Drogi dla początkujących taterników

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 18:50

igi pisze:
jck pisze:znajomość terenu (legendarny już niemalże Radek)
Grań Baszt?
A huiwi, gdzie jest ten Wołowiec Mięguszowiecki ;)
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 29 marca 2010, 19:48

Brian OConnor pisze:
tom-pi4 pisze:hehe, jakaś nowa droga - "Droga Briana" :?: A na ile ją wyceniłeś :?:
Gdzie tam nowa droga, jeszcze by sie ludzie śmiać zaczęli ze na bani schodziłem :)

masz tu:

viewtopic.php?t=2633&highlight=tatry

to 1 zdjecie
No fajna, fajna :D Trzeba było na krechę :D
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 20:05

tom-pi4 pisze:Trzeba było na krechę :D
Na krechę to by było jak bym sie tam spierdzielił co mało brakło.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 21:53

igi pisze:Hruby Wierch (Hruby Vrch), 2428, Wysokie Tatry
No ale to SK. Czy o to chodziło? Bo jeśli bierzemy pod uwagę też Słowację, to zakres zdecydowanie się powiększa, no ale tam już filance bardziej czujne na turystyczne drogi pozaszlakowe. Ale pomijając aspekty czysto prawne i ryzyko z nimi związane, możliwości jest cała masa. Chociażby na większość ze szczytów należących do Wielkiej Korony Tatr prowadzą drogi wycenione na 0/0+ (czyli bardzo łatwo/łatwo), chociażby: Kieżmarski, Baranie Rogi, Lodowy, Łomnica, Wysoka, Kończysta czy Staroleśna. Dorzucić można jeszcze Szczyrbski, Szatana, Kołowy i wiele innych. Wszystkie opisane w Jaćkiewiczu, ztcp.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 21:58

Mooliczek pisze:zy o to chodziło?
Ale i tak Hruby jest fajny :)
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: RafalS » 29 marca 2010, 22:06

Lodowy
Lodowy z tego co pamiętam to najłatwiejsze wejście za I przez lodowego konia i to dość eksponowane.
I want to fly so high
I want to reach the sky
I want to little pice of heaven
As soon as possible :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 22:06

igi pisze:Ale i tak Hruby jest fajny :)
A pewnie, całkiem przyjemna wycieczka :)

Z równie przyjemnych, gdzie można pomacać skałę, fajny jest też trawers Szatana - wejście Szatanim żlebem od Doliny Młynickiej, pod Diablowiną, na oba wierzchołki i dalej, w dół, również do tejże doliny.

Po stronie PL myślę, że można też pokusić się o wejście na Niżnie Rysy od strony Buli, chociaż tam słyszałam, że ostatnio na kogoś polowali.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 22:10

Mooliczek pisze:Z równie przyjemnych
Ale na Hruby i tak fajniejsze chłopaki chodzą :P
Obrazek
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 22:10

RafalS pisze:
Lodowy
Lodowy z tego co pamiętam to najłatwiejsze wejście za I przez lodowego konia i to dość eksponowane.
Tzn tak: trasa przez Konia cała wyceniona jest na 0+, ale sam koń jest za I - fakt. A tutaj to zależy, jaką kto ma psychę. Generalnie, imho do zrobienia bez liny, ale dla świętego spokoju można mieć kawałek sznurka.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 22:13

igi  :D:D:D
:impra: :wololo: :zespol: :gitara2: :gitara:
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3074
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 29 marca 2010, 22:17

RafalS pisze:Lodowy z tego co pamiętam to najłatwiejsze wejście za I przez lodowego konia i to dość eksponowane.
Nie, jest przez Kopę i obejściem grani za 0+.
Inna kwestia, że sam Koń jest za I, ale takie mocno przesadzone I...ekspozycji nieco faktycznie, ale bez demonizowania.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Tymuś

Post autor: Tymuś » 29 marca 2010, 22:25

Obrazek
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 marca 2010, 22:42

No, ujęcie w sam raz. Twojego autorstwa, Tymuś?
Tymuś

Post autor: Tymuś » 29 marca 2010, 22:47

Mooliczek pisze:No, ujęcie w sam raz. Twojego autorstwa, Tymuś?
nie. ja miałem odwrót z Lodowego. też z Ramienia ale pogoda okropnie się spieprzyła
Anonymous

Post autor: Anonymous » 30 marca 2010, 7:26

jck pisze:Inna kwestia, że sam Koń jest za I, ale takie mocno przesadzone I...ekspozycji nieco faktycznie, ale bez demonizowania.
Zwłaszcza, że jest to relanie patrząc około 20 metrów. A potem obniżenie się na przełączkę. I skała sucha i twarda. No chyba, że pada :roll:
Odpowiedz