Pasja zdobywania Korony Gór Polski (KGP)

Tu możesz porozmawiać ogólnie o turystyce górskiej, nie związanej z żadnym z pasm, znajdziesz informacje ważne dla rozpoczynających przygodę z górami, porady innych użytkowników, porozmawiasz o problemach, z którymi borykają się miłośnicy gór, zagrożeniach związanych z górską turystyką.

Moderatorzy: adamek, HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7727
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 16 listopada 2009, 12:21

A gdzie to jest? Podaj link.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Alf

Post autor: Alf » 16 listopada 2009, 14:11

niestety nie ma internetowego wydania, jak chcesz moge zeskanować i zamieścić ;)
Oscar

Post autor: Oscar » 16 listopada 2009, 15:13

PiotrekP pisze:No jesteś w wielkim błędzie, ja niczego nie prenumeruje, a członkiem klubu jestem i jak widać bez prenumeraty stanołem przed lożą i korone uzyskałem. Prenumerata jest dobrowolna, jednak jak się ma to są pewne ulgi w schoniskach czy innych miejscach gdzie można przenocować. Z tego co si oriętuję, to członków klubu KGP jest ponad 5000, a prenumeratorów około 400. Ja nie wnikam w kompetencje redaktora, ale sprzedaż pisma powoli rośnie po zapaści.
Może coś się zmienilo, ale dalem sobie spokoj kilka lat temu po wymianie kilku maili z redaktorem naczelnym, który zresztą odpisywal na nie raz na miesiąc jak mu ktoś akurat włączył komputer i je za niego powysyłał.
Ogólnie korone zdobyłęm już kilkalat temu i nawet podobno ostatecznie z wielką łaską zostałem wpisany na litę członków klubu, ale już za Chiny nie mogłem się doprosić o napisanie co, gdzie i jak mam zrobic żeby zostać wpisanym na listę zdobywców. Wychodzilo na to że jak tam zapłace jakieś pieniądze to łaskawie mi powiedzą. Więc dałem sobie spokój, bo nie robilem tego dla jakiegoś śmiesznego dyplomu i to chyba raczej im powinno zależeć aby pokazać że KGP jest popularna, a nie mnie.
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 989
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Rebel » 16 listopada 2009, 17:31

Piotrek Gratulacje :spoko:

ps. napisz coś więcej np ile czasu Ci zajęło zdobycie korony jak i gdzie dokumentujesz wejścia i inne ciekawe i ważne szczegóły . Pozdrawiam
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7727
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 16 listopada 2009, 18:04

Oscar widzę, że miałeś złe doświadczenie, je nie mogę powiedzieć złego słowa, zgłosiłem akces, zapłaciłem jakieś grosze - dostałem książeczkę i znaczek. Można kupić tylko książeczkę i zdobywać poszczególne szczytu ale to tylko dla samej satysfakcji. Jeśeli chcesz zostać zdobywcą KGP musisz zostać członkiem Klubu Zdobywców KGP. Takie są zasady.
pw181 Paweł pisze:napisz coś więcej np ile czasu Ci zajęło zdobycie korony jak i gdzie dokumentujesz wejścia
Mam to zajeło jeden sezon od kwietnia do października. Dokumentujesz to w specjalnej książece i zdjęcia ze szczytów. Można robić opisy tras jakimi wchodziłeś na szczyt.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Oscar

Post autor: Oscar » 16 listopada 2009, 18:15

PiotrekP pisze:Oscar widzę, że miałeś złe doświadczenie, je nie mogę powiedzieć złego słowa, zgłosiłem akces, zapłaciłem jakieś grosze - dostałem książeczkę i znaczek. Można kupić tylko książeczkę i zdobywać poszczególne szczytu ale to tylko dla samej satysfakcji. Jeśeli chcesz zostać zdobywcą KGP musisz zostać członkiem Klubu Zdobywców KGP. Takie są zasady.
No ale ja zdobyłem KGP i ich o tym poinformowałem. Z każdego szczytu mam fotke, więc po co mi były jakieś książeczki, znaczki czy inne pierdoły. Ja nawet dyplomu żadnego nie chciałem, chodziło mi tylko o wpisanie na listę zdobywców.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7727
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 16 listopada 2009, 18:28

I bardzo fajnie, że zdobyłeś. Zrobiłeś to dla swojej stysfakcji i nikt Ci tego nie odbierze. I tu wielkie gratulacje :) .
Ale żeby być wpisanym jako zdobywca musisz być człokiem klubu, taki jest regulamin.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Oscar

Post autor: Oscar » 16 listopada 2009, 19:42

No i jestem, ale jak widać to nic nie znaczy.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7727
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 17 listopada 2009, 9:34

To jest tak sama ze zbieraniem punktów GOT. Tylko jedna odznaka w roku, taki jest regulamin. Mogę przełazić więcej, a i tak zaliczą tylko normę i alba się z tym godzę albo nie zbieram punktów. A z drugiej strony to chodzimy dla siebie, a nie dla klubu czy PTTK.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Jędral
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1248
Rejestracja: 25 lutego 2009, 8:29
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Jędral » 19 listopada 2009, 19:07

