Mont Blanc

W tym dziale rozmawiamy o górach z całego świata oraz przedstawiamy nasze relacje i zdjęcia z wycieczek zagranicznych. Również tu możesz zapytać o przygotowania, problemy i trudności przy organizowaniu wypraw zagranicznych.

Moderatorzy: adamek, PiotrekP, Moderatorzy

Anonymous

Mont Blanc

Post autor: Anonymous » 18 lipca 2010, 10:47

Witam...

Planuje wybrać się na MB jeszcze w tym roku.
Poszukuję informacji od osób, które tam były i chciałyby się podzielić jakimiś wrażeniami, sugestiami, informacjami czy wskazówkami.
Co warto zabrać ze sobą itp...


Dzięki. ;]
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3073
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 18 lipca 2010, 11:40

Którędy, kiedy, w ile osób, jaki dojazd...
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 lipca 2010, 12:16

Za tydzień będziesz miał świeże informacje jak nasza śląska ekipa wróci z Chamonix;
Zjawa, Limonka i Mariusz z Katowic, z tego co wiem, właśnie wchodzą na Blanca.
Awatar użytkownika
Ardaryk
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 309
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 23:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Ardaryk » 18 lipca 2010, 12:27

i nikt nie wystawil zaproszenia??:( koszmarrrr :zly:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 lipca 2010, 12:35

Ich wyjazd do końca nie był pewny na 100%. Nie ma się co gniewać ani bulwersować :zoboc:
Ostatnio zmieniony 18 lipca 2010, 12:36 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 lipca 2010, 12:35

jck pisze:Którędy,
Zastanawiamy się jeszcze jaką trase wybrać.
Napewno nie będzie to jakaś bardzo trudna.
kiedy

23-24 września.
w ile osób
3 osoby
jaki dojazd...
Chyba najlepiej będzie jechać samochodem...
Awatar użytkownika
Ardaryk
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 309
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 23:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Ardaryk » 18 lipca 2010, 12:55

yusta nikt sie nie gniewa :) ale tyle wolnego mam a samemu nie zawsze bezpiecznie chodzic, wiec z reguly chetnie dolaczam :)
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 965
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 18 lipca 2010, 14:00

yusta pisze:Nie ma się co gniewać ani bulwersować
trzeba trzymać mocno kciuki co właśnie zaczynam robić :spoko:
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 lipca 2010, 14:55

yusta pisze:właśnie wchodzą na Blanca.
jedynie co mi pozostało to potwierdzić słowa yusty
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3073
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 18 lipca 2010, 15:29

Wtorek pisze:Zastanawiamy się jeszcze jaką trase wybrać.
Napewno nie będzie to jakaś bardzo trudna.
To jak już będziesz wiedział, to wtedy będzie można pogadać.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 18 lipca 2010, 23:38

Wtorek pisze:23-24 września
Nie za póżno trochę
Anonymous

Post autor: Anonymous » 19 lipca 2010, 9:03

RafałK pisze: Nie za póżno trochę
Dlaczego uważasz ze za późno ? :]
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3073
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 19 lipca 2010, 18:55

Wtorek pisze:Dlaczego uważasz ze za późno ?
Bo druga połowa września to zwykle okres pierwszego poważniejszego załamania pogody w Alpach.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 21 lipca 2010, 0:39

jck pisze:
Wtorek pisze:Dlaczego uważasz ze za późno ?
Bo druga połowa września to zwykle okres pierwszego poważniejszego załamania pogody w Alpach.
Może być różnie, ale generalnie trzeba mieć dużo szczęścia i cierpliwości.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 29 lipca 2010, 17:52

Wtorek pisze: 23-24 września.
hej Wtorek, nie wiem jakie masz doświadczenie w Alpach ale
radziłbym przesunąć wyjazd na MB na 2011,
we wrześniu może coś łatwiejszego w Austrii, np. Grossvenediger albo Wildspitze
Odpowiedz