Orla Perć

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Awatar użytkownika
xVRoBVx
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 220
Rejestracja: 28 kwietnia 2010, 20:47
Lokalizacja: Łódź

Post autor: xVRoBVx » 17 sierpnia 2010, 19:35

Hmm chyba cały szlak kolega zrobił biegiem bo inaczej to nierealne:P
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1514
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 17 sierpnia 2010, 20:16

Na szlaku spotkałem 12-15 osób,licząc od ZAWRATU, tak że tłoku nie było,a co do załamania pogody to burza zaczęła się jak byłem na żółtym szlaku z KRZYŻNEGO,więc wcale mnie to nie przyspieszyło.Jeśli chodzi o czas,to czy ktoś wierzy nie to dla mnie nie ma znaczenia,było 7h40' i ten czas da się jeszcze skrócić.Dobra kondycja i forma,to wszystko.
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
xVRoBVx
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 220
Rejestracja: 28 kwietnia 2010, 20:47
Lokalizacja: Łódź

Post autor: xVRoBVx » 17 sierpnia 2010, 22:32

Powiem ci tak nie chcę się tu ścigać bo to nie o to chodzi ale ten czas jest nie możliwy po prostu i każdy Ci tu to powie!!! Nie ważne jaką masz formę itd... Licząc że od Kasprowego na Świnicę wejście trwało około 1.15minut plus zejście na Zawrat ok.25minut i przejście całej orlej 6-7h to już daje dużo więcej a gdzie zejście na dół?? Więc powiedz mi jak to zrobiłeś to po prostu dla mnie ten czas jest nie realny. My zrobiliśmy teraz odcinek OP z zawratu do skrajnego w 4h i to było bardzo szybko i mieliśmy na szlaku może 10osób...
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1514
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 18 sierpnia 2010, 20:20

xVRoBVx na ŚWINICE szedłem 47 min.na GRANATACH miałem 3h 43min. a dochodząc do samochodu 7h40 min. z groszami,długość OP 4,3km jak podają:
http://wapedia.mobi/pl/Orla_Per%C4%87
Nie wiem co w tym nie możliwego,choć z początku planowałem zmieścić się w 9h,udało się szybciej i z tego się cieszę i proponuję zakończyć tą polemikę :!:
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
xVRoBVx
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 220
Rejestracja: 28 kwietnia 2010, 20:47
Lokalizacja: Łódź

Post autor: xVRoBVx » 19 sierpnia 2010, 15:34

gaza pisze:xVRoBVx na ŚWINICE szedłem 47 min.na GRANATACH miałem 3h 43min. a dochodząc do samochodu 7h40 min. z groszami,długość OP 4,3km jak podają:
http://wapedia.mobi/pl/Orla_Per%C4%87
Nie wiem co w tym nie możliwego,choć z początku planowałem zmieścić się w 9h,udało się szybciej i z tego się cieszę i proponuję zakończyć tą polemikę :!:
WoW 47min na Świnicę.... z Kasprowego!!! To powiem ci chyba jesteś rekordszistą Polski... w Przejściu takiego odcinka!!! ...
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: RafalS » 19 sierpnia 2010, 17:36

xVRoBVx pisze:Powiem ci tak nie chcę się tu ścigać bo to nie o to chodzi ale ten czas jest nie możliwy po prostu i każdy Ci tu to powie!!! Nie ważne jaką masz formę itd... Licząc że od Kasprowego na Świnicę wejście trwało około 1.15minut plus zejście na Zawrat ok.25minut i przejście całej orlej 6-7h to już daje dużo więcej a gdzie zejście na dół?? Więc powiedz mi jak to zrobiłeś to po prostu dla mnie ten czas jest nie realny. My zrobiliśmy teraz odcinek OP z zawratu do skrajnego w 4h i to było bardzo szybko i mieliśmy na szlaku może 10osób...
Lepiej nie określać czegoś jako coś nie możliwego,bo przyjdzie ktoś kto o tym nie wie i to zrobi.Poza tym są ludzie którzy na prawdę szybko chodzą,biegają po górach.Może gaza jest jednym z nich.
I want to fly so high
I want to reach the sky
I want to little pice of heaven
As soon as possible :)
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1514
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 19 sierpnia 2010, 18:05

