Przypowieść o dwóch piaskownicach.

W tym dziale porozmawiasz na każdy temat nie związany z górami. Ten dział ma na celu lepsze poznanie forumowiczów i może stać się przydatny w rozwiązywaniu codziennych problemów.

Moderatorzy: Grochu, HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5826
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Przypowieść o dwóch piaskownicach.

Post autor: Dżola Ry » 23 stycznia 2014, 17:19

Spotkała się grupka dzieci, bawiły się razem i okazało się, że najbardziej lubią się bawić w piaskownicy.

Zbudowały więc sobie śliczną piaskownicę i bawiły tam ochoczo, zapraszając wszystkie dzieci, które tylko by się chciały przyłączyć.
Nie wszystkie dzieci były całkiem grzeczne, niektóre lubiły się wymądrzać, niektóre czasem użyły brzydkiego wyrazu :ups: , a nawet pociągnęły koleżankę za warkocza :no:

Ustaliły jednak, że nigdy nikogo nie wolno uderzyć łopatką :cisza: , ani grabkami, o wiaderku nie wspominając! I nie wolno nikomu sypać piaskiem w oczy! :killer:

Ale pewnego razu przyszły dzieci z sąsiedztwa, które nie lubiły się grzecznie bawić i nie lubiły, gdy im ktoś mówił, że "tak się nie robi".
I biły łopatką i sypały piaskiem :zly:

Grzeczne dzieci powiedziały, że im się to nie podoba i że u nich tak nie wolno.
Ale dzieci z sąsiedztwa tylko się z nich i z ich zasad śmiały :(

Grzeczne dzieci ostrzegały - jak nie będziecie grzeczne, to wam się nie pozwolimy z nami bawić, ale niegrzeczne dzieci nic sobie z tego nie robiły :roll:

I w końcu grzeczne dzieci nie wpuściły więcej tych z sąsiedztwa.

Więc one zbudowały sobie swoją piaskownicę i tam się zaczęły bawić tak, jak lubili! Oczywiście nie wszystkie dzieci tu były niegrzeczne. Niektóre bawiły się ładnie w każdej piaskownicy.

I wszyscy byli szczęśliwi! :jupi: :jupi:



Ale wciąż czasami przychodziło jakieś niegrzeczne dziecko z tamtego podwórka i z całkiem innych podwórek.
I wrzucały one do piaskownicy kamyczki. I mówiły, że grzeczne dzieci to są głupie dzieci! Bo teraz na całym świecie wszystkie dzieci biją się łopatkami i grabkami. I trzeba sobie wyhodować grubą skórę, to nie będzie bolało.
I tylko głupie dzieci przestrzegają jakichś zasad.
Stały z boku i śmiały się z nich.

Ale grzeczne dzieci powiedziały, że one zrobią wszystko, żeby u nich nikt nikogo nie bił i nie sypał pisakiem. I będą się dobrze bawić ze wszystkimi, którzy myślą podobnie. :)

Czy im się uda?...
Wierzę, że tak! :)



Poniżej jest zakończenie, które było pierwotnie, ale ono nie było do końca przemyślane.
Autorka zmieniła je na takie, którego morał dokładniej odzwierciedla jej myśl!

Ale niektóre niegrzeczne dzieci denerwowało to, że te grzeczne dalej się ładnie bawią! Zaczęły przychodzić i wrzucać kamyczki do ich piaskownicy. Stały z boku i śmiały się z nich. I mówiły, że grzeczne dzieci to są głupie dzieci!
I tylko głupie dzieci przestrzegają jakichś zasad.
Czyżby nie bawiły się dobrze w swojej piaskownicy? :oczynoela:
Czyżby chciały wrócić? :oczynoela:
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2014, 19:46 przez Dżola Ry, łącznie zmieniany 8 razy.
Awatar użytkownika
Tidżej
Administrator
Administrator
Posty: 2347
Rejestracja: 15 listopada 2011, 8:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Tidżej » 23 stycznia 2014, 17:41

Ładnie to Jolu ujęłaś. Ja bym powiedział po prostu, że głupota jest nieuleczalna, ale niegrzeczne dzieci tego nie zrozumieją.
Co gorsza wspólnie z niegrzecznymi dziećmi do nowej piaskownicy poszło też kilkoro dzieci wartościowych. I tych szkoda najbardziej.

