Ośmiotysięczniki - Mount Everest (8850 m n.p.m.) - Himalaje

W tym dziale rozmawiamy o górach z całego świata oraz przedstawiamy nasze relacje i zdjęcia z wycieczek zagranicznych. Również tu możesz zapytać o przygotowania, problemy i trudności przy organizowaniu wypraw zagranicznych.

Moderatorzy: adamek, PiotrekP, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 czerwca 2008, 13:31

jutro 23:00 DISCOVERY Everest 2 przekraczajac granice! jak by ktos byl zainteresowany :) ja ogladam :D
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 czerwca 2008, 13:33

mosquitos heaven pisze:jutro 23:00 DISCOVERY Everest 2 przekraczajac granice! jak by ktos byl zainteresowany :) ja ogladam :D
U mnie też ten program jest obowiązkowy :)
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 02 czerwca 2008, 13:41

mosquitos heaven pisze: Everest 2 przekraczajac granice! jak by ktos byl zainteresowany
To już wiem co robię wieczorem. Poszerza pogląd- warto.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 czerwca 2008, 13:51

ej nie to ze to "be" i w ogole.. al enei mam DIscovery a ze znajomych nikt tego ogladac nie bedzie.. -> mialby kto mozliwosc ..hmmm zapisania tego na dysk, przerobienia na divx (lub rmvb) i wrzucenia w siec, na kilka dni/h ?
:)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 czerwca 2008, 13:52

jck pisze:Poszerza pogląd- warto.
Film made in USA, więc będzie na pewno kupa martyrologii, ale i tak obejrzę z przyjemnością. Dobrze schłodzone piwo i popcorn obowiązkowy. Wczoraj był ciekawy program o wypadku lodowspinaczy na Alasce i jak za pomocą manierki i kozika, się wydostać z lodowców Islandii :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 czerwca 2008, 13:59

Wczoraj był ciekawy program o wypadku lodowspinaczy na Alasce i jak za pomocą manierki i kozika, się wydostać z lodowców Islandii :)
:oczynoela: hmmmm....to moze byc cos dla mnie :!:
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 02 czerwca 2008, 14:04

Pewnie będą zdjęcia rentgenowskie poskręacanego śrubami kręgosłupa itp- jak w pierwszej edycji.
Oglądałem to wczoraj- najciekawsze jest to, ile mieli szczęścia: zmiotły ich chyba 3 lawiny- bez konsekwencji. Wpadli do szczeliny- obydwoje- bez konsekwencji.
A potem BEar Grylls- On był na Evereście jak miał 23 lata...kosmos...
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 czerwca 2008, 14:11

mosquitos heaven pisze:hmmmm....to moze byc cos dla mnie
A lodowce tam piękne :) Marzą mi się przeokrutnie.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 02 czerwca 2008, 17:16

igi pisze:
mosquitos heaven pisze:hmmmm....to moze byc cos dla mnie
A lodowce tam piękne :) Marzą mi się przeokrutnie.
jezeli tam wyladuje to juz tam jakis klubowy przyczulek zbuduje :8)
Awatar użytkownika
janek.n.p.m
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2032
Rejestracja: 07 października 2007, 12:43

Post autor: janek.n.p.m » 02 czerwca 2008, 22:43

macie opisy poszczególnych odcinków do Everestu, a to poza tym to mój awarcik jest z tej ekspedycji.

http://www.discoverychannel.pl/emea/everest+2.htm
"Żaden zjazd przygotowaną trasą narciarską nie dostarcza tak głębokiego przeżycia jak, najkrótsza nawet, narciarska wycieczka. Wystarczy, że zjedziecie na nartach z przygotowanej trasy, a potem w dziewiczym śniegu nakreślicie swój ślad. Jaką radość, jaki entuzjazm wywoła spojrzenie za siebie, na ten ślad na śniegu, na to małe dzieło sztuki!? To może pojąć jedynie sam jego autor". T. Hiebeler
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1000
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: RafalS » 03 czerwca 2008, 6:23

mosquitos heaven pisze:jutro 23:00 DISCOVERY Everest 2 przekraczajac granice! jak by ktos byl zainteresowany ja ogladam
Dzieki Moskit :)
I want to fly so high
I want to reach the sky
I want to little pice of heaven
As soon as possible :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 czerwca 2008, 0:02

ciekaw jestem tych kazachow i jak zwykle pelen podziwu dla szerpow :3:
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 04 czerwca 2008, 9:21

mosquitos heaven pisze:ciekaw jestem tych kazachow i jak zwykle pelen podziwu dla szerpow
A ja jestem pełen podziwu dla tych Kazachów. Amerykańska produkcja- przedstawili ich jak jakichś niekompetentnych buraków.
Pojawił się też jeden z moich idoli: Greg Child!
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 04 czerwca 2008, 10:17

jck pisze:Amerykańska produkcja- przedstawili ich jak jakichś niekompetentnych buraków.
A najbardziej mnie rozwaliło, jak tonem znawców i mentorów jakiś burak-rokers i nie uznający ważenia mędrek-sportowiec, wyrokowali co ci dwaj powinni robić czy nie. A wyraźnie powiedziano, że Kazachy co tydzień łoją na śniadanie przynajmniej jeden pięciotysięcznik jak ja Równicę i są cytuję: "fachowcami".
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3081
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: jck » 04 czerwca 2008, 11:35

Zgadza się- jadąc na Everest oboje mieli po dziesięć ośmiotysięcnzików za sobą i nieprzeliczone wejścia w kosmicznych trudnościach (6B) w górach rodzimych, wszelkie siedmiotysiecznii Pamirskie itd.
Cieszę się igi, że nie tylko mnie to zabolało. Siedzą w bazie, każdy z nich przegrał na Evereście będąc uczestnikiem wyprawy komercyjnej, gdzie jedyne co robili to wspinali się po sznurkach zawieszonych przez Szerpów, a teraz już zgrywają fachowców i mogą oceniać innych...
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Odpowiedz