Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

W tym dziale porozmawiasz na każdy temat nie związany z górami. Ten dział ma na celu lepsze poznanie forumowiczów i może stać się przydatny w rozwiązywaniu codziennych problemów.

Moderatorzy: Grochu, HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Tidżej
Administrator
Administrator
Posty: 2340
Rejestracja: 15 listopada 2011, 8:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Tidżej » 07 kwietnia 2017, 9:48

Darek pisze:"Najwięcej użytkowników (805) było online 01 kwietnia 2017, 18:50"
Zresetowałem licznik ;)
| Gór, co stoją nigdy nie dogonię... |
Awatar użytkownika
Mirek
Turysta
Turysta
Posty: 432
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 17:24
Lokalizacja: wodzisław ślaski i wałbrzych

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Mirek » 07 kwietnia 2017, 11:25

PiotrekP pisze:Inwazja klonów :)
Dobrze że nie wojny klonów. :D
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
Jędral
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1223
Rejestracja: 25 lutego 2009, 8:29
Lokalizacja: Katowice

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Jędral » 20 kwietnia 2017, 21:08

Wiem jak oczyścić owoce opuncji z igieł i nie nawbijać w dłonie: zbieramy owoce do woreczka i nosimy z sobą potrząsając, po godzinie igiełki są oddzielone. Wypróbowane pozytywnie. A na sok miksują z igłami !
Sam możesz wybierać los, zrozum to, wejdź na szczyt! - Adam Sikorski
NORMALNOŚĆ TO ILUZJA. TO CO JEST NORMALNE DLA PAJĄKA ... JEST CHAOSEM DLA MUCHY - Morticia Addams
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6014
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Królik » 20 kwietnia 2017, 22:13

Jędral pisze:Wiem jak oczyścić owoce opuncji z igieł
:brawo:
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Awatar użytkownika
Mirek
Turysta
Turysta
Posty: 432
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 17:24
Lokalizacja: wodzisław ślaski i wałbrzych

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Mirek » 21 kwietnia 2017, 8:02

Jędral pisze:
20 kwietnia 2017, 21:08
Wiem jak oczyścić owoce opuncji z igieł i nie nawbijać w dłonie: zbieramy owoce do woreczka i nosimy z sobą potrząsając, po godzinie igiełki są oddzielone. Wypróbowane pozytywnie. A na sok miksują z igłami !
A gdzie można rzeczone owoce zbierać?Bo w gliwickiej palmiarni zabronione. :lol:
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5735
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Dżola Ry » 21 kwietnia 2017, 22:51

Mirek pisze:
21 kwietnia 2017, 8:02
A gdzie można rzeczone owoce zbierać?Bo w gliwickiej palmiarni zabronione. :lol:
Najdorodniejsze jadłam (z Jędralem) na Kanarach!
Awatar użytkownika
Mirek
Turysta
Turysta
Posty: 432
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 17:24
Lokalizacja: wodzisław ślaski i wałbrzych

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Mirek » 22 kwietnia 2017, 8:11

Dżola Ry pisze:
21 kwietnia 2017, 22:51
Mirek pisze:
21 kwietnia 2017, 8:02
A gdzie można rzeczone owoce zbierać?Bo w gliwickiej palmiarni zabronione. :lol:
Najdorodniejsze jadłam (z Jędralem) na Kanarach!
Ho ho za wysokie progi na emeryckie nogi. :lol: Kupiłem one ta Rybnickim bazarze,szczerze mówiąc dupy nie urywa ale po fermentacji i destylacji to coś dobrego. :spoko:
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
kos

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: kos » 05 maja 2017, 11:46

Panie Tadziu, podobnie jak i innych forumowiczów, muszę Cię zmartwić, ale w Canossie nie byłem. Pomimo upływu lat nie muszę jednak szperać po necie, by przypomnieć sobie lekcję historii. Miej to na uwadze, że jestem tu po raz wtóry i potrafię wyciągnąć wnioski z Canossy.
P.S. viewtopic.php?f=10&t=8217&p=336306#p336306
Awatar użytkownika
pantadziu
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 575
Rejestracja: 10 kwietnia 2013, 13:51
Lokalizacja: Rybnik/Opole/Pokój/Ladza
Kontakt:

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: pantadziu » 06 maja 2017, 11:43

kos pisze:
05 maja 2017, 11:46
Panie Tadziu, podobnie jak i innych forumowiczów, muszę Cię zmartwić, ale w Canossie nie byłem. Pomimo upływu lat nie muszę jednak szperać po necie, by przypomnieć sobie lekcję historii. Miej to na uwadze, że jestem tu po raz wtóry i potrafię wyciągnąć wnioski z Canossy.
P.S. viewtopic.php?f=10&t=8217&p=336306#p336306
Chłopie toż to tylko taki żarcik... :D
Awatar użytkownika
Mirek
Turysta
Turysta
Posty: 432
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 17:24
Lokalizacja: wodzisław ślaski i wałbrzych