Edit: Przy okazji zauważyłem, że niektóre złe dzieci bawią się w piaskownicy tylko tuż przed pójściem do przedszkola i zaraz po powrocie. Czyżby potem mama wracała z pracy i dawała dziecku szlaban na komputer?
| Gór, co stoją nigdy nie dogonię... |
Tauzen
Turysta
Turysta
Posty: 636
Rejestracja: 23 lutego 2010, 15:30

Post autor: Tauzen » 23 stycznia 2014, 19:06

Akurat w tym że są osoby które wybrały inną "piaskownicę" nie widzę nic złego. Każdy ma do tego prawo.
Ale co człowiekiem kieruje, którego się wyrzuca a on wraca i znów mąci - nie rozumiem. Ale może ja jestem inny.
Moze na innym forum szukanie non stop sensacji, ironizowanie itp jest normą, na tym forum panuje inna, nie przystająca do dzisiejszych czasów atmosfera. I jeśli się to komuś nie podoba to niech .... tu nie wchodzi.
Czy te dzieci nie mają na co tracić czasu przeglądając jakieś historyczne wpisy tylko po to aby komuś drugiemu coś wytknąc (to do Tępego). Nie szkoda Ci życia na takie głupoty? Ostatnio w tym brylujesz.
Bez pozdrowień.
Zły Porucznik

Post autor: Zły Porucznik » 23 stycznia 2014, 19:58

Kapitalna ta przypowieść. Bardzo wciągająca lektura. Świetnie się czytało.
DżolaR. - ,,czapki z głów" :spoko:
Tauzen pisze:Akurat w tym że są osoby które wybrały inną "piaskownicę" nie widzę nic złego. Każdy ma do tego prawo.
Ale co człowiekiem kieruje, którego się wyrzuca a on wraca i znów mąci - nie rozumiem. Ale może ja jestem inny.
Moze na innym forum szukanie non stop sensacji, ironizowanie itp jest normą, na tym forum panuje inna, nie przystająca do dzisiejszych czasów atmosfera. I jeśli się to komuś nie podoba to niech .... tu nie wchodzi.
Czy te dzieci nie mają na co tracić czasu przeglądając jakieś historyczne wpisy tylko po to aby komuś drugiemu coś wytknąc (to do Tępego). Nie szkoda Ci życia na takie głupoty? Ostatnio w tym brylujesz.
Bez pozdrowień.
To jest przypowieść o dzieciach w dwóch piaskownicach.
Nie rozumiem, po co tworzysz klasycznego off-topa.
Awatar użytkownika
Katarynka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 907
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Katarynka » 23 stycznia 2014, 20:08

Ta przypowieść jest o tobie Tempy Dyszlu, po co wróciłeś? Troluj sobie na innych forach, a góry szlaki zostaw w spokoju.
Tauzen
Turysta
Turysta
Posty: 636
Rejestracja: 23 lutego 2010, 15:30

Post autor: Tauzen » 23 stycznia 2014, 20:13

Zły Porucznik pisze: To jest przypowieść o dzieciach w dwóch piaskownicach.
Nie rozumiem, po co tworzysz klasycznego off-topa.
Uczę się od najlepszych, ale już kończę - nie dam się wciągnąć. Dobranoc
Zły Porucznik

Post autor: Zły Porucznik » 23 stycznia 2014, 20:38

Katarynka pisze:Troluj
Błądzisz.
Zdradzę Ci sekret - troll charakteryzuje się tym, że coś tam napisze. Potem inni ,,biją pianę" lecz trol znika choćby na kilkanaście dni.
Ja natomiast nie znikam - jestem na bieżąco. ,,Bicia" piany przez innych też tu nie ma.
Zakładając, że masz rację - trola się nie ,,karmii" a jeśli jest karmiony to ów ,,troll", żadnej winy w tym nie ponosi. O tym wie nawet uczeń podstawówki.
Tauzen pisze:Uczę się
Ucz się, ucz.
Tauzen pisze:Dobranoc
Nocy pełnej wrażeń życzę.
Mirek

Post autor: Mirek » 23 stycznia 2014, 21:27

I bajkowo i poważnie się zrobiło. :zoboc:
Awatar użytkownika
maga
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 914
Rejestracja: 29 września 2007, 20:20
Lokalizacja: Oława

Post autor: maga » 23 stycznia 2014, 21:45

Jaka mądra opowiastka...szkoda, że stała się aktualna.
z bliska nic nie wygląda tak, jakim się wydawało z daleka
Zły Porucznik

Post autor: Zły Porucznik » 23 stycznia 2014, 23:07

Ta przypowieść jest ponoć o mnie.

Ustosunkuje się do wypowiedzi tidżeja:
tidżej pisze:Przy okazji zauważyłem, że niektóre złe dzieci bawią się w piaskownicy tylko tuż przed pójściem do przedszkola i zaraz po powrocie. Czyżby potem mama wracała z pracy i dawała dziecku szlaban na komputer?
Moje życie forumowe można oceniać. Każdy ma do tego prawo. Bez ograniczeń.

