Przełęcz pod Chłopkiem

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

mariuszg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1274
Rejestracja: 11 marca 2010, 13:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mariuszg » 23 marca 2010, 9:22

Patrycja pisze:
Turysta18 pisze:Mariusz G. powiedział/-a:
czy może ktoś coś słyszał o turystycznym planowanym przejściu na słowacką stronę przez Wrota Chałubinskiego ?
Od lat zamknięte. Nic nie słyszałem żeby Słowacy chcieli odnowić szlak.
Tam jest rezerwat, wątpię, żeby odnowili ten szlak. Raczej się dąży do zamknięcia co poniektórych
szlaków niż w drugą stronę, np. ostatnio zamknięto Bobrowiec, Przełęcz Tomanową. Trzeba patrzeć
na stronę TPN-u, tam wczesniej wrzucają takie informacje.
Mniej więcej zaraz po podpisaniu układu z Shengen , kumpel , który od lat pracuje w Bratysławie przeczytał w jakimś słowackim czasopiśmie turystycznym o potrzebie otwarcia takiego przejścia. Były brane pod uwagę dwa miejsca : z p. Gładkiej lub Wrót Chałubińskiego. Oczywiście mogły to być tylko pobożne życzenia środowiska słowackich turystów ... Ostatnie zdanie i tak ma oczywiście TPN , ale przydałoby się
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 marca 2010, 9:24

Mariusz G. pisze:Ostatnie zdanie i tak ma oczywiście TPN
TPN jak TPN, bardziej blokuje chyba TANAP.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 marca 2010, 10:15

Na pewno TANAP. Raczej nie jest to Organizacja Pozytku Publicznego.
Oscar

Post autor: Oscar » 23 marca 2010, 11:29

Mariusz G. pisze:Mniej więcej zaraz po podpisaniu układu z Shengen , kumpel , który od lat pracuje w Bratysławie przeczytał w jakimś słowackim czasopiśmie turystycznym o potrzebie otwarcia takiego przejścia.
Nie żadnego przejścia bo akurat układ z Schengen przejścia graniczne zlikwidował i teraz zgodnie z nim granicę możesz sobie w Tatrach przerkraczać w każdym miejscu nie łamiąc przepisów o przekraczaniu granic. Ograniczeniem są przepisy TPN i TANAP. Szlaku oficjalnego z Wrót po stronie słowackiej nie ma ale ścieżka jest w miarę widoczna. Szlaku znakowanego raczej nie będie bo słowacki TANAP turystów chce tylko tam gdzie może na nich zarobić, a w tym miejscu niestety kasy by z tego nie mieli.
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 23 marca 2010, 11:38

Oscar pisze:teraz zgodnie z nim granicę możesz sobie w Tatrach przerkraczać w każdym miejscu nie łamiąc przepisów o przekraczaniu granic.
Jasne ale tylko na wyznaczonych górskich przejściach granicznych a nie gdzie popadnie (oczywiście nie tyczy się to szlaków które biegną wzdłuż granicy i raz idzie po stronie Słowackiej a raz po Polskiej). Jednak zejść na stronę Słowacką można tylko w wyznaczonych miejscach takich jak np. Rysy. To z tego co wiem.
Oscar pisze:Szlaku oficjalnego z Wrót po stronie słowackiej nie ma ale ścieżka jest w miarę widoczna.
jeżeli tak przejdziesz i trafisz na kontrolę z TANAP-u to dostaniesz mandat za poruszanie się poza szlakiem, no chyba że masz Kartę Taternicką albo jesteś członkiem KW.
Oscar

Post autor: Oscar » 23 marca 2010, 11:57

tom-pi4 pisze:górskich przejściach granicznych
Nie ma już czegoś takiego jak górskie przejścia graniczne w Tatrach :!:

tom-pi4 pisze:jeżeli tak przejdziesz i trafisz na kontrolę z TANAP-u to dostaniesz mandat za poruszanie się poza szlakiem, no chyba że masz Kartę Taternicką albo jesteś członkiem KW.
W Polsce wspinać możesz sie nie posiadając karty taternika, ani nie będąc członkiem KW. Nie wiem dokładnie jak wyglądają przepisy w tym względzie na Słowacji bo oni w tej kwestii strasznie pojebani są, ale zawsze możesz powiedziec że się zgubiłeś :8)
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 23 marca 2010, 12:01

