Pasja zdobywania Korony Gór Polski (KGP)

Tu możesz porozmawiać ogólnie o turystyce górskiej, nie związanej z żadnym z pasm, znajdziesz informacje ważne dla rozpoczynających przygodę z górami, porady innych użytkowników, porozmawiasz o problemach, z którymi borykają się miłośnicy gór, zagrożeniach związanych z górską turystyką.

Moderatorzy: adamek, HalinkaŚ, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 30 grudnia 2009, 0:09

Witam. Ja zapisałam się do Klubu KGP niecałe 2 lata temu. Nie mogę pojąć i odżałować, jak to możliwe, że wcześniej nie dowiedziałam się o nim.
Poruszę może inny wątek z serii "co mnie pociąga w KGP". Za czasu, kiedy jestem w klubie odbyły się 3 wyprawy klubowe (zwykle 1-2 razy do roku są organizowane). I te wyprawy wg mnie są czymś wspaniałym i niepowtarzalnym. Do tego stopnia, że jestem skłonna nawet nie więcej niż te 2-3 szczyty "zaliczać" rocznie, byleby uczestniczyć w tych wyprawach (mogłabym oczywiście wbiec na wszystkie szczyty sama, ale po co, one mi nie uciekną :-)) ). Bardzo cenię, lubię i podziwiam Janusza Sapę, naczelnego Poznaj Swój Kraj, bardzo cenię i lubię to czasopismo (a czytam MNÓSTWO czasopism, wierzcie mi). Uwielbiam atmosferę, program, klimat wypraw klubowych, ideę tego klubu i związanych z nią ludzi i jestem pełna podziwu dla organizatorów całego tego ruchu. Nie przeszkadza mi to, że większość osób stanowią ludzie dużo ode mnie starsi. Jestem w takim wieku, że dobrze się czuję z każdą grupą wiekową ;-)). Wiele o tym pisałam na moim blogu.
Zamierzam więc spokojnie i bez pośpiechu zdobywać KGP, nie omijając poszczególnych wypraw klubowych, a większość pozostałego czasu przeznaczyć na wędrówki piesze niekoniecznie górskie - bo takie są dla mnie codziennością.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7496
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 30 grudnia 2009, 10:26

A ostatnie spotkanie na Biskupiej Górze?
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2630
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 30 grudnia 2009, 10:40

Silver pisze:bardzo cenię i lubię to czasopismo (a czytam MNÓSTWO czasopism, wierzcie mi).
ja też sporo czytam. i tylu błędów i nieścisłości co w PSK to mało gdzie znajduję...
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 30 grudnia 2009, 10:57

Na Biskupiej Kopie też było miło :-)). Chociaż trochę mała jest :-)).

Co do błędów i nieścisłości. Niestety w dzisiejszych czasach są one wszechobecne w mediach, a nawet w książkach. Wiem coś o tym jako bibliotekarz. Musiałabym zupełnie zgorzknieć i obrazić się na "słowo pisane", gdybym przynajmniej w pewnym stopniu nie próbowała się z tym... godzić i przymykać oko.

W PSK podoba mi się STYL i ideologia. Styl prowadzenia pisma przez Janusza. Styl jego pisania (choć nierzadko nie zgadzam się z poglądami) i kultura, jaka emanuje ze stron tego pisma.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7496
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 30 grudnia 2009, 11:02

Na Biskiepiej Górze para z małym pieskiem to ja i moja połowa. :)
Potwierdzam atmosfera była wspaniala. :)
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2630
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 30 grudnia 2009, 11:12

Silver pisze:Co do błędów i nieścisłości. Niestety w dzisiejszych czasach są one wszechobecne w mediach, a nawet w książkach. Wiem coś o tym jako bibliotekarz. Musiałabym zupełnie zgorzknieć i obrazić się na "słowo pisane", gdybym przynajmniej w pewnym stopniu nie próbowała się z tym... godzić i przymykać oko.

W PSK podoba mi się STYL i ideologia. Styl prowadzenia pisma przez Janusza. Styl jego pisania (choć nierzadko nie zgadzam się z poglądami) i kultura, jaka emanuje ze stron tego pisma.
nie za bardzo wiem, co znaczy w tym przypadku ideologia...

jestem z wykształcenia (i z zamiłowania) historykiem. Skoro czasopismo ma w nazwie "Poznaj swój kraj" to oczekuję, że artykuły będą pisane rzetelnie, a nie "Poznaj swój kraj według mojego widzimisię". Szczególnie to widać w tekstach dotyczących tzw. Ziem Odzyskanych - czytając je można odnieść wrażenie, że nadal trwa PRL, bo z tekstów często wynika, że historia tych ziem zaczęła się w 1945, kiedy to wyzwolono Niemców z rąk Niemców, a to co przedtem w ogóle nie istniało, a jeśli istniało to zawsze było "polskie". O błedach rzeczowych w faktografii i innych nie wspominam. Podsumowując - w latach 80. XX wieku takie teksty byłyby zupełnie na miejscu, wpisując się w ogólną politykę (i wiedzę historyczną) państwa - obecnie to wygląda co najmniej na kiepski żart albo zwykła niechlujność.
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 30 grudnia 2009, 11:21

