ktoś już szarpie.
Przecież to niebezpieczne!
No, chyba, że chcemy się kogoś pozbyć :kukacz:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 13 września 2007, 19:39

Królik pisze:Tylko prosze Belissima uważaj na łańcuchach na palce. Nie wszyscy ludzie przestrzegają zasady, że na jednym odcinku łańcucha tylko jedna osoba. Jak się dwie jednego łańcucha trzymają to może dojść do kontuzji palców..
Wiem, wiem. O tym już się zdążyłam dowiedzieć :). Najbardziej muszę uważać na Giewont pod tym względem.
Anćla

Post autor: Anćla » 13 września 2007, 20:47

znaczy ja pierwszy kontakt z lancuchami mialam na Giewoncie... a jesli idzie o ekspozycje to malo rozsadnie zabrzmi ale poćwiczylam na końcowym odcinku OP :) w sumie to ten szlak od Dol 5 stawow na Krzyżne jest latwy szłam tam z kobietą która miała lęk wysokości i początkowo oswajała się z nim a pozniej juz bylo spoko...

łańcuchy mozesz sobie poćwiczyć na Rysach jest ich duuużo i są malo eksponowane :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 14 września 2007, 7:21

Dzięki Anćla :). Skorzystam na pewno.
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6092
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 14 września 2007, 10:29

Możesz też poćwiczyć na łańcuchach po słowackiej stronie. Szlak ze Strbskiego Plesa do wodospadu Skok dolina Mlynicką, dochodzisz pod wodospad i wspinasz się szlakiem na pleso nad wodospadem. Podejście łatwe, przyjemne a są "ćwiczebne" łańcuchy.
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 września 2007, 7:43

"Oferta" jest dobra :) ale myślę że zacznę od polskiej strony :)
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6092
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 18 września 2007, 10:57

Życzę powodzenia Belissima, no i trzymaj się łancuchów mocno
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Oscar

Post autor: Oscar » 10 października 2007, 1:04

Jeśli chodzi o przewodniki to tylko:

WHP
Chmielowski, Świerz
Cywiński

reszta to w zasadzie sama chała
Anonymous

Post autor: Anonymous » 16 października 2007, 0:02

Ja polecam przewodniki Józefa Nyki "Tatry Polskie" i" Tatry Słowackie" wydawnictwa Trawers. Gość jest niesamowity i wie o czym pisze.

"Przewodnik bez odpowiedników w polskiej literaturze krajoznawczej - od 30 lat stale na rynku, z wydania na wydanie rozszerzany i aktualizowany. Towarzyszy w wędrówkach dowiadczonym turystom górskim, wprowadza w Tatry nowicjuszy. Zawiera szczegółowe opisy wszystkich szlaków w Tatrach Polskich, propozycje spacerów po Zakopanem i wycieczek na Podtatrze (w sumie 66 tras). Ostatnią część książki stanowi słowniczek w 140 hasłach omawiający wszystkie ważniejsze szczyty, przełęcze i jaskinie. Na obu stronach tylnej okładki umieszczona jest przejrzysta, kolorowa mapa."

Podpisuję się w 100%
Oscar

Post autor: Oscar » 16 października 2007, 0:45

No tak zapomniałem o Nyce, jeśli chodzi o przewodniki ze tak powiem typowo turystyczne to tak jest to chyba najlepszy przewodnik jednak jesli chcemy poznać całe Tatry i wiele różnych dróg na praktycznie wszystkie szczyty to niestety tego u Nyki nie znajdziemy bo przewodnik opisuje tylko znakowane szlaki, a więc w sumie niezbyt wiele w porównaniu do wymienionych przeze mnie wcześniej.
Odpowiedz