TOPR

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

tom-pi4

TOPR

Post autor: tom-pi4 » 08 lipca 2009, 14:20

Już 100 lat wybawiają ludzi z opresji w górach. Dlatego chciałem wszystkim TOPRowcom życzyć samych sukcesów i jak najmniej akcji w górach. Gratuluję Wam odwagi i dziękuję za to, że zawsze można na Was liczyć.

A tu ciekawostka. Z okazji 100-lecia rozegrana zostanie specjalna premia górska wyścigu Tour de Pologne. Szczegóły tutaj:
http://www.topr.pl/index.php?option=com ... 4a82d7198d
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5947
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 10 lipca 2009, 21:28

tom-pi4 pisze:Już 100 lat wybawiają ludzi z opresji w górach. Dlatego chciałem wszystkim TOPRowcom życzyć samych sukcesów i jak najmniej akcji w górach. Gratuluję Wam odwagi i dziękuję za to, że zawsze można na Was liczyć.
Dołączam się do słów kolegi tom-pi4  :)
"I found direction. There is no childhood's end. I am your childhood friend, lead me on"
"Childhood End's ?" - Marillion

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7476
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 11 lipca 2009, 9:46

Jak najmniej interwencji :) .
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
tom-pi4

Pamięci ratowników TOPR

Post autor: tom-pi4 » 30 grudnia 2009, 12:01

ROCZNICA TRAGICZNEGO WYPADKU POD SZPIGLASOWĄ
Napisał Marcin Józefowicz
środa, 30 grudzień 2009

30 grudnia 2001 roku podczas akcji ratunkowej w rejonie Szpiglasowej Przełeczy ponieśli śmierć w lawinie ratownicy TOPR. Marek Łabunowicz Maja lat 29, oraz Bartek Olszański lat 24. Cześć ich pamięci.

[*][*][*][/b]
tymuś

Post autor: tymuś » 30 grudnia 2009, 12:32

Świeć Panie nad Ich Duszami(*)
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5947
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 30 grudnia 2009, 14:13

R.I.P. [*]
"I found direction. There is no childhood's end. I am your childhood friend, lead me on"
"Childhood End's ?" - Marillion

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 30 grudnia 2009, 14:17

Rewelacyjnie cała ta akcja ratunkowa opisana została w "Wołaniu w górach" Michała Jagiełły. Przykre jest to, że podczas niesienia pomocy zginęli ludzie, którzy tą pomoc właśnie nieśli.
Anonymous

TOPR

Post autor: Anonymous » 26 października 2010, 9:52

Obrazek

Ratownikom górskim brakuje 300 tysięcy złotych:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... a_300.html

Nowi ratownicy złożyli przysięgę:
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... =&id=10535
Ostatnio zmieniony 28 października 2010, 17:46 przez Anonymous, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5947
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 26 października 2010, 15:43

KRK pisze:Ratownikom górskim brakuje 300 tysięcy złotych
Niech w końcu wprowadza odpłatne akcje ratownicze, gdy ktoś nie ma ubezpieczenia. A jak ktoś ma niech płacą firmy ubezpieczeniowe. Tak jest w całym cywilizowanym świecie.
"I found direction. There is no childhood's end. I am your childhood friend, lead me on"
"Childhood End's ?" - Marillion

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 października 2010, 17:31

Królik pisze: Niech w końcu wprowadza odpłatne akcje ratownicze, gdy ktoś nie ma ubezpieczenia. A jak ktoś ma niech płacą firmy ubezpieczeniowe. Tak jest w całym cywilizowanym świecie.
Francja, Włochy, Szwajcaria rozumiem, że nie sa cywilizowane? Innych przykładów nie znam, ale pewnie jest ich więcej.

pzdrw
Krzysiek
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7476
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 26 października 2010, 17:50

kp to tam za darno sprowadzają i nic nie żądają od ubezpieczyciela? :shock:
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5947
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Królik » 26 października 2010, 21:14

kp pisze:Francja, Włochy, Szwajcaria
PiotrekP pisze:kp to tam za darno sprowadzają i nic nie żądają od ubezpieczyciela?
Cosik mnie się wierzyć nie chce. No ale nie byłem, się więc nie wypowiadam.
"I found direction. There is no childhood's end. I am your childhood friend, lead me on"
"Childhood End's ?" - Marillion

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
mariuszg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1251
Rejestracja: 11 marca 2010, 13:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mariuszg » 26 października 2010, 21:21

W Szwajcarii jak kupujesz bilet na wyciąg czy kolejkę to niewielkie , podstawowe ubezpieczenie jest wliczone w cenę biletu. Jest jeszcze tzw. ubezpieczenie pełne, tzn. że wykupując polisę ubezpieczeniową od wypadków za cały rok , możesz poszerzyć o skutki wypadku na nartach. Tak jest w przypadku narciarzy. Jak jest z trekingiem czy alpinizmem nie wiem , ale sie dowiem
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 października 2010, 21:35

Same akcje prowadzone są przez państwowe służby (choć coś mi się kołacze, że w jakimś rejonie we Francji niekoniecznie akcję musi przeprowadzić żandarmeria). Płatne może być śmigło (nie musi - zależy kto przyleci). No i oczywiście płatne sa koszty leczenia.
Generalnie nikt rozsądny bez ubezpieczenia w góry się nie rusza, ale nieprawdą jest twierdzenie, że wszystkie akcje ratownicze są płatne :-).

pzdrw
Krzysiek
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7476
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 27 października 2010, 19:45

Jeżeli chodzi o narciarzy to jest płatne. O śmiegle już nie wspomnę. Miałem raz udzielna pomoc na stoku we Francji i pierwsze pytanie czy jestem ubezpieczony, z tego co wiem to przysłali rachunek za udzieloną pomoc na stoku i rachunek za koszty leczenia. W Austrii tak samo "kasa Misiu kasa". Tam nie ma nic za darmo.

kp pisze:Generalnie nikt rozsądny bez ubezpieczenia w góry się nie rusza
I tak być powinno.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Odpowiedz