Rozumiem, że jako historykowi ten opisany stan rzeczy psuje Ci poniekąd przyjemność/pasję zdobywania Korony Gór Polski. A mnie - nie. I przy tym pozostańmy :-).
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2630
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 30 grudnia 2009, 13:29

Rozumiem, że jako historykowi ten opisany stan rzeczy psuje Ci poniekąd przyjemność/pasję zdobywania Korony Gór Polski.
psuje mi przyjemność czytania, bo KGP nie zdobywam - po prostu normalnie chodzę po górach
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
Chmielo
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 375
Rejestracja: 03 maja 2010, 13:26
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski - Północna Lubelszczyzna

Post autor: Chmielo » 15 maja 2011, 23:07

Temat zamarł,więc odświeżając go: z jakimi szczytami mieliście problemy?(znalezieniu go,zdobyciu itd.) Mam już trochę na koncie szczytów. Czy Ktoś zdobył Koronę Gór Polski?? Fajna idea,lecz nieco niedopracowana moim prywatnym zdaniem,ale zdobywam jak twórcy Marek Więckowski i Wojciech Lewandowski wymyślili i zainicjowali. :jupi:
Nie bój się obierać trudniejszych dróg,często nimi łatwiej dojdziesz na szczyt....
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7496
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 16 maja 2011, 9:11

Praktycznie nie ma problemu z żadnym szczytem, wiekszość jest oszlakowana. Z tego co pamiętam to na Skalnik - Rudawy Janowickie, trzeba zejść ze szlaku około 50 m, kolejne to Góry Kaczawskie - żaden szlak na szczyt Skopca nie prowadzi żaden szlak, od siodła trzeba podejść koło 100- 150 m. Również w Izerach żeby wejść na Wysoką Kopę to trzeba poszukać szczytu, najlepiej od miejsca odpoczynku prowadzi ścieżka i trafisz bez problemu. W razie jakiś pytań zawsze służę pomocą.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
viking
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 583
Rejestracja: 26 grudnia 2009, 15:22
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: viking » 16 maja 2011, 19:17

Witam , jako,ze na wszystkich KGP byłem , to najwiecej problemu miałem z Orlicą . Skalniak to "Pikus" (PiotrekP) (dwiescie metrów na przeciw Baranca), ułozona strzałak z kamini na ściezce oraz ułozony napis obok płytki pomiarowej , o wiele trudniejszy jest Skalniak , bo tylko pręt ?. Ale to moje odczucia. oczywiscie - to nie Ci panowie wymyslili te nazwę , tylko ci panowie tą nazwę "zawłaszczyli" i opatentowali - co jak widać w tym kraju wszystko jest "mozliwe", jak bedziesz mial jakies problemy to pisz.
Mam wrodzoną dociekliwość do wiedzy której nie posiadam - więc zadaję pytania ?
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7496
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 16 maja 2011, 19:36

viking pisze:ułozona strzałak z kamini na ściezce oraz ułozony napis obok płytki pomiarowej
Strzałka jest dopiero od półtora roku. Kiedyś tam nic nie było.
Do szczytu Skalnika ze szlaku jest barzo blisko, wiec trudnie jest nie trafić. Również na Kłodzką Górę trzeba odbić ze szlaku około 10 m.
Najtrudniej jest z Wysoką Kopą w Izerach.
To jest mało ważne, kto to wymyslił czy opatentował. Najważniejsze jest zdobywanie poszczególnych szczytów i poznawanie wszystkich gór w Polsce, a nie koncentrowanie się tylko na jednym paśmie.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Pudelek
Turysta
Turysta
Posty: 2630
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 17:43
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Pudelek » 16 maja 2011, 20:52

PiotrekP pisze:Najważniejsze jest zdobywanie poszczególnych szczytów i poznawanie wszystkich gór w Polsce, a nie koncentrowanie się tylko na jednym paśmie.
i dlatego właśnie...
Jeżeli chce się być "Zdobywcą KGP" trzeba spełnić pewne warunki i nie są to jakieś wygórowane w porównaniu z innymi odznakami.
jeżeli chce się być Zdobywcą Korony jedynym warunkiem jest wejście na poszczególne największe szczyty. Pozostałe treści dotyczą bycia "potwierdzonym zdobywcą Korony wymyślonej w takiej formie, a nie innej", bo wiadomo, że nie jest to rzeczywista Korona Gór Polski, tylko lista wymyślona przez pomysłodawców. Szczerze mówiąc większą satysfakcję przyniosłoby mi "zaliczenie" właściwej Korony według najnowszego podziału na pasma
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś"
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 7496
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 16 maja 2011, 21:10

A co to jest właściwa Korona?
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Anonymous

Post autor: Anonymous » 16 maja 2011, 21:13

PiotrekP albo trzeba zadać inne pytanie do siebie po co chodzisz po górach ? dla oznak, sławy , sportu czy dla przyjemności , poczucia że żyjesz , ja zdecydowanie wybieram to ostatnie:)
Odpowiedz