Ja mam samotność w kazdych górach ale zaczynam o 4.00
Sam możesz wybierać los, zrozum to, wejdź na szczyt! - Adam Sikorski
NORMALNOŚĆ TO ILUZJA. TO CO JEST NORMALNE DLA PAJĄKA ... JEST CHAOSEM DLA MUCHY - Morticia Addams
Awatar użytkownika
Tilia
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1071
Rejestracja: 21 listopada 2008, 20:16
Lokalizacja: Goleszów

Post autor: Tilia » 19 listopada 2009, 19:56

PiotrekP gratuluję!!!!
"Niech wiatr zawsze Ci wieje w plecy, a słońce świeci w twarz, niech wiatry przeznaczenia zaniosą Cię do nieba byś zatańczyła z gwiazdami!!
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5784
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Post autor: Dżola Ry » 19 listopada 2009, 20:02

andrzejwiesia pisze:Ja mam samotność w kazdych górach ale zaczynam o 4.00
Jak się to ma do KGP :kukacz: ?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 06 grudnia 2009, 13:28

Hej.

Sama idea KGP jest na pewno świetna. Dzięki niej byliśmy już w kilku miejscach, o których istnieniu do tej pory nawet nie wiedzieliśmy. W kilku już raczej się nie pojawimy (np. Rudawiec...), ale przynajmniej byliśmy i widzieliśmy.

Niestety forma propagowania tej idei oraz związany z nią klub to kompletna porażka. Gdy zainteresowałem się tematem, szybko okazało się, że pomysłodawca ma na celu nie popularyzację turystyki górskiej, a raczej własną osobę i pismo. Nazwa "Korona Gór Polski" została zastrzeżona, a jej właściciel (szanowny Pan Redaktor) tępi każdy przejaw jej użycia. Spotkałem się z relacjami bloggerów, którzy zmagania z KGP relacjonowali w internecie. Było grożenie sądami i takie tam... Czyli jak nie jesteś z nami, tj. w klubie, to jesteś przeciw nam. I fakt ten nijak ma się do popularyzacji turystyki w mniej znanych pasmach górskich.

pozdrawiam
kerto
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7727
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 15 grudnia 2009, 9:07

ciap-trek masz racje z KGP. ale tak samo jest z GOT, musisz mieć jakąś książęczkę, możesz zbierać punkty w skali roku nie mozna zrobić więcej bo i tak nie policzą, Wszystkie odznaki są czymś uwarunkowane i z tym trtzeba się pogodzić. Ja jeżeki nie godzę się na warunki PTTK w spawie GOT to nie zbieram punktów i już, a po górach chodzę dla swojej przyjemności i mogę powiedzieć, że już "złotą" mam przynajmniej "wirtualnie".
Jeżeli chcesz Międzynarodową Odznakę Turystyczną też musisz kupić książeczkę i kupować nalepki w oznaczonych punktach - wybór należy do Ciebie.
Jeżeli chce się być "Zdobywcą KGP" trzeba spełnić pewne warunki i nie są to jakieś wygórowane w porównaniu z innymi odznakami.
Pozdrawiam
Piotrek
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Anonymous

Post autor: Anonymous » 30 grudnia 2009, 0:09

Witam. Ja zapisałam się do Klubu KGP niecałe 2 lata temu. Nie mogę pojąć i odżałować, jak to możliwe, że wcześniej nie dowiedziałam się o nim.
Poruszę może inny wątek z serii "co mnie pociąga w KGP". Za czasu, kiedy jestem w klubie odbyły się 3 wyprawy klubowe (zwykle 1-2 razy do roku są organizowane). I te wyprawy wg mnie są czymś wspaniałym i niepowtarzalnym. Do tego stopnia, że jestem skłonna nawet nie więcej niż te 2-3 szczyty "zaliczać" rocznie, byleby uczestniczyć w tych wyprawach (mogłabym oczywiście wbiec na wszystkie szczyty sama, ale po co, one mi nie uciekną :-)) ). Bardzo cenię, lubię i podziwiam Janusza Sapę, naczelnego Poznaj Swój Kraj, bardzo cenię i lubię to czasopismo (a czytam MNÓSTWO czasopism, wierzcie mi). Uwielbiam atmosferę, program, klimat wypraw klubowych, ideę tego klubu i związanych z nią ludzi i jestem pełna podziwu dla organizatorów całego tego ruchu. Nie przeszkadza mi to, że większość osób stanowią ludzie dużo ode mnie starsi. Jestem w takim wieku, że dobrze się czuję z każdą grupą wiekową ;-)). Wiele o tym pisałam na moim blogu.
Zamierzam więc spokojnie i bez pośpiechu zdobywać KGP, nie omijając poszczególnych wypraw klubowych, a większość pozostałego czasu przeznaczyć na wędrówki piesze niekoniecznie górskie - bo takie są dla mnie codziennością.
Odpowiedz