RafalS pisze:Lepiej nie określać czegoś jako coś nie możliwego,bo przyjdzie ktoś kto o tym nie wie i to zrobi.Poza tym są ludzie którzy na prawdę szybko chodzą,biegają po górach.Może gaza jest jednym z nich.
Otóż to.A definicję ''NIE MOŻLIWOŚCI'' popieram w 100% :spoko:
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
xVRoBVx
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 220
Rejestracja: 28 kwietnia 2010, 20:47
Lokalizacja: Łódź

Post autor: xVRoBVx » 19 sierpnia 2010, 18:40

RafalS może i tak, ale kolega się tu nie chwalił że biegał po tym szlaku, więc dlatego mnie to bardzo zaciekawiło jak tak szybko mu się udało to PRZEJŚĆ a o bieganiu w jego relacji nie było mowy. Nie będę się tu spierał ale dla mnie osobiście(W 8h od Kasprowego do Murowańca do zrobienia) PRZEJŚCIE w tym czasie jest po prostu nie możliwe i nie realne!!! Nie mam ochoty dalej dyskutować bo i tak do niczego to nie doprowadzi. Proponuję każdemu kto czyta ten temat przeanalizować trasę w głowie i policzyć sobie osobiście.
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2670
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: _Ziemia Dystrykt_Ruda Śląska Sektor_1
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 19 sierpnia 2010, 18:52

ale temacik :)
mnie z niego interesują tylko spostrzeżenia jakie były zaobserwowane w przyrodzie i ewentualnie jakieś urocze fotki a tu nul :D
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Awatar użytkownika
xVRoBVx
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 220
Rejestracja: 28 kwietnia 2010, 20:47
Lokalizacja: Łódź

Post autor: xVRoBVx » 19 sierpnia 2010, 19:04

Co racja to racja fotek nul:)
Awatar użytkownika
ninik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 801
Rejestracja: 22 listopada 2008, 16:35
Lokalizacja: Myslowitz
Kontakt:

Post autor: ninik » 19 sierpnia 2010, 19:34

heathcliff pisze:jakieś urocze fotki a tu nul
xVRoBVx pisze:Co racja to racja fotek nul:)

w takim tempie to chyba tylko kamera by zdążyła coś zarejestrowac :):):)
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

https://www.flickr.com/photos/148596918@N06/albums
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1514
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły

Post autor: gaza » 19 sierpnia 2010, 21:12

kilka fotek-
Załączniki
DSC_2550 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2550 [HDTV (1080)].JPG (111.82 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2643 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2643 [HDTV (1080)].JPG (80.74 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2642 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2642 [HDTV (1080)].JPG (83.36 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2628 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2628 [HDTV (1080)].JPG (112.11 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2539 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2539 [HDTV (1080)].JPG (117.03 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2651 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2651 [HDTV (1080)].JPG (77.01 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2629 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2629 [HDTV (1080)].JPG (113.86 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2618 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2618 [HDTV (1080)].JPG (113.28 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2612 [DVD (PAL)].JPG
DSC_2612 [DVD (PAL)].JPG (101.18 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2562 [HDTV (1080)].JPG
DSC_2562 [HDTV (1080)].JPG (238.43 KiB) Przejrzano 1143 razy
DSC_2541 [DVD (PAL)].JPG
DSC_2541 [DVD (PAL)].JPG (231.42 KiB) Przejrzano 1143 razy
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2670
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: _Ziemia Dystrykt_Ruda Śląska Sektor_1
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 19 sierpnia 2010, 21:46

o, i to mi się podoba :)
jest na czym zawiesić oko :ok:
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Anonymous

Post autor: Anonymous » 21 sierpnia 2010, 12:53

Na zdjęciach widać, że pogoda dopisała (złapało Cię na zejściu). Paradoksalnie czasami problemem staje się przywiezienie w góry zbyt dobrej kondycji (wtachanej kolejką na Kasprowy :twisted: ). Turystę niesie jak na skrzydłach, aż trzeba zwalniać by przystanąć i rozejrzeć się wokół ;)
Ostatnio zmieniony 20 maja 2011, 0:04 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 sierpnia 2010, 22:16

3 dni temu szłam Orlą Percia z Zawratu do Koziej Przełęczy przy pięknej pogodzie i muszę stwierdzić że nie było trudno :spoko: ... musiałam zrezygnować z dalszej drogi przez ból w nogach :oops: :oops:
Odpowiedz