Strona 1 z 6

Przełęcz pod Chłopkiem

: 14 lipca 2008, 8:33
autor: Anonymous
Cz ktoś kto przeszedł Orlą Perć da sobie rade pod Chłopkiem?Czy to pytanie ma w ogóle SENS?

Jeśli niepotrzebnie załozyłam nowy wątek to proszę go gdzieś przerzucić.

: 15 lipca 2008, 12:53
autor: Anonymous
Ktoś kto przeszedł Orlą Perć poradzi sobie z całą resztą szlaków w polskich Tatrach. :)

: 15 lipca 2008, 13:29
autor: Anonymous
Ktoś kto przeszedł Orlą Perć poradzi sobie z całą resztą szlaków w polskich Tatrach.
Uściślij, że latem i w dobrych warunkach pogodowych :)

: 16 lipca 2008, 8:54
autor: Anonymous
Na przełęcz pod chłopkiem wszedłem bodaj 3 lata temu i ... nie wiele pamietam z tamtego szlaku (pomijając zabawy na śniegu w samym środku sierpnia) a jeżeli tak jest to zaczy, że jego "trudność" nie zrobiła na mnie większego wrażenia (inaczej sprawa się ma np. z Kościelcem) także nie wydaje mi się żeby był to jakiś totalnie trudny szlak. Niestety na Orlej Perci jeszcze nie chodziłem (jak wszystko się uda to w tym roku troszkę tam podreptam) także nie mogę porównać tych szlaków ale z tego co wiem to Orla Perć nie ma sobie równych pod względem trudności (jeżeli mówimy tylko o szlakach turystycznych ;) )

: 19 lipca 2008, 23:40
autor: Oscar
Hahahaha ale się uśmiałem, Wy naprawdę jesteście tacy naiwni czy tylko takich udajecie ???

Tak, tak już rozdeptałem całe Tatry, sam jeden w lipcu, a na sierpień zbieram ekipe ze 100 osób i tak je rozdeptamy że TPN zamknie całe :D

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ile ludzi chodzi po Tatrach poza szlakami. I jest to legalne. Idąc się wspinać w miejsca dopuszczone do działalności taternickiej każdy może legalnie iść się wspinać. Oczywiście potrzeba tu umiejętności, znajomości terenu i orientacji w nim oraz szpeju. No ze szpejem to jest w sumie wyjątek, bo kto używa szpeju na drogach o trudności 0+, I czy nawet II ?
To tyle w tym temacie i nie przejmujcie się za bardzo rolą wielkich obrońców Tatr. Gdyby TPNowi tak naprawdę zależało bardziej na Tatrach niż na kasie to już dawno pozwolili by każdemu chodzić gdzie chce ale ograniczyli by ilość turystów w pewnych miejscach. Niestety jak widać tak naprawdę ta cała ochrona Tatr to jeden wielki pic na wodę w ich wykonaniu.

MPPCH

: 28 lipca 2009, 15:20
autor: K4R
Szedł ktoś ostatnio na Mięguszowiecką przełęcz?
jakie warunki są jakieś płaty śniegu na szlaku ?

M. Przełęcz Pod Chłopkiem - czas przejścia

: 02 stycznia 2010, 16:33
autor: Anonymous
Ile wynosi czas przejścia od Czarnego Stawy Pod Rysami do Mięguszowieckiej przełęczy Pod Chłopkiem i z powrotem?
Chodzi mi o Wasze osobiste doświadczenia.

Bo z tego co widzę, to pisze różnie: na szlakowskazie 2 godz. 10 min., z kolei na mapie 2 godz. 45 min, a na mapie portalu e-gory.pl 2 godz. 55 min. Z kolei zejście (tą samą trasą, a jakże) na mapach portalu e-gory.pl wynosi 2 godz. 20 min., a na mojej papierowej 2 godz. Osobiście wolę przychylać się do najdłuższego podanego czasu, szczególnie przy planowaniu trasy.
Oczywiście wybieram się tam dopiero od połowy lipca, nie wcześniej.
A właśnie, jak tam wygląda sytuacja pod względem śniegu w tym okresie?
Sądzę, że płaty śniegu, tak jak na Orlej Perci, nie powinny stanowić już problemu ani w wielce istotny sposób wpływać na bezpieczeństwo.

: 02 stycznia 2010, 16:40
autor: Oscar
Wejście około 2h30min, zejście około 2h.

Wszystko zależy od tego jakie masz plany związane z tą trasą. Jak idziesz tylko na samą przełęcz to raczej nie ma potrzeby się spieszyć, jak jeszcze dodatkowo lubisz pocykać fotki to czas się wydłuża. Jak masz jakieś ambitniejsze plany i chcesz się wyrobić z nimi w 1 dzień to pewnie można i wbiec poniżej 2h jak ktoś ma bardzo dobrą kondycję.

