Ośmiotysięczniki - Mount Everest (8850 m n.p.m.) - Himalaje

W tym dziale rozmawiamy o górach z całego świata oraz przedstawiamy nasze relacje i zdjęcia z wycieczek zagranicznych. Również tu możesz zapytać o przygotowania, problemy i trudności przy organizowaniu wypraw zagranicznych.

Moderatorzy: adamek, PiotrekP, Moderatorzy

Awatar użytkownika
janek.n.p.m
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2032
Rejestracja: 07 października 2007, 12:43

Post autor: janek.n.p.m » 04 czerwca 2008, 11:45

jck pisze:a teraz już zgrywają fachowców i mogą oceniać innych...

i jakoś nie mam ochoty oglądać tego serialiku
"Żaden zjazd przygotowaną trasą narciarską nie dostarcza tak głębokiego przeżycia jak, najkrótsza nawet, narciarska wycieczka. Wystarczy, że zjedziecie na nartach z przygotowanej trasy, a potem w dziewiczym śniegu nakreślicie swój ślad. Jaką radość, jaki entuzjazm wywoła spojrzenie za siebie, na ten ślad na śniegu, na to małe dzieło sztuki!? To może pojąć jedynie sam jego autor". T. Hiebeler
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 czerwca 2008, 12:41

Ale to chyba normal, ja na bejskampach się nie znam, bo nie łoję, ale już na takim głupim Gutierze, gdy panowała seria i codziennie ginęli ludzie, to większość stała w grupach przed namiotami i z minami znawców-himalaistów (większość pierwszy raz w Alpach), wyrażała niecierpiące sprzeciwu opinie o tym, co trzeba było zrobić, żeby uniknąć owych wypadków. Więc pewnie w EBC wszystko to jest jeszcze wyolbrzymione do kwadratu, większość w swoim mniemaniu jest już mistrzem świata, owszem może w porównaniu z takim burakiem jak ja, ale na tamte warunki, to już niekoniecznie.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 04 czerwca 2008, 12:57

Jeśli oni w ABC, na 6400 mają jednodniowy kurs chodzenia w rakach to ja już niczego pewien nie jestem...
Ogólnie więc to jest taka mentorska natura amatorów, skoro nawet na MB się to objawia to co dopiero już gdzieś w górach...
Zhumayev i Pivtsov to obecnie światowa czołówka, smutne po prostu to, że nawet w tej kwestii nie udaje się Discovery zachować nieco obiektywizmu.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 marca 2009, 8:48

Doczytałam się małego podsumowania everestowego światka za 2008 rok na jednym z portali - chciałabym mieć takiego dziadka Sherpę :) albo babcię i jeździć do nich "na wieś" w wolnym czasie :P

cytat:

"This year 257 climbers climbed atop Mt. Everest. As the Tibet side was closed by the Chinese authorities, Nepal received the bulk of the Everest expedition teams. This year The Nepalese Govt. collected over Rs.200 million as permit fee from 30 expeditions. Permit fees for two all Nepalese expeditions were waived.
Record number of summits in a day - On 22nd May, 77 mountaineers summitted Mt.Everest, thus creating a record of maximum number of ascents in a single day. The previous record was 65 ascents made in the year 2005.

Appa Sherpa- Broke his own record by making this his 18th ascent, the maximum made by any person.

Min Bahadur Sherchan - The 77 years old from Myagdi district, Nepal became the oldest person to climb Everest. "

P.S. Spory ruch na tym Dachu.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 31 marca 2009, 9:33

A tak przy okazji: będzie Everest Przekraczając granice 3.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 marca 2009, 13:10

jck pisze:A tak przy okazji: będzie Everest Przekraczając granice 3.
trzecia opcja będzie tańsza ?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 marca 2009, 13:59

jck pisze:będzie Everest Przekraczając granice 3.
Fajnie, kiedy? Ciekawe, czy będzie znowu ktoś a la Rockers :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 31 marca 2009, 14:44

Mooliczek pisze:
jck pisze:będzie Everest Przekraczając granice 3.
Fajnie, kiedy? Ciekawe, czy będzie znowu ktoś a la Rockers :)
Jestem noga z filmoteki górskiej - nie skojarzyłam wypowiedzi jck z filmem.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 31 marca 2009, 15:12

AniaŻ pisze:Jestem noga z filmoteki górskiej
Nie martw się, jam też zielony jeno zasłyszałem ostatnio więc napisałem...
Mooliczek pisze:Fajnie, kiedy?
Amerykańce opowiadają coś o grudniu. Zatem w Polsce nie ma się co spodziewać wcześniej niż 2010.
Mooliczek pisze:Ciekawe, czy będzie znowu ktoś a la Rockers
Mnie bardziej ciekawiła pani zakładająca raki tyłem naprzód...
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 21 lipca 2009, 13:53

Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7729
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 21 lipca 2009, 14:45

Poszukam dobrego połączenia i lecę :D
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 21 lipca 2009, 14:47

No właśnie ja już zaczynam pakować plecak :hura: :D
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7729
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 21 lipca 2009, 14:58

To kto jeszcze ? Może czarter zamówimy. :D
To będzie super zjazd klubowiczów. :D
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
tom-pi4

Post autor: tom-pi4 » 21 lipca 2009, 15:07

No to w takim układzie byśmy mieli rozwiązaną sprawę miejsca kolejnego zjazdu :D
Odpowiedz