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Mirek » 06 maja 2017, 15:41

Są tacy co na żartach się nie znają.
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
kos

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: kos » 06 maja 2017, 16:12

Po kilku miesiącach niebytu zajrzałem na forum GS i mój wzrok mnie zawodzi. Na ekranie monitora dostrzegam coś lub dokładniej nie widzę czegoś. Pod moją nieobecnością okradziono mnie z całego dorobku życia, na szczęście tylko forumowego GS. Poczułem się źle, jakby mi ktoś dał w twarz, bo oznaka niezależnego myślenia od guru forum przepadła. Pierwotnie pomyślałem, aby zgłosić publicznie kradzież upomnienia, ale wówczas w celu rozwiązania sprawy dyżurny mode posłałby swego Sherlock'a i problem trwałby tygodniami. Dlatego wpadłem na ironiczny pomysł prośby (nawiązującej do Canossy) anulowania czegoś, czego już nie miałem, dzięki czemu stan magazynowy forum się już zgadza. Dziś nikt już nie zarzuci nikomu kradzieży czegoś, co sprawiło mi tu największą frajdę, bo mogłem wrócić myślami do okresu wczesnego dzieciństwa i zabaw w piaskownicy.
Karamba. :spoko: :P
Don Pedro - szpieg z Krainy Deszczowców. ;)
Mirek pisze:Są tacy co na żartach się nie znają.
Niestety, ale zdecydowana większość.
Jędral
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1223
Rejestracja: 25 lutego 2009, 8:29
Lokalizacja: Katowice

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: Jędral » 07 maja 2017, 16:50

A ja przeszedłem z Wiesią całe Góry Pieprzowe. Piszę tu boć to nie są góry. Tak jak w sandomierskiem less to nie skała (jak nazywają to tubylcy). Coś w co można wbić łyżeczkę od herbaty nie zasługuje na miano skały oraz coś co jest skarpą nad brzegiem Wisły nie jest górą. Ale ścieżka (szlak czerwony) prowadzi ostro z góry i pod górę, a do tego była okrutnie śliska. Przy okazji zwiedziliśmy 5 zamków lub innych budowli - każda w innej miejscowości. No i właściwie nie zmokliśmy - jak dobrze było zrezygnować z Bieszczad.
Sam możesz wybierać los, zrozum to, wejdź na szczyt! - Adam Sikorski
NORMALNOŚĆ TO ILUZJA. TO CO JEST NORMALNE DLA PAJĄKA ... JEST CHAOSEM DLA MUCHY - Morticia Addams
Awatar użytkownika
Mirek
Turysta
Turysta
Posty: 432
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 17:24
Lokalizacja: wodzisław ślaski i wałbrzych

Re: Humor

Post autor: Mirek » 19 września 2017, 19:21

jankA66 pisze:
19 września 2017, 11:31
smieszne to to ze kierownik ktory wywwal na zbity pysk innych -wylecial dzis rsano z hukiem i naqet nie pozwolili mu sie spakowac
Śmieszne jest to że ktoś popełnia tyle błędów w jednym zdaniu. :lol:
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
kos

Re: Bzdety - czyli tu można Ble-Blać :-)

Post autor: kos » 22 września 2017, 22:02

Ogłaszam początek astronomicznej jesieni. :pada:

Kos jest przyjaznym gatunkiem ptaka synatropizującym się, znanym nie tylko z pięknego śpiewu.
Wprawdzie młodość spędził w ostępach leśnych, potem po wylocie z gniazda synurbanizował się.
Obecnie z lenistwa na zimę nie odlatuje na południe Europy, czyni to raczej latem. :)
Starsze samce śpiewają z zamkniętymi dziobami specjalną pieśń jesienną, która jest wyraźnie cichsza niż pieśń wiosenna, poza tym nie różni się jednak od niej bardzo. Pieśń jesienna przypomina pieśń młodzieńczą.
Kos rzadko pije, przed udaniem się na spoczynek bierze kąpiel, zaś jego wrogiem jest sokół
- tak jest napisane, ale autor tekstu mija się częściowo z prawdą, bo:
- kto nie pije, ten nie żyje,
- częste mycie skraca życie,
- sokół to nielot i nie śpiewa radośnie.


Chodzą słuchy, że za tydzień będziecie na kursie kolizyjnym z kosem. Poprzednio było miło i rozmownie.
Wypatrujcie kosa na karkonoskim niebie, nie będę śpiewał. ;)
kos

Re: Humor

Post autor: kos » 23 września 2017, 13:39

I nie stawia przecinka przed że... :hura: ;)
Odpowiedz