: 02 stycznia 2010, 17:05
autor: Anonymous
Oscar pisze:Jak idziesz tylko na samą przełęcz to raczej nie ma potrzeby się spieszyć, jak jeszcze dodatkowo lubisz pocykać fotki to czas się wydłuża.
Będę szedł tam pierwszy raz, więc bez tego się nie obejdzie.
Najprawdopodobniej będzie to trasa na dwa dni z noclegiem w D5SP.
W zależności od czasu są do wybory dwa szlaki do Piątki:
- krótszy niebieski, przez Świstówkę;
- dłuższy żółty, przez Szpiglasową Przełęcz.
Bardziej skłaniam się do żółtego, ale co będzie to wyjdzie w praniu.

Oscar pisze:pewnie można i wbiec poniżej 2h jak ktoś ma bardzo dobrą kondycję.
Można. Ale lepiej nadrobić to na trasie Palenica - MOKO. Wg. map trasę pokonuje się w 2 godz. 20 min. Ja szedłem 1 godz. 55 min., łącznie z zatrzymywaniem się na fotki przy Wodogrzmotach i na czytanie paru tablic po drodze; sprawdziłem to teraz na exifach.

: 03 stycznia 2010, 14:29
autor: K4R
Szedłem tam w sierpniu startowałem ok godz 7 z Palenicy o 8 30 byłem nad czarnym stawem o 9 po odpoczynku szedłem na przełęcz przed 11 byłem na przełęczy
długi odpoczynek o 13 schodziłem w schronisku byłem chwile po 15 na parkingu w Palenicy byłem o 16. Całą trasę przeszliśmy dość szybkim tempem .

: 22 marca 2010, 10:07
autor: mariuszg
K4R pisze:Szedłem tam w sierpniu startowałem ok godz 7 z Palenicy o 8 30 byłem nad czarnym stawem o 9 po odpoczynku szedłem na przełęcz przed 11 byłem na przełęczy
długi odpoczynek o 13 schodziłem w schronisku byłem chwile po 15 na parkingu w Palenicy byłem o 16. Całą trasę przeszliśmy dość szybkim tempem .
Jak na roczne dziecko ( wiek : 1 ) to rzeczywiście imponujący winik , tylko czy taki sprint ma rzeczywiście sens ? Bieganie po górach na czas moim skromnym zdaniem odbiera cały urok górskiej wycieczki. Ja kiedyś startowałem z Murowańca o 5-tej rano , dalej przez Zawrat i Szpiglasową , na przełęczy byłem o 11.30 , tylko prawdę powiedziawszy niezbyt wiele zapamiętałem z uroków tej trasy. Myślę , że prawdziwemu turyście nie chodzi tylko o wysiłek fizyczny i tzw. zaliczanie , no ale każdy ma prawo do własnych , indywidualnych priorytetów.

: 22 marca 2010, 13:25
autor: Anonymous
Dla mnie trasa na MPpCh to najpiękniejszy oficjalny szlak w Tatrach Wysokich Polskich. Raz nie wystarczy tam iść. I warto iść dalej. Czarny Mięguszowicki wręcz zaprasza.

P.s. I trasę na Przełęcz można połączyć z noclegiem w Kolibie.

: 22 marca 2010, 15:14
autor: mariuszg
Turysta18 pisze:Dla mnie trasa na MPpCh to najpiękniejszy oficjalny szlak w Tatrach Wysokich Polskich. Raz nie wystarczy tam iść. I warto iść dalej. Czarny Mięguszowicki wręcz zaprasza.

P.s. I trasę na Przełęcz można połączyć z noclegiem w Kolibie.
Jasne , tylko nie z wywieszonym językiem i stoperem w ręku. Ja kiedyś byłem taki głupi...
Nocleg jak najbardziej. Wtedy jest czas i można ze spokojem kontemplować uroki gór.
A propos , czy może ktoś coś słyszał o turystycznym planowanym przejściu na słowacką stronę przez Wrota Chałubinskiego ? A może już to jest , a ja nie jestem na bierząco ?

: 23 marca 2010, 7:54
autor: Anonymous
Mariusz G. pisze:Jasne , tylko nie z wywieszonym językiem i stoperem w ręku.
Jasne. A czy ja coś takiego sugerowałem?

Mariusz G. pisze:czy może ktoś coś słyszał o turystycznym planowanym przejściu na słowacką stronę przez Wrota Chałubinskiego ?
Od lat zamknięte. Nic nie słyszałem żeby Słowacy chcieli odnowić szlak.

: 23 marca 2010, 8:31
autor: Pati
Turysta18 pisze:Mariusz G. powiedział/-a:
czy może ktoś coś słyszał o turystycznym planowanym przejściu na słowacką stronę przez Wrota Chałubinskiego ?
Od lat zamknięte. Nic nie słyszałem żeby Słowacy chcieli odnowić szlak.
Tam jest rezerwat, wątpię, żeby odnowili ten szlak. Raczej się dąży do zamknięcia co poniektórych
szlaków niż w drugą stronę, np. ostatnio zamknięto Bobrowiec, Przełęcz Tomanową. Trzeba patrzeć
na stronę TPN-u, tam wczesniej wrzucają takie informacje.