Ale od mojego życia zawodowego oraz prywatnego – radzę Ci i innym, raptownie się oddalić.
Szczególnie jeśli to dotyczy mojej ś.p. mamy.
Awatar użytkownika
Panda
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1296
Rejestracja: 08 maja 2010, 21:16
Lokalizacja: Silesia

Post autor: Panda » 23 stycznia 2014, 23:49

Zły Porucznik pisze:Ale od mojego życia zawodowego oraz prywatnego – radzę Ci i innym, raptownie się oddalić.
Szczególnie jeśli to dotyczy mojej ś.p. mamy.
Nikogo tu nie obchodzi ta urażona duma. Nie musisz plątać się między nami ze swoim życiem. Każdy z nas ma po "drugiej stronie", kogoś wyjątkowego, ale nie zawsze o tym mówi, wie. Sarkazmami panie sypiesz z rękawa bez opamiętania, a tu przełknąć "małej pigułki" nie potrafisz.
Na przyszłość: unikaj swoich "dobrych" rad typu "oddalcie się" i szanuj moderatorów. My "userzy" ich szanujemy, a oni szanują nas.
tidżej pisze:Edit: Przy okazji zauważyłem, że niektóre złe dzieci bawią się w piaskownicy tylko tuż przed pójściem do przedszkola i zaraz po powrocie. Czyżby potem mama wracała z pracy i dawała dziecku szlaban na komputer?
A miała to być nasza tajemnica... Nic Ci już nie powiem :P
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2014, 0:53 przez Panda, łącznie zmieniany 4 razy.
"Life is a journey to be experienced, not a problem to be solved." — Pooh, Winnie the Pooh.
...
"przekaz powinien być prosty jak aparycja przeciętnego chama ze Śląska"
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4525
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Grochu » 24 stycznia 2014, 0:05

tidżej pisze:Ja bym powiedział po prostu, że głupota jest nieuleczalna, ale niegrzeczne dzieci tego nie zrozumieją.
Więc nie ma sensu z nimi dyskutować. Trzeba im zabrać kamyczki - po prostu...
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Zły Porucznik

Post autor: Zły Porucznik » 24 stycznia 2014, 6:40

Panda pisze:Nikogo tu nie obchodzi ta urażona duma. Nie musisz plątać się między nami ze swoim życiem. Każdy z nas ma po "drugiej stronie", kogoś wyjątkowego, ale nie zawsze o tym mówi, wie. Sarkazmami panie sypiesz z rękawa bez opamiętania, a tu przełknąć "małej pigułki" nie potrafisz.
Na przyszłość: unikaj swoich "dobrych" rad typu "oddalcie się" i szanuj moderatorów. My "userzy" ich szanujemy, a oni szanują nas.
Interesująca analiza.
Panda pisze:A miała to być nasza tajemnica... Nic Ci już nie powiem
ORMO internetowe ?

Panda - ponawiam propozycję.
Zarejestruj się na Chimalajowym. Jako Panda z posiadanym przez Ciebie awatarem z tego forum. Oczywiście postów pisać nie musisz....
Jędral z zaproszenia skorzystał.

Jeśli się zarejestrujesz w ciągu 7 dni, ja poważnie wezmę pod uwagę zbanowanie tego (GS) forum.
Nic nie ryzykujesz - tym bardziej, że nie jesteś typem usera ,,bojącego się narażać" czy też zdolnego do podpisania ,,deklaracji lojalności".
Grochu pisze: Trzeba im
Jakim im ?
Grochu - przypowieść jest ponoć o mnie .Czy Tobie Zły Porucznik objawia się już w liczbie mnogiej :zoboc: ?
Jędral
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1249
Rejestracja: 25 lutego 2009, 8:29
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Jędral » 24 stycznia 2014, 8:21

Zły Porucznik pisze:Jędral z zaproszenia skorzystał.
Zrobiłem to znacznie wczesniej niz Ty mnie zapraszałeś. miałem ochotę wrzucić parę kamyczków. Ale ochota mi przeszła przed jej realizacją. Pomyślałem, że nie mogę się równać do tych "złych dzieci".
Opowiastka jest zła, ponieważ jest czarno - biała. Są złe i dobre dzieci. A tak naprawdę, to każde z tych dzieci raz jest złe raz dobre. Ważne która cecha przeważa. Każdy ma kamyczki w kieszeni i jak będzie potrzeba, to je użyje :P

A tak to nie rozumiem dlaczego tępicie Złego ? Mnie jego zgryźliwość podoba się (nieco). Facet bawi się kamyczkami ale celność ma kiepską :P
Sam możesz wybierać los, zrozum to, wejdź na szczyt! - Adam Sikorski
NORMALNOŚĆ TO ILUZJA. TO CO JEST NORMALNE DLA PAJĄKA ... JEST CHAOSEM DLA MUCHY - Morticia Addams
Mirek

Post autor: Mirek » 24 stycznia 2014, 8:34

maga pisze:Jaka mądra opowiastka...szkoda, że stała się aktualna.
Fakt, a ja się zastanawiam nad tym gdzie ,,,,,,, ???????????/ Mniejsza oto. :zoboc:
Odpowiedz