Oscar pisze:W Polsce wspinać możesz sie nie posiadając karty taternika, ani nie będąc członkiem KW.
No to ciekawe bo zawsze wiedziałem, że za przebywanie poza szlakami grożą mandaty, a jedynie Karta Taternicka lub członkostwo w KW upoważnia do poruszania się poza szlakami i to tylko i wyłącznie najkrótszą drogą do obranej drogi wspinaczkowej.
Oscar pisze:Nie ma już czegoś takiego jak górskie przejścia graniczne w Tatrach :!:
Taka nazwa już może nie funkcjonuje ale jednak są miejsca wyznaczone do przekraczania granicy, gdzie możesz to zrobić. Jednak może się mylę :?:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 marca 2010, 12:07

tom-pi4 pisze:masz Kartę Taternicką albo jesteś członkiem KW.
I wracasz ze wspinu lub nań idziesz.
Oscar pisze:jak wyglądają przepisy w tym względzie na Słowacji
Jest wymagana przynależność do klubu wysokogórskiego. Patrzą czy składki są opłacone.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 23 marca 2010, 12:07

Wszystko jeżeli chodzi o taternictwo jest w linku poniżej :)
http://tpn.pl/zwiedzaj/taternictwo/news ... erzchniowe
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 23 marca 2010, 12:30

igi dzięki za pomoc w wyjaśnieniu tej kwestii :D
Tymuś

Post autor: Tymuś » 23 marca 2010, 13:53

a szedł ktoś przez Liptowskie Mury?
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 23 marca 2010, 18:53

Mariusz G. pisze:Mniej więcej zaraz po podpisaniu układu z Shengen , kumpel , który od lat pracuje w Bratysławie przeczytał w jakimś słowackim czasopiśmie turystycznym o potrzebie otwarcia takiego przejścia. Były brane pod uwagę dwa miejsca : z p. Gładkiej lub Wrót Chałubińskiego.
Tak samo jak via ferrata na Małym Lodowym czy szlak na Baranie Rogi...
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
mariuszg
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1274
Rejestracja: 11 marca 2010, 13:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mariuszg » 23 marca 2010, 20:53

jck pisze:
Mariusz G. pisze:Mniej więcej zaraz po podpisaniu układu z Shengen , kumpel , który od lat pracuje w Bratysławie przeczytał w jakimś słowackim czasopiśmie turystycznym o potrzebie otwarcia takiego przejścia. Były brane pod uwagę dwa miejsca : z p. Gładkiej lub Wrót Chałubińskiego.
Tak samo jak via ferrata na Małym Lodowym czy szlak na Baranie Rogi...
Chodziło raczej o to , że jacyś dziennikarze związani z tematem turystyki górskiej dyskutowali na ten temat biorąc pod uwage taką ewentualność.
A jak do tego odniósły się władze parku...no cóż
Anonymous

Post autor: Anonymous » 07 września 2010, 14:56

Witam
Moje pytanie brzmi: czy wrześniowy wypad na Przełęcz pod chłopkiem dla kogoś kto w tatrach nie ma doświadczenia jest do opanowania? Oczywiście w Beskidach wędrowałem i nigdy kondycyjnie nie padłem :D Pytanie drugie: czy jest szansa że ten śnieg zniknie w tym roku jeszcze, czy ta wyprawa ma szanse sie odbyć? :) Dzieki
Awatar użytkownika
zbig9
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1696
Rejestracja: 24 sierpnia 2009, 22:36
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: zbig9 » 07 września 2010, 15:28

logan pisze:Witam
Moje pytanie brzmi: czy wrześniowy wypad na Przełęcz pod chłopkiem dla kogoś kto w tatrach nie ma doświadczenia jest do opanowania? Oczywiście w Beskidach wędrowałem i nigdy kondycyjnie nie padłem :D Pytanie drugie: czy jest szansa że ten śnieg zniknie w tym roku jeszcze, czy ta wyprawa ma szanse sie odbyć? :) Dzieki
Przy ładnej pogodzie szlak nie jest trudny :

http://picasaweb.google.pl/zbigniew523/ ... em09092006#

Śnieg powinien jeszcze zniknąć, ale w ostatnim roku dzieją się takie rzeczy, że niczego nie można byc pewnym. Zalecamy ostrożność: są tam miejsca gdzie -przy oblodzeniu - można się przejechać.
https://plus.google.com/u/0/104610499348021826138

Zmień swoje życie! Zdrzemnij się!
